Faktycznie... Toche nas poniosło w tej dyskusji... Sorry, źle mi z tym i wyrażam skruchę :ojoj A kolega bryktygrysek 73 porady oczekuje. Moje zdanie jest takie: trapera można porównać do midasa- z tym że midas ma tą niby pseudo-dyskryminację i wskaźnik wychyłkowy. Zasięgi są całkiem przyzwoite (ale przesadzone w porównaniu ze stroną o tych wykrywkach) Ja biegam z cewką 37 cm i już nieraz musiałem się zdrowo nakopać, co by fanciora z dołka wygrzebać, zresztą co ja będę tu pisał- polecam to:
viewtopic.php?p=240467&highlight=#240467 Jest to typowy PI więc lepiej się zaopatrzyć w akumulatorki. Jak dla mnie wykrywacz jest dość dobrze wyważony (porównywałem z kilkoma innymi) a i waga jest do przyjęcia- można długo chodzić i ręka nie boli. Co do ceny- wydaje mi się ciut za wysoka. Ja kupiłem midasa za 500 zł- używkę, ale jest jeszcze na gwarancji przez rok. Dostałem do tego dodatkową małą cewkę do poszukiwań w murach, akumulatorek i ładowarkę.