Teraz jest sobota, 17 stycznia 2026, 09:22

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jedni "legalnie" inni nie..
PostNapisane: czwartek, 23 czerwca 2005, 14:43 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
Witam!

Ciekawy wątek w Odkrywcy:

http://www.odkrywca.pl/pokaz_watek.php?id=196475

Pozdrawiam

VW


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Jedni "legalnie" inni nie..
PostNapisane: czwartek, 23 czerwca 2005, 14:52 
Offline
Administrator Honorowy
Administrator Honorowy

Dołączył(a): środa, 27 marca 2002, 01:00
Posty: 3264
Van Worden napisał(a):
Witam!

Ciekawy wątek w Odkrywcy:

http://www.odkrywca.pl/pokaz_watek.php?id=196475

Pozdrawiam

VW

A co jest w Krasnej Wsi? :)

No dobra, już wiem, jest tam grodzisko...

No to teraz pytanie, którym czytelnikom forum zrobiło się teraz ciepło... :cop :gil


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 czerwca 2005, 15:26 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 24 stycznia 2003, 01:00
Posty: 527
cytuje: "...Najczęściej jednak znajduje grosze i denary polskich królów, głównie z XV wieku. Niektóre zatrzymuje dla siebie, inne sprzedaję..."

No cóż bardzo pospolite te monetki... prawie jak boratynki, co za skromność :zb :lol:


Popzdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 czerwca 2005, 15:45 
Offline
Kapitan Petersen

Dołączył(a): czwartek, 9 stycznia 2003, 01:00
Posty: 1486
Lokalizacja: Stare Dunajczyska
Przy okazji tego wątku wychodzi jeszcze raz temat lęku przed duchami.

Jest wśród poszukiwaczy grupa osób, która sobie i innym wciąż wmawia, że poszukiwania są nielegalne. Ta psychoza pogłębia się do tego stopnia, że faceci uciekają przed każdą napotkaną na łące osobą. A jak ktoś wciąż ucieka, to istnieje ryzyko, że w końcu zacznie być gonionym, choćby dla sprawdzenia. Myślę, że niektórym nawet odpowiada ten nimb sławy ściganych czarnych charakterów, aureola cierpiętników z sprawę, z którą mogą się obnosić u cioci Heni na imieninach.

Według mnie, nielegalne jest tylko prowadzenie poszukiwań na stanowiskach archeologicznych. Reszta to kwestia dogadania się z włascicielem gruntu.

:pa

Test


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 czerwca 2005, 16:11 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
Test - pozostaje tylko kwestia interpretacji "stanowiska archeologicznego"..
Skoro niedostępne są mapy z zaznaczonymi stanowiskami to w przypadku gdy nie ma czerwonej tabliczki, skąd ktoś ma wiedzieć że znajduje się na "zakazanym" terenie?

Pozdrawiam

VW


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 czerwca 2005, 17:56 
Offline
Kapitan Petersen

Dołączył(a): czwartek, 9 stycznia 2003, 01:00
Posty: 1486
Lokalizacja: Stare Dunajczyska
Van Worden napisał(a):
skąd ktoś ma wiedzieć że znajduje się na "zakazanym" terenie?


Myślę, że w takim przypadku do sprawy należy podchodzić zdroworozsądkowo czyli unikać znanych sobie stanowisk archeologicznych, w tym grodzisk, zamków i kurhanów. Pechowcy unikną przynajmniej zarzutu celowości działań oraz ich nielegalnego charakteru.

Większość niewidocznych na powierzchni gruntu stanowisk jest osłaniana przez warstwę ziemi, która z racji swej głębokości i zasięgu naszych wykrywaczy stanowi naturalną barierę ochronną.

A poza tym nie drzeć kotów z archeologami, nie wieszać na nich psów w internetowych wypowiedziach i będzie dobrze. Gdyby ustawodawca chciał wprowadzić w Polsce powszechny zakaz posiadania i używania wykrywaczy metalu, to zrobiłby to, a takiego przepisu nie ma. Dużo spokoju i wolności od psychoz życzę wszystkim panom na wakacje.

:pa

Test


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 czerwca 2005, 18:57 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
Test - Ty i ja rozumiemy że ta "warstwa ochronna" jest wystarczającym zabezpieczeniem stanowiska ale dla większości archeologów i konserwatorów to anatema.. Stanowisko jest stanowiskiem i chodzić ze sprzętem po nim nie wolno. Takie chore podejście nie zmieni się dopóki nie zmieni się prawo i ukróci samowolkę tych mamutów :666
A widziałeś kiedyś taki katalog stanowisk dla danej kultury na jakiś powiat albo województwo? Praktycznie stanowiska są wszędzie, jak te foczki - jedna obok drugiej! :1
Nie da się tego obejść bez zmiany prawa bo w tym kraju oprócz plaż (a i to jest dwuznaczne)nie ma miejsc gdzie można legalnie chodzić z wykrywaczem.. :wq

Pozdrawiam

VW

PS. Zwróć uwagę jak na pewnym forum po poruszeniu niewygodnych dla archeologów wątków, dyskusja gwałtownie ucichła: http://free4web.pl/3/2,36484,39899,3809 ... 92#4519586


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 czerwca 2005, 19:11 
Offline
Poczciwy Otto

Dołączył(a): sobota, 4 września 2004, 21:10
Posty: 1176
Van Worden ma rację. Widziałem u konserwatora taką mapę. Stanowiska są koło siebie, praktycznie każda wieś w mojej okolicy ma koło siebie kilka stanowisk.
Sam nieświadomie chodziłem co się okazało po kilkunastu (Z wykrywką). Prawie każde wzgórze w mojej okolicy to mniejsza lub większa osada...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Kolejny artykuł o poszukiwaczach
PostNapisane: niedziela, 26 czerwca 2005, 20:29 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): piątek, 7 maja 2004, 17:39
Posty: 287
Lokalizacja: Duma podlasia
Witam
A to z moich stron
http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll ... I/50622017
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 26 czerwca 2005, 21:07 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 17 września 2004, 06:52
Posty: 760
To już było. Van Worden pokazał niedawno. Mnie też kiedyś pismaki wypatrzyli na polu i przyszli zrobić zdjecie i zadać kilka pytań. Ale było to jeszcze przed wprowadzeniem tej ustawy o ochronie zabytków. Nie pochwale się artykułem z prasy z wiadomych powodów, ale uważam że dzisiaj taki artykuł w prasie na własne życzenie to jak samobójstwo.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 26 czerwca 2005, 21:22 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): piątek, 7 maja 2004, 17:39
Posty: 287
Lokalizacja: Duma podlasia
Witam
Tekst zawarty na tej stronie różni się od tego co faktycznie wydrukowali w gazecie i tu cytat:
"-Dlatego staramy się pracować na rzecz kształtowania świadomości tych ludzi-dodaje Jerzy Maciejczuk.
-Żeby każdy wiedział, że jak zobaczy na polu , czy w okolicy kogoś z wykrywaczem metali, to nie tylko może, ale powinien go przepędzić.
I zawiadomić nas"
Co Wy na to???
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 27 czerwca 2005, 00:46 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): środa, 1 września 2004, 16:19
Posty: 167
Test napisał(a):
Dużo spokoju i wolności od psychoz życzę wszystkim panom na wakacje. Test

Test dlaczego tylko panom życzysz znów ktoś nas posądzi o dyskryminację pań.
Ostatnio nabyłem nową wykrywkę wypadzik z rodzinką na łąkę myślisz, że pokopałem żonka
z dzieciakiem pobuszowała po trawie zrobiła się 21 to do domu a ja stałem jak wafel :jump


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 27 czerwca 2005, 10:05 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): piątek, 10 października 2003, 09:33
Posty: 383
Lokalizacja: Gdynia/Słubice
Ja w kwestii udostępniania informacji o stanowiskach archeo. Uważam, że taka informacja doprowadziłaby do dewastacji niektórych co "wartościowszych" stanowisk. Znam z własnego doświadczenia niekiedy mocno wątpliwe etycznie podejście "biegajacych z wykrywaczem" (celowo nie piszę "poszukiwaczy"), do swojego, już nie hobby a raczej zajęcia. Nie raz trafiałem na rozkopane, oznaczone groby z których nie bójmy się tego słowa, handlarze, nie poszukiwacze wybrali wszystko co miało jakakolwiek wartość, zostawiajac porozrzucane kości. Tak samo w pogoni za kasą rzuciliby się na stanowiska w których spodziewaliby się znaleźć coś, co dałoby się spieniężyć. Nie mam nic przeciwko sprzedawaniu wykopanych fantów ale moim zdaniem w żadnym wypadku to nie powinno być jedynym celem poszukiwań, to już nie pasja a interes (forum powstało chyba dla pasjonatów?). A teraz w kwestii prawnej, żeby nasze działanie miało charakter przestępstwa polegającego na niszczeniu stanowisk archeo, potrzebny jest świadomy jego zamiar. W przypadku nieoznaczonego stanowiska, kiedy nie ma żadnych dostępnych przesłanek świadczących o charakterze takiego miejsca, trudno bedzie udowodnić przestępstwo. No chyba, że bedziemy już mieli wykop z którego wyłaonią się jakies jednoznacznie możliwe do identyfikacji znaleziska. Na koniec uważam, że utrudnianie dostępu do informacji o stanowiskach co by o tym nie myśleć, jest jednak mniejszym złem.

Pozdrawiam


Ostatnio edytowano poniedziałek, 27 czerwca 2005, 13:31 przez dago, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 27 czerwca 2005, 13:10 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 08:58
Posty: 1155
Lokalizacja: Ziemia - Planeta Ludzi (Czasowo Port Royale)
Witam!

Dago - nie widzę związku komercyjnych poszukiwań z rozkopywaniem oznaczonych stanowisk takich jak np. cmentarzyska.. Nie myl proszę pojęć bo takie działania prowadzą złodzieje i wandale ale nie można wrzucać wszystkiego do jednego wora.. Nie widzę niczego złego w poszukiwaniach których głównym motywem jest zysk. Jeżeli jesteś "pasjonatem" to możesz takze być poszukiwaczem skarbów w ścisłym tego słowa znaczeniu.

Pozdrawiam

VW


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 27 czerwca 2005, 14:02 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): piątek, 10 października 2003, 09:33
Posty: 383
Lokalizacja: Gdynia/Słubice
Van Worden, ja niestety widzę, chociaż oczywiście nie wolno generalizować. "Komercyjny poszukiwacz-amator" według mnie różni sie w istotny sposób od pasjonata. Przede wszystkim inny jest ich stosunek do miejsc i rzeczy oraz całkowicie różna motywacja. Właśnie dlatego jak sądzę, grupa "komercyjnych" jest bardziej podatna na działania nie do końca będące w zgodzie z etyką. Jeżeli jedynym motywem działania jest zysk, to często "za wszelką cenę". Jak napisałem, nie mam nic przeciwko sprzedawaniu znalezionych fantów ale jeżeli stanie się to głównym motywem poszukiwań, to nie mamy już do czynienia z poszukiwaczem-pasjonatem. Żeby było jasne, mówię cały czas o "komercyjnych poszukiwaczach-amatorach" których nie interesuje historia miejsca czy przedmiotu a tylko cena jaką mogą osiagnąć za znalezisko. Oni na pewno nie zawahają się przed rozryciem grobu, wału grodziska czy kurhanu.

Pozdrawiam

PS
Chyba na tym forum spotkałem się z postem +fotka, "znalazłem takie coś, ile to może być warte?" Nawet nie zapytał co to jest.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL