http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=57088090
Pierwsza myśl świetny kawał do działu humor i rozrywka, ale niestety każdy kij ma dwa końce hę skąd ten facio się urwał.
Zazwyczaj Alegro mnie nie rusza, ale wystawianie cen z kosmosu służy jedynie nakręcaniu koniunktury i zmuszaniu naiwnych (świeżych w sztuce, bo wygi wiedzą, co brać) rabusi skamieniałości do niszczenia stanowisk. Przecież jeden z drugim laik jak zobaczy taką cenę to mi całą (.......) zora połowę niszcząc. A później będą sprzedawać po 2 zł a jak nie pójdzie to wywalą w podmurówkę a stanowisko dla dokumentacji już stracone i okazy też. Już widzę tę hordę dzieciaków ala Korytnica i chłopów czeszących okolice, kamień na kamieniu nie zostanie. Przecież jak taki zobaczy 2000 za kawałek araukarii aż strach się bać.
Najpierw wydało mi się to śmieszne, ale znając metodykę z Korytnicy zaczynam mieć poważne wątpliwości.