Oczywiście, że trudno jednoznacznie odpowiedzieć na Twoje pytanie. Za każdym razem można trafić na różne warunki i nie da się wprost postawić linii pomiędzy "dotąd dyskryminacja działa" a "odtąd już jest maskowanie". Wnioski trzeba więc wyciągać na podstawie statystyki. To trochę tak jak z odpornością radarów na zakłócanie paskami folii.
Z własnych obserwacji mogę tylko potwierdzić, że Tesoro radzą sobie nieźle. Przykładowo, "wypunktowały" aluminiowe odznaki na terenie usłanym pordzewiałymi częściami stalowymi, a Cibola pokazała kilka mosiężnych łusek i guzik WH wśród wielu łusek stalowych wymieszanych na przedpiersiu stanowiska MG. W obu sytuacjach mój wykrywacz (innej marki) sygnalizował jedynie żelazo, które maskowało pojedyncze kolory. I pewnie nigdy nie dowiemy się gdzie i kiedy ta Cibola nie zauważyła kolorku wśród żelaza, bo w niej tego nie słychać. Ale faktycznie dyskryminacja Tesoro liczy się w tej branży, poczytaj jeszcze test
http://www.garysdetecting.co.uk/tesoro.htm (fragment z monetką i dużym gwoździem).
M.