Teraz jest sobota, 24 stycznia 2026, 06:06

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 19 sierpnia 2004, 22:49 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): wtorek, 29 czerwca 2004, 02:56
Posty: 326
Lokalizacja: Silesia Superior
ja ostatnio kopie sobie w starym poniemieckim magazynie amunicji i jest sygnał - maleńki precyzyjny - myśle nakrętka od okowity albo monetka - a tu mina przeciwpiechotna - aż mi sie ciepło zrobiło - bo kopałem tak szybko i nieostrożnie że dosłownie "wyskoczyła" z ziemi, a jeszcze wcześniej przejechałem po niej łopatą. Mina była zaskakująco mała, a po sygnale spodziewałem sie zupełnie czegoś innego. Ludzie uważajcie na to świństwo, nigdy nie wiadomo co w ziemi siedzi.


PS. Jeżeli ktoś wie co to za mina - bede wdzięczny za pomoc (nie chce zakładać nowego topica)


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 19 sierpnia 2004, 23:03 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): wtorek, 29 czerwca 2004, 02:56
Posty: 326
Lokalizacja: Silesia Superior
już nie trzeba - problem chyba sie rozwiązał jak dobrze pogrzebałem po necie. Jest to prawdopodobnie sam zapalnik - teraz sie zastanawiam - czy urwałem go łopatą od reszty - czy leżał tam sam :ups: :ups: :ups:


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 września 2004, 16:20 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 12 września 2004, 12:00
Posty: 311
Lokalizacja: Bydgoszcz
*************************

Pozdrawiam Royalty

:)


Ostatnio edytowano sobota, 22 grudnia 2007, 20:29 przez Royalty, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 26 września 2004, 22:58 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): sobota, 15 maja 2004, 20:12
Posty: 346
Lokalizacja: Danzig/Thorn
Niemiecka ziemianka sygnał na dnie.......
kopiemy......
dziura w glebie metr .....
dalej wyje.......kopiemy........
nagle..........
..........
szyszki .......cała warstwa ........
dalej kopiemy przez szyszki.......
blacha ..........
widać ze z okresu :)
Teza.........skrzynia :):):)
wyciągamy chyba po 40 minutach....
a tu.........
blacha do pieczenia szyszek :D:D:D:D
a pod nia .....
spalone mundury ................


Biedne te szkopy na tej wojnie..........szyszki żarli na golasa .................... :666


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 30 grudnia 2006, 21:04 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): sobota, 11 listopada 2006, 17:50
Posty: 236
Lokalizacja: Mazury
To ja też coś dodam i odświeże temat:

Kopie sobie przy starych ruinach, nagle sygnał: raczej mocny, dyskryminacja wskazała kolor, no to kopie;
na głębokości ok 30 cm. uderzenie łopaty o coś twardego, więc zacząłem kopać rękami, ku mojemu zdziwieniu okazało sie, że to płaszczyzna kamienna o dość dużym kształcie, zacząłem odkopywać całość i wyciągnąłem ten kamień na wierzch, był to plaster ładnie odłupanego dwustronnie kamienia, sprawdzam wykrywką, sygnał nie milknie więc kopie dalej, no bo pod kamieniem coś ktoś mógł schować, i co ??? I gó....o bo znalazłem tylko starą pogniecioną ocynkowaną puszke, która była na głębokości ok 80 cm. Adrenalina była, wyobraźnia też działała, przez moment byłem bogaty :) :) :) Kamień ten to jedyna rzecz którą z tego doła błąd ortograficzny!!!, poniżej fota kamienia:


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 30 grudnia 2006, 21:50 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): piątek, 1 kwietnia 2005, 21:50
Posty: 458
Lokalizacja: Białystok
no to i ja sie"pochwale"
szuruburu szuruburu ide przez jakieś zarosla wchodze w kolejna jamkę (rzecz dzieje się na troche podmoklym terenie)
sygnał tak z 1.5 X niewiele, -heh mozę karabin
kopie kopie akurat odkopalem koniec
A JAK lufa !!!! sam koniec :D:D:D jest nawet oslona muszki :) wszystko tapla siew jakiejś glinie
troche odkopałem wyciągam "lufe" :D:D
i eh kamyk co leżał jak muszka odpadł a po przetarciu lufa okazała sie prętem zbrojeniowym :( :P:P

(patrze dosć stary wątek odkopany:) )


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 5 stycznia 2007, 02:02 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): środa, 15 grudnia 2004, 16:28
Posty: 244
Zeszły rok. Duży sygnał na polu. Duży i długi, a teren podmokły. Kopię, odwalam glinę- gruba rura, całkiem jak armata... Do czasu, aż odkopałem całą i okazało się, że to jakiś przepust zrobiony ze starej, żeliwnej przedwojennej rury kanalizacyjnej długiej na ponad metr.

Dalej, ciemno już prawie było i kopałem na polu, gdzie wychodziły fanty mniej więcej z XVIII w. I mam jakiś łańcuszek, zakończony szpikulcem. Czyli jakaś (srebrna :->) dewizka od zegarka, albo jakiś sprzęt do przetykania otworu zapłonowego w jakimś muszkiecie. A w aucie, przy świetle okazało się, że to taki łańcuszek od korka umywalki- robiony z takich wycinanych blaszek zachodzących na siebie, jakie jeszcze można spotkać chyba tylko na melinach - głęboki PRL.

I ze nie wspomnę o elemencie gąsienicy z jakiegoś niemieckiego czołgu, który okazał się jakimś ruskim, powojennym wynalazkiem. I jakby tego było mało, już ten element gąsienicy miałem wystawiony na allegro jako niemiecki... oczywiście zwinąłem aukcję...
:cry:
ale ostatnio jakiś koleś do mnie pisał, czy ją jeszcze mam... nie odpisałem.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 5 stycznia 2007, 04:35 
Offline
Lew morski

Dołączył(a): wtorek, 9 września 2003, 12:54
Posty: 603
Lokalizacja: Gdańsk
Ja mialem podobne zdarzenie jak jeden z kolegow(od szyszek;-)) tez w tej okolicy - Sobieszewo. Otorz rutynowo, przemiatalem kolejna, moze setna, ziemianke i nagle sygnal, ze malo mi nie wciagnelo wykrywki pod ziemie. Kopalem z mlodym na dwie lopaty bo okazalo sie gleboko - gdzies tak w okolicach 1m blacha - mysle skrzynia - bedzie dobrze - gluchy odglos pobudzal wyobraznie - delikatnie odkopywalem w poszukiwaniu krawedzi no i po dlugiej walce okazalo sie, ze Niemcy(pewnie Ci od szyszek) zrobili sobie "po prostu" piszemy oddzielnie - błąd ortograficzny!!! podloge z blachy, pod spodem byly jeszcze sprezyny z materaca....innym razem w tym samym terenie na podobnej glebokosci wytaszczylem kawalek kola od wozu z resztka stalowej obreczy. Ale mialem kiedys odwrotna przygode - wykopalem zardzewiala rure - wkurzony chcialem ja wywalic(to byly moje poczatki), ale koles ktory ze mna byl mowi - podobna do lufy od mg - no i rzeczywiscie lufa od mg42. PZDR


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Znaleziska _nadziejne... :)
PostNapisane: wtorek, 7 czerwca 2011, 15:51 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 9 września 2009, 10:03
Posty: 335
No, to jest wykop wszech czasów...

A żeby pozostać w temacie mimo wszystko: stary garnek w przedwojennym sadzie z 80 cm - niestety pusty.
I w drugą stronę - coś co wyglądało na pogięty polmosik albo sreberko od taniego "szampana" okazało się ładnie zdobionym naparstkiem. Niestety, zanim się zorientowałem to już był w kawałkach...

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Znaleziska _nadziejne... :)
PostNapisane: środa, 8 czerwca 2011, 11:44 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): sobota, 30 kwietnia 2011, 23:28
Posty: 612
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kilka dni wstecz pojechałem sprawdzić,czy wyschła woda w bagienku obok ruin starej leśniczówki mojej ulubionej.Sporo fajnych fancików tam wytrzepałem a koleżka prawie kilogram srebra patera i popielniczka.
Woda prawie wyschła,teren podmokły,komary nie dają żyć i nagle piękny czysty sygnał.
Kopie,saperka obklejona błotem,wykrywka też umorusana po kilku sprawdzaniach sygnału i na około 40-50 cm coś błysnęło,do dołka podchodzi powoli woda i wyjmuje jakiś spory element jak się okazało świecznika.
Po przetarciu pięknie błyszczy,myślę na bank srebro,sprawdzam sygnał nadal piękny i po chwili wyjmuję następny element i tak jeszcze kilka razy.
Po powrocie do domu najpierw wrzucam całość na wagę 860 gram,całkiem nieźle,wołam żonę aby pochwalić się znajdą i biorę się do mycia elementów z błota i wtedy czar prysł :(
Na rantach części moje srebro po prostu odrywało się od całości jak folia aluminiowa,a pod spodem zwykły złom.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Znaleziska _nadziejne... :)
PostNapisane: środa, 8 czerwca 2011, 19:18 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): niedziela, 12 kwietnia 2009, 12:31
Posty: 285
Trzy tygodnie wstecz, Wielkopolska.Trochę polatałem tu już w ubiegłym roku liczyłem na to,że oblecę ciekawe poletko,a tu klapa obsiane :evil: Nieopodal paskudne nieużytki- trawsko, zielsko, sitowie idę, po 11krokach ładny sygnał wyskakuje rzymek, mój pierwszy rzymek :) Radość przeogromna, za chwilę boratynka 1,2,3,4....30-ta. Po chwili mam sygnał na coś co siedzi głębiej. Kopie się lekko piasek, siwica. Pół metra sygnał coraz lepszy głębiej jeszcze lepszy około metra ziemia jakby otwierała się przede mną, rozejrzałem się nieufnie dookoła, czy ktoś nie obserwuje B+ . Wreszcie szpadel zażegotał, dreszcze przeszły mi po plecach. zalał mnie pot...Zacząłem grzebać rękami, czuję coś metalowego jakby rura, lekkie przerażenie, że to jakaś bombka dużych rozmiarów i w tym momencie przypomina mi się, że jak wchodziłem na pole w oddali widziałem żółty słupek, dzwigam się słupek faktycznie stoi obracam się w drugą stronę stoi drugi,a ja na samym środku wzdłuż osi. Ręce opadły, pot powoli wysychał, przyszło mi zakopać dziursko i iść do samochodu :oops: Dla niezorientowanych informacja RUROCIĄGI GAZOWE są oznaczane właśnie takimi żółtymi słupkami :lol: Mimo wszystko na drugi dzień poszedłem tam znowu trafiłem drugiego rzymka :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Znaleziska _nadziejne... :)
PostNapisane: środa, 8 czerwca 2011, 22:13 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 12 listopada 2008, 08:11
Posty: 1675
Lokalizacja: Lubelskie.
Wątek posprzątałem, kolego Chiny jesteś nowy na forum, więc proszę następnym razem powstrzymaj się przed bezsensownymi wpisami i spamowaniem.Pozdrawiam sopel74


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL