Teraz jest czwartek, 2 kwietnia 2026, 17:20

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: szlak bursztynowy - odnogi
PostNapisane: niedziela, 23 marca 2008, 19:55 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 1 października 2007, 21:20
Posty: 461
Lokalizacja: Wielkopolska
witam
mam pytanie czy jest możliwość namierzenia odnóg szlaku bursztynowego czyli gdzie się odłańczały od głównego szlaku
interesuje mnie tu głównie wielkopolska


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 marca 2008, 22:07 
Offline
Poczciwy Otto

Dołączył(a): sobota, 4 września 2004, 21:10
Posty: 1176
Nie ma takiej możliwości - to nie była droga w dzisiejszym rozumieniu, raczej ogólna trasa wiodąca wzdłuż rzek itp.
Przybliżony przebieg różnych alternatywnych "tras" wygląda następująco:
-Najstarszy, bo istniejący ok. VI w. p.n.e. szlak biegł poza terenem Polski, bo od Marsylii wzdłuż Rodanu oraz Renu, nad morze północne (bursztyn pozyskiwano na terenach dzisiejszej Fryzji) - co nie oznacza że nie importowano bursztynu znad Bałtyku - po prostu Fryzja miała wtedy większe znaczenie.
W okresie wpływów rzymskich trasy przebiegały następująco:
-Carnuntum (okolice dzisiejszego Petronell w Austrii) - dolina Morawy - Brama Morawska - i wzdłuż Wisły do jej ujścia (góry przekraczano też Przełęczą Jabłonkowską)
-Vindobona (Wiedeń) - dolina Cwitawy, okolice Brna, okolice Kłodzka, Wrocławia, a następnie wzdłuż Odry do jej ujścia, bądź też w okolice Kalisza i dalej jak szlak poprzedni.
-Szlak handlowy biegł również wzdłuż Dniestru oraz Bohu, następnie Bugu i Wisły.
Ale to tylko dane przybliżone - dokładne odtworzenie przebiegu jest niemożliwe, częściowo dlatego że sami Rzymianie nie mieli zapewne jakiejś ustalonej trasy której zawsze się trzymali. Poza tym to były tereny barbaricum, gdzie nie istniał system dróg.
Dane na temat przebiegu podałem na podstawie "Importów rzymskich w Polsce" Majewskiego.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 marca 2008, 22:18 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 23 kwietnia 2004, 18:15
Posty: 770
Lokalizacja: Polska
Jarema napisał(a):
Poza tym to były tereny barbaricum, gdzie nie istniał system dróg.
Oj Otto, zdziwiłbyś się zapewne mając możliwość spojrzenia na te drogi ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 23 marca 2008, 23:40 
Offline
Poczciwy Otto

Dołączył(a): sobota, 4 września 2004, 21:10
Posty: 1176
Myślę oczywiście o czymś w rodzaju dróg rzymskich a nie wydeptanych duktów i przesiek łączących osady - ale człowiek ciągle się uczy więc może i o czymś nie wiem - właściwie nie zdziwiłoby mnie gdyby istniał taki polski sweet track ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 24 marca 2008, 10:15 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 1 października 2007, 21:20
Posty: 461
Lokalizacja: Wielkopolska
na razie dowiedziałem się o odnodze prowadzącej do żnina a była to jedna z głównych odnóg głównego szlaku
a nie jakaś wydeptana droga
i mam jeszcze zasłyszane o takiej odnodze bliżej mojego miasta ale ciężko znaleźć dopiero będe rozmawiał z jedym panem o tym
który jako młody chłopak znalazł tam jakiś sztylet z tym że nie interesuje się poszukiwaniami a antykami meble itp

więc jak cos będę wiedział to dam znać


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 24 marca 2008, 11:10 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 11:39
Posty: 2339
Lokalizacja: Καλισία
A, o takie odnogi chodzi... To znam kilka w Wlkp: odnoga krajowa nr 5,25,15,83,92 odnoga A2 wzdłuż Warty, odnogi zwykłe 305,442,450 przy niektórych z tych odnóg znaleziono nawet monety z okresu wpływów rzymskich :ups: więc musieli nimi podróżować, kupować coś do jedzenia, winiety itd. Nie wiem jak z drogami żelaznymi, informacje o znaleziskach są więcej niż skąpe, pewnie mniej gubili :que
:ntp


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 24 marca 2008, 17:34 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): wtorek, 1 czerwca 2004, 15:31
Posty: 3672
na pewno jedna z odnóg wiodła też przez Poznań, bo kilka lat temu kupowałem tam rzymskie denarki ;) , to musiała być ważna droga bo sprzedawca miał ich całą kupę ;) , niestety sklep został zlikwidowany :(


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 24 marca 2008, 18:13 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 11:39
Posty: 2339
Lokalizacja: Καλισία
Ależ kolego, odnoga krajowa nr 5, oraz A2 prowadzą właśnie do Poznania ;) widziałem nawet kiedyś na Półwiejskiej, babę z bursztynami na szyi! Taka tam jest tradycja :pomysl


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 1 kwietnia 2008, 20:52 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 1 października 2007, 21:20
Posty: 461
Lokalizacja: Wielkopolska
cholera nawet nie można poważnie pogadać
a generalnie sam znalazłem odnoge wschodnio północna


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 4 kwietnia 2008, 13:33 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): sobota, 21 września 2002, 00:00
Posty: 526
Lokalizacja: Tczew
Na pewno jedna z odnóg szlaku bursztynowego prowadziła na miejscu późniejszej "via regia", czyli drogi kólewskiej, brukowanej w XIV -XVI wieku. Odcinki takiej drogi jeszcze można spotkać w Polsce. Dla przykładu na pólnocy Polski, woj.Pomorskie, pomiedzy wsiami Sliwiny i Gniszewo jest oryginalna brukowana droga "via regia" z tego okresu.
Pozdrawiam.
karas1979


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 5 kwietnia 2008, 19:43 
Offline
Wielki Przełamywacz Lodów

Dołączył(a): sobota, 22 marca 2008, 15:12
Posty: 525
talgo napisał(a):
cholera nawet nie można poważnie pogadać
a generalnie sam znalazłem odnoge wschodnio północna


Ty tak na poważnie ?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 11 kwietnia 2008, 08:39 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): czwartek, 2 sierpnia 2007, 18:54
Posty: 777
Lokalizacja: Podziemie
Witam. Kocham szlak bursztynowy. Mieszkam dokładnie w jego sercu. Kiedy mialem 16 lat dwa lata z rzędu pracowalem jako kopacz razem z archeologami. Dużo wiem i duzo widziałem. Mieszkam własnie tu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ot%C5%82oczyn
A to sam on: [ img ]
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 11 kwietnia 2008, 19:25 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 1 października 2007, 21:20
Posty: 461
Lokalizacja: Wielkopolska
no cóż pozazdrościć!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 11 kwietnia 2008, 19:30 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): wtorek, 11 września 2007, 22:51
Posty: 678
enki napisał(a):
Witam. Kocham szlak bursztynowy. Mieszkam dokładnie w jego sercu. Kiedy mialem 16 lat dwa lata z rzędu pracowalem jako kopacz razem z archeologami. Dużo wiem i duzo widziałem. Mieszkam własnie tu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ot%C5%82oczyn
A to sam on: [ img ]
Pozdrawiam.


Otłoczyn piękne tereny nad Wisłą!!! Łaziłem tam z wykrywką jakiś czas!!! :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 2 lipca 2008, 19:49 
Online
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): środa, 9 sierpnia 2006, 21:29
Posty: 588
Lokalizacja: Kraków
Starożytna Polska, Kokowski Andrzej, Warszawa 2006.


"(...) Szlak, to przecież pojęcie niezwykle pojemne. Oznacza dość swobodną strefę przenikania przez poszczególne kraje i krainy, z zachowaniem kierunku oraz celu wędrówki. Nie było jeszcze na terenie środkowoeuropejskiego Barbaricum warunków dla wytyczenia drogi, którą można by poruszać się tak, jak czyniono to w rzymskich prowincjach. Nie było też takiej infrastruktury, która wymagałaby na trwałe połączenia za pomocą wytyczonych dróg poszczególnych osad. Były zresztą zbyt małe, zbyt mało miały mieszkańców, by byli oni zdolni podołać trudowi i kosztom utrzymania drogi. Prowadziły więc do nich szlaki, które zależnie od pory roku kierowały ludzi wzdłuż koryt rzek lub przecinały ich wododziały. Tak naprawdę, nie było wtedy możliwości powtórzenia raz przebytej drogi. Zbyt wiele zależało nie tylko od ludzi, ale również od przyrody i jej kapryśnej natury. Starano się jednak wytyczać szlaki, na swój sposób je chronić oraz utrzymywać. Było to trudniejsze, niż w przypadku szlaków żeglugowych, które miały oparcie w stałych punktach nawigacyjnych i były niezależne od tubylców, obsiadających gęsto szlaki lądowe.(...)
Jerzy Wielowiejski, jeden z najwybitniejszych badaczy dziejów i znaczenia Szlaku Bursztynowego, wyznaczył jego główny przebieg między 17 a 19 stopniem długości geograficznej. Prawie cały jego odcinek, biegnący przez terytorium kultury przeworskiej, wyznaczono wzdłuż osiemnastego południka, niemal w linii prostej prowadzącej z południa na północ.
Badacz ten uważał, że miastem, które dawało początek szlaków, było naddunajskie Carnuntum. Biegł stamtąd przez kraj Markomanów w Kotlinie Czeskiej ku Bramie Morawskiej. Wzdłuż Odry miał się kierować ku Praśnie, skąd przez Kujawy, wzdłuż wielkich rynnowych jezior usytuowanych również południkowo, docierał do Wisły. To chyba najbardziej logiczna wersja jego biegu.
Inna odnoga szlaku miała mieć początek w jednym z kastrów (warownych obozów rzymskich) nad górnym Dunajem (Lentia lub Lauriacum). Wiodła stamtąd najpierw wzdłuż Wełtawy nad górną Łabę w północno-zachodnich Czechach, skąd przez Kotlinę Kłodzką kierować się miała na Dolny Śląsk, aby nad środkową Prosną połączyć się z wariantem szlaku opisanym wcześniej.
Jerzy Wielowiejski nie poprzestał na tych propozycjach, ale na mapie, załączonej do swojej monografii "głównego szlaku bursztynowego", nakreślił wiele dalszych propozycji i wskazań dotyczących możliwości jego przebiegu. Uznał, że praktycznie każda większa rzeka w Europie Środkowej mogła znakomicie prowadzić do celu, jakim były leżące nad Bałtykiem wioski.(...)"


Po więcej szczegółów odsyłam do naprawdę świetnej książki p. Kokowskiego.

Pzdr.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL