Teraz jest sobota, 17 stycznia 2026, 10:55

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 30 czerwca 2005, 13:44 
Offline
Sierżant
Sierżant

Dołączył(a): poniedziałek, 11 kwietnia 2005, 11:30
Posty: 65
Ok Test ide więc poszukać...
Jestem tu troche za krótko żeby pamiętać posty sprzed 2-3 lat :)
Czy ktoś wogle (aut. słownik - korzystać przez rz!) z tego rodzaju pozwoleń???

pozdrawiam

--------------
Rzeczywiście sporo o tym było jakies 2 latka temu jednak jak czytam to nieliczni skorzystali
Moze taki papier nie daje wymiernych korzyści ...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 30 czerwca 2005, 14:05 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 4 kwietnia 2005, 09:16
Posty: 1425
Lokalizacja: Centrum Polski
Tylko po co przeszukiwać teren 3 metry na 5?? :jump
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 30 czerwca 2005, 15:45 
Offline
Sierżant
Sierżant

Dołączył(a): poniedziałek, 11 kwietnia 2005, 11:30
Posty: 65
Jacek101 napisał(a):
Tylko po co przeszukiwać teren 3 metry na 5?? :jump
Pozdrawiam


Nie pisałem nic o takich wielkościach.
Mysle że pozwolenie na 1-2 h spokonie można by uzyskać.
"poza tym" piszemy oddzielnie! - błąd ortograficzny!!! jak kopiesz w większej ekipie to cena za glejt Ci się rozbija ...
A jakby Cię zatrzymali 200 m to i tak nikt się nie połapie... ;)

Rok temu Atylla pisał:
"Uzyskać zezwolenie jest bardzo trudno, ok. dwa lata temu czytałem poufne pismo do konserwatorów wojwódzkich od głównego konserwatora, który jasno dawał do zrozumienia, żeby odmawiać zgody, jeżeli tylko istnieje taka możliwość "

Konserwator mówił ,że mozna takie pozwolenie uzyskać bez problemu i nie czeka się długo tzn 2-4 tygodnie(pod warunkiem że nie chcemy kopać na "zakazanych terenach"). Może zmieniło się im nastawienie? :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 30 czerwca 2005, 17:51 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 17 września 2004, 06:52
Posty: 760
Ja odnoszę wrażenie że ten cały artykuł o gościu przeszukującym grodziska i stanowiska archeologiczne zawiera dużo fikcji literackiej. Jest raczej mocno ubarwiony przez autora, po to by spowodować większe cisnienie na czytelnikach. Mógł on też być napisany w nieświadomości popełnienia przestępstwa udzielającego wywiadu poszukiwacza, jak i samego reportera prasowego. Mógł on też powstać przed wprowadzeniem "ustawy o ochronie zabytków", a do druku pójść teraz i z tąd to całe zamieszanie. Tak czy siak facet będzie żałował że zrobił sobie reklamę.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 30 czerwca 2005, 19:50 
Offline
Kapitan
Kapitan

Dołączył(a): poniedziałek, 15 listopada 2004, 16:47
Posty: 365
Lokalizacja: Warszawa
Sorry, rzeczywiście nie doczytałem...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 1 lipca 2005, 22:28 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): piątek, 7 maja 2004, 17:39
Posty: 287
Lokalizacja: Duma podlasia
Witam
Wiecie co, legalnie nie legalnie, ale generalnie mamy przerąbane, za pare miedziaków już mamy problem.
Nie mogę się powstrzymać jednak w jednej sprawie. Pracuje w branży budowlanej, ( pal go licho jak czyta to jakiś inny budowlaniec odmiennego zdania, co by mnie ściął:)
Słuchajcie szlag mnie trafia z myślą jacy to My przestępcy jesteśmy z tymi naszymi piszczałkami, a tu:
1.Panowie kopią sobie w ziemi łopata czy koparką... nieważne... wykop pod ławę fundamentową.. i natrafiają na ..( to akurat na Mazurach) starą łódź bądź łódkę.. Przeszkadza im w dalszych pracach, więc zostawiają pomijają i następnego dnia zalewaja betonem ..i stoi teraz piękny duży sklep i niewielu wie że tam była bardzooo stara łódź.
2.Pewna miejscowość na Podlasiu. Tak stara jak świat, gdzie nie grzebniesz coś wykopiesz ( patrz roboty ziemne ) , panowie ponownie kopią wykop pod ławę fundamentową, no i na tej skarpie ziemi kości sie walają, oczywiście ludzki.Jak to dzisiaj kolega stwierdził czaszka może 3-4 letniego dziecka. I co przysypać ziemią i budować dalej. Wszystko ściśle -tajne przez poufne, aby sie nikt nie dowiedział.
Więc kto bardziej niszczy stanowiska ?? My ( patrz 3 boratynki:) czy firmy budowlane które robią wszystko by dana inwestycję zacząć, robić i skończyć w terminie???
I to mnie mocno boli.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 1 lipca 2005, 23:35 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 27 sierpnia 2004, 22:58
Posty: 1600
Lokalizacja: EU
Dominss - nie wiem czy o tym wiesz ale inwestor jeśli coś znajdzie podczas budowy i to zgłosi, to jest następnie uszczęśliwiony kosztami badań archeologicznymi na tym terenie, a są to dosyć spore pieniądze, więc nie ma się co zbytnio dziwić. Niestety głupie prawo nie sprzyja stanowiskom archeologicznym :wq


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 2 lipca 2005, 00:27 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 11:39
Posty: 2339
Lokalizacja: Καλισία
To co panowie na to: powstaje sobie stacja benzynowa blisko centrum miasta za terenem starych koszar, robią wykop pod zbiorniki i trafiają na ułożone pod ziemią w kilku warstwach stare karabiny(prawdopodobnie wg opisu Lebel).Betonują, bo robota ma swój termin(podobno pare sztuk zabrano ale że były zardzewiałe reszta została) i po co mieć na głowie faceta który zatrzyma budowe?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 2 lipca 2005, 09:00 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 18 października 2004, 20:58
Posty: 234
Lokalizacja: Łódź
Ja się nie dziwie Firmą ani osobą prywatnym - nikt im kasy za przestój nie odda


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 lipca 2005, 00:13 
Offline
Kapitan Petersen

Dołączył(a): czwartek, 9 stycznia 2003, 01:00
Posty: 1486
Lokalizacja: Stare Dunajczyska
Marcin S napisał(a):
(...)i trafiają na ułożone pod ziemią w kilku warstwach stare karabiny(prawdopodobnie wg opisu Lebel).Betonują, bo robota ma swój termin


Dzięki mądrej ustawie stacja benzynowa zyskała za friko zabytkowe zbrojenie fundamentów.

Bywa też i tak: na pole wjeżdża spychacz i przez przypadek odsłania ślady osady, w międzyczasie wpadają tam ludzie w wykrywaczami i wyciągają kilka cennych monet. Dobrze, że zdążyli, bo za kilka dni rusza budowa, inwestor nawet nie myśli o wezwaniu archeologów, wszystko idzie pod beton.

Inna sprawa to ta, że strach kupić zabytkową nieruchomość. Podobno jeśli np. popadnie się w tarapaty finansowe i nie starczy człowiekowi kasy na odpacykowanie budynku, to konserwator jest w stanie ZMUSIĆ właściciela do sfinansowania renowacji pod groźbą sankcji karnych. Czy ja dobrze pojmuję?

:pa

Test


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 lipca 2005, 10:13 
Offline
Poczciwy Otto

Dołączył(a): sobota, 4 września 2004, 21:10
Posty: 1176
Teoretycznie ma prawo zmusić ale znam jeden zabytkowy dwór gdzie właściciele, pijacy palą podłogami i wszystkim co mają tam drewniane w piecu. Budynek się wali ale z tego co wiem konserwatora na głowie nie mają.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL