Kretschmer napisał(a):
Ano czytałem gdzieś tekst jakiegoś kupca który mówił że słowianin przed ślubem spędzał noc z wybranką i jeśli była dziewicą zostawiał ją bo nikomu wcześniej nie pasowała :jump
A co do niewolników to u słowian też się ich dobrze traktowało - po określonym czasie niewoli mieli do wyboru zostać w wiosce jako pełnoprawny mieszkaniec lub odejść do swoich
No tak pisują, ale kiedyś również ojciec, ojczym lub opiekun obiecywali swoje dzieci ( przeważnie dziewczynki ) rodzicom "młodzieńca" ( albo i nie-młodzieńca)...
Taki właściciel np. 3 córek miał spory problem je wcisnąć komuś i nie stracić na majątku...
Zatem jak już obiecano, to nie było znaczenia czy się "wypróbowali" przed związkiem czy nie...
A może dziewictwo masowo traciły podczas jakichś obrzędów rytualnych - typu bieganie z nagim tyłkiem po lesie w jakąś wyjątkową noc z wiankiem na głowie i uciekanie napalonym chłopakom poukrywanym po krzakach - coś takiego chyba się w jakimś rejonie Grecji praktykowało (?)...
Pozdrawiam!
Radek