Tak. Macie rację, że dyskusja prędzej czy później stanie się jałowa.
Niemniej w odpowiedzi na rzeczywiście kiepską jakość tej folii na ET i jako sugestia dla kumpla Aliensa to ja na wyświetlacz miałem naciągniętą przezroczystą folię stretch, a cały wykrywacz był opatulony czarnym stretch'em. Zresztą tak samo zrobiłem z EA (sprzedałem go po tych 3 latach i był praktycznie jak nowy; wiadomo - osłona cewki była trochę porysowana; wziął go kolega tu z Forum - jak czyta to niech się wypowie). Poniżej jeszcze fotka jak go miałem - tak był zabierany na wypady. Zalety tego "ostreczowania":
- zero kurzu mogącego dostać się do elektroniki i złączy,
- zero rys na plastikach (oprócz osłony cewki),
- zero wytarć na przyciskach,
- kamuflaż tego oczoje#$%go żółtego koloru bez żadnego malowania, oklejania itd.,
- pianka na rękojeści po w/w okresie użytkowania jak nowa,
- kabel cewki przylega dobrze do sztycy.
To samo zrobiłem z Eurotekiem, a teraz z Argo i po sezonie odpakowuję taką piszczałkę i wygląda jak nowa. Ofoliowanie zmieniane po każdym sezonie. Folia kosztuje grosze, a efekt jest niezaprzeczalny, że tak nieskromnie powiem :)
Tu jest link do ogłoszenia, które jeszcze wisi na innym forum:
http://www.pasja-eksploracja.com/forum/ogloszenia/sprzedam-garrett-euroace-(ace-350)/msg71495/#msg71495Fakt, sprzedałem go z mieszanymi uczuciami. Mimo wszystko zapewnił sporo fajnych emocji, ale jednak na zaśmiecone tereny średnio się nadaje. Za to tam, gdzie w miarę czysto - wymiata. Tylko gdzie jest w miarę czysto :?