Teraz jest piątek, 16 stycznia 2026, 00:22

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Mój pierwszy skarb z epoki brązu
PostNapisane: poniedziałek, 17 czerwca 2013, 21:47 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 24 września 2012, 22:42
Posty: 4000
Lokalizacja: Górny Śląsk
frank napisał(a):
...to skąd się bierze, po co i dlaczego jest taka zachłanność tych instytucji na zabytki, dosłownie na wszystko. Po co im np. 100 tysięczna boratynka, czy 10 tysięczny rylec krzemienny? :666
atylla napisał(a):
ja naprawdę frank nie wiem skąd ty te madrości ciągniesz?

...no dobra przyznaje, może przesadziłem, może nie są aż tak pazerni ;) .
...kolega remontując kanalizację, w mojej obecności wykopał z głębokości ok.1,5 m. trzy średniowieczne ostrogi. Chciał się wykazać obywatelską postawą i zadzwonił z tą informacją do muzeum (300m od miejsca znalezienia). Pani poinformowała go, że jest to niemożliwe, że wykopał ostrogi, bo na tym terenie ostróg się nie znajduje (bez pytań o to jak wygląda to co wykopał). I po sprawie. Miejsce obecnie jest zabudowane, a ostrogi zostawił sobie na pamiątkę :) .


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Mój pierwszy skarb z epoki brązu
PostNapisane: poniedziałek, 17 czerwca 2013, 22:09 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): wtorek, 1 czerwca 2004, 15:31
Posty: 3672
frank napisał(a):
frank napisał(a):
...to skąd się bierze, po co i dlaczego jest taka zachłanność tych instytucji na zabytki, dosłownie na wszystko. Po co im np. 100 tysięczna boratynka, czy 10 tysięczny rylec krzemienny? :666
atylla napisał(a):
ja naprawdę frank nie wiem skąd ty te madrości ciągniesz?

...no dobra przyznaje, może przesadziłem, może nie są aż tak pazerni ;) .
...kolega remontując kanalizację, w mojej obecności wykopał z głębokości ok.1,5 m. trzy średniowieczne ostrogi. Chciał się wykazać obywatelską postawą i zadzwonił z tą informacją do muzeum (300m od miejsca znalezienia). Pani poinformowała go, że jest to niemożliwe, że wykopał ostrogi, bo na tym terenie ostróg się nie znajduje (bez pytań o to jak wygląda to co wykopał). I po sprawie. Miejsce obecnie jest zabudowane, a ostrogi zostawił sobie na pamiątkę :) .

atylla napisał(a):
... w muzeum, ale nie takim gminnym


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Mój pierwszy skarb z epoki brązu
PostNapisane: poniedziałek, 17 czerwca 2013, 23:18 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): wtorek, 7 lutego 2012, 15:12
Posty: 620
Lokalizacja: Gorzów-Myślibórz
atylla napisał(a):
krisss37 napisał(a):
:) i moje już ponad rok jadą

ha, bo jeszcze jest kwestia skąd wziąć pieniądze na konserwcję, nie wszystkie muzea mają konserwatorów a często ci co w nich siedzą, to ludzie z przypadku, którzy prędzej coś zepsują niż zakonserwują więc lepiej nic nie robić z przedmiotem niż dać takiemu konserwatorowi. Z drugiej strony muzea często dostają na konserwację jakieś ochłapy, nie wiem ile, ale wiem ile dostało muzeum w mieście powiatowym, dawnym wojewódzkim, rok temu na zakupy - 5000 zł razem z czasopisami i książkami do biblioteki :jump

rozmawiałem z panią z wkz ( na jesień), twierdziła że zabytki są już opisane


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Mój pierwszy skarb z epoki brązu
PostNapisane: wtorek, 18 czerwca 2013, 06:49 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4663
Lokalizacja: Gútþiuda
atylla napisał(a):
krisss37 napisał(a):
:) i moje już ponad rok jadą

ha, bo jeszcze jest kwestia skąd wziąć pieniądze na konserwcję, nie wszystkie muzea mają konserwatorów a często ci co w nich siedzą, to ludzie z przypadku, którzy prędzej coś zepsują niż zakonserwują więc lepiej nic nie robić z przedmiotem niż dać takiemu konserwatorowi. Z drugiej strony muzea często dostają na konserwację jakieś ochłapy, nie wiem ile, ale wiem ile dostało muzeum w mieście powiatowym, dawnym wojewódzkim, rok temu na zakupy - 5000 zł razem z czasopisami i książkami do biblioteki :jump


Co tylko potwierdza moje przypuszczenia, że w obecnej sytuacji nie ma sensu niczego do muzeów przekazywać :) Ja wiem, że dla muzealników idealna byłaby sytuacja, gdyby obywatel sam przyniósł w zębach odrestaurowany i zakonserwowany już zabytek (oczywiście na swój koszt), a pani z muzeum musiałaby tylko wsadzić go do gablotki.
Jak już pisałem w innym wątku - urzędasy mają fundusze, tylko je defraudują na potęgę.

P.S. Atyl , zrobiłem sobie ostatnio wycieczkę do muzeum archeologicznego w Bydgoszczy. rzeczywiście, nie było tam boratynek zabranych poszukiwaczom. A szkoda, bo może wtedy mieliby cokolwiek interesującego do pokazania. Takiej nędzy to się nie spodziewałem....


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Mój pierwszy skarb z epoki brązu
PostNapisane: wtorek, 18 czerwca 2013, 09:51 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): wtorek, 1 czerwca 2004, 15:31
Posty: 3672
Lipek napisał(a):
atylla napisał(a):
krisss37 napisał(a):
:) i moje już ponad rok jadą

ha, bo jeszcze jest kwestia skąd wziąć pieniądze na konserwcję, nie wszystkie muzea mają konserwatorów a często ci co w nich siedzą, to ludzie z przypadku, którzy prędzej coś zepsują niż zakonserwują więc lepiej nic nie robić z przedmiotem niż dać takiemu konserwatorowi. Z drugiej strony muzea często dostają na konserwację jakieś ochłapy, nie wiem ile, ale wiem ile dostało muzeum w mieście powiatowym, dawnym wojewódzkim, rok temu na zakupy - 5000 zł razem z czasopisami i książkami do biblioteki :jump


Co tylko potwierdza moje przypuszczenia, że w obecnej sytuacji nie ma sensu niczego do muzeów przekazywać :) Ja wiem, że dla muzealników idealna byłaby sytuacja, gdyby obywatel sam przyniósł w zębach odrestaurowany i zakonserwowany już zabytek (oczywiście na swój koszt), a pani z muzeum musiałaby tylko wsadzić go do gablotki.
Jak już pisałem w innym wątku - urzędasy mają fundusze, tylko je defraudują na potęgę.

P.S. Atyl , zrobiłem sobie ostatnio wycieczkę do muzeum archeologicznego w Bydgoszczy. rzeczywiście, nie było tam boratynek zabranych poszukiwaczom. A szkoda, bo może wtedy mieliby cokolwiek interesującego do pokazania. Takiej nędzy to się nie spodziewałem....

a spytałeś z jakiego okresu ta wystawa< u nas jest z lat 80-tych XX wieku
ale są muzea które warto zwiedzać np. w Gdańsku
PS. Będę w Bydgoszczy to pójdę do muzeum i im powiem co o nich myślisz :no


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Mój pierwszy skarb z epoki brązu
PostNapisane: wtorek, 18 czerwca 2013, 10:00 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4663
Lokalizacja: Gútþiuda
atylla napisał(a):
Lipek napisał(a):
atylla napisał(a):
krisss37 napisał(a):
:) i moje już ponad rok jadą

ha, bo jeszcze jest kwestia skąd wziąć pieniądze na konserwcję, nie wszystkie muzea mają konserwatorów a często ci co w nich siedzą, to ludzie z przypadku, którzy prędzej coś zepsują niż zakonserwują więc lepiej nic nie robić z przedmiotem niż dać takiemu konserwatorowi. Z drugiej strony muzea często dostają na konserwację jakieś ochłapy, nie wiem ile, ale wiem ile dostało muzeum w mieście powiatowym, dawnym wojewódzkim, rok temu na zakupy - 5000 zł razem z czasopisami i książkami do biblioteki :jump


Co tylko potwierdza moje przypuszczenia, że w obecnej sytuacji nie ma sensu niczego do muzeów przekazywać :) Ja wiem, że dla muzealników idealna byłaby sytuacja, gdyby obywatel sam przyniósł w zębach odrestaurowany i zakonserwowany już zabytek (oczywiście na swój koszt), a pani z muzeum musiałaby tylko wsadzić go do gablotki.
Jak już pisałem w innym wątku - urzędasy mają fundusze, tylko je defraudują na potęgę.

P.S. Atyl , zrobiłem sobie ostatnio wycieczkę do muzeum archeologicznego w Bydgoszczy. rzeczywiście, nie było tam boratynek zabranych poszukiwaczom. A szkoda, bo może wtedy mieliby cokolwiek interesującego do pokazania. Takiej nędzy to się nie spodziewałem....

a spytałeś z jakiego okresu ta wystawa< u nas jest z lat 80-tych XX wieku
ale są muzea które warto zwiedzać np. w Gdańsku
PS. Będę w Bydgoszczy to pójdę do muzeum i im powiem co o nich myślisz :no



Wystawa jest raczej nowa. Bardzo ładne gablotki, interaktywne monitorki zopisami przy eksponatach, nawet filma nakręcili. Generalnie sama ekspozycja bardzo fajna. Natomiast eksponatów malusieńko, wszystko można spokojnie obejrzeć w 20 min. Poza jednym mieczem - żadnych ciekawostek. Jak na tak bogate historycznie tereny jak okolice Bydgoszczy to kicha.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Mój pierwszy skarb z epoki brązu
PostNapisane: wtorek, 18 czerwca 2013, 10:50 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): niedziela, 13 września 2009, 09:29
Posty: 2467
Lokalizacja: z Nienacka
To taka moda niestety, tabloidyzacja muzeów postępuje :666 Manekiny, monitorki, plansze i rekonstrukcje a zabytki w magazynach. Ekspozycje są robione dla szkolnych wycieczek którym trzeba pokazać coś nie odbiegającego zbytnio od kreskówki i filmików na YT. Jak chcesz się bawić w konesera i mieć w muzeum kontakt z zabytkiem, to pomyliłeś stulecia ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Mój pierwszy skarb z epoki brązu
PostNapisane: wtorek, 18 czerwca 2013, 13:56 
Offline
Sierżant Sztabowy
Sierżant Sztabowy

Dołączył(a): wtorek, 28 sierpnia 2007, 16:46
Posty: 87
Lokalizacja: Poznań
Lipek napisał(a):

Wystawa jest raczej nowa. Bardzo ładne gablotki, interaktywne monitorki zopisami przy eksponatach, nawet filma nakręcili. Generalnie sama ekspozycja bardzo fajna. Natomiast eksponatów malusieńko, wszystko można spokojnie obejrzeć w 20 min. Poza jednym mieczem - żadnych ciekawostek. Jak na tak bogate historycznie tereny jak okolice Bydgoszczy to kicha.

Chodzi o tą wystawę:
http://muzeum.bydgoszcz.pl/wystawy/id,6 ... rroundings
?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Mój pierwszy skarb z epoki brązu
PostNapisane: wtorek, 18 czerwca 2013, 13:58 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4663
Lokalizacja: Gútþiuda
Tak, dokładnie o tą.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Mój pierwszy skarb z epoki brązu
PostNapisane: wtorek, 18 czerwca 2013, 14:24 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 24 września 2012, 22:42
Posty: 4000
Lokalizacja: Górny Śląsk
atylla napisał(a):
muzeum, ale nie takim gminnym

...to jest duże znane muzeum, ale nie archeo.
...to są muzea, i niby muzea :que
czcibor napisał(a):
Chodzi o tą wystawę:
http://muzeum.bydgoszcz.pl/wystawy/id,6 ... rroundings

...z ciekawości wszedłem na stronę i zaś się wk(#&%*)m :666
Cytuj:
Edukacja > Przedszkola i klasy I-III > Archeologia
Jak żyli ludzie 1000 lat temu?
Na zajęciach odbędziemy wspólną podróż w czasie i ujawnimy tajemnice codziennego życia naszych przodków. Dowiemy się również na czym polega praca archeologa i przeprowadzimy śledztwo mające na celu rozszyfrowanie zagadek z przeszłości. czas trwania - 45 minut
Opłaty:
Opłata obejmuje: 20 zł + bilet wstępu od każdego uczestnika. Opiekunowie wchodzą bezpłatnie, ale mają obowiązek pozostawać z grupą przez cały czas pobytu w Muzeum i biorą odpowiedzialność za dyscyplinę uczniów podczas zajęć.

...droga jest droga do wiedzy :666
...to muzeum to prywatna firma :que


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Mój pierwszy skarb z epoki brązu
PostNapisane: wtorek, 18 czerwca 2013, 22:31 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4663
Lokalizacja: Gútþiuda
Frank, nie popadajmy w skrajność. Bilet wstępu (normalny) kosztuje coś ok. 7zł, czyli tyle co dobry browar. Fakt, że w cenie jest tylko włączenie światła przez "panią czuwającą" :)

Z chęcią bym dał i 50zł za wstęp, gdyby ekspozycja była tego warta. Niskobudżetowe filmy z Biskupina o lepieniu garnków czy wyrobie igieł z kości mogę sobie obejrzeć za darmo w necie. Ja chcę obejrzeć konkretne, dobrze opisane zabytki :8)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Mój pierwszy skarb z epoki brązu
PostNapisane: wtorek, 18 czerwca 2013, 22:37 
Offline
Weteran
Weteran

Dołączył(a): wtorek, 1 czerwca 2004, 15:31
Posty: 3672
Lipek, jak chcesz se zabytków naoglądać to se do Ermitaża jedź a nie do Bydgoszczy albo jeszcze lepiej do Pekinu, kupisz tygodniówke i tak wszystkiego nie zobaczysz ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Mój pierwszy skarb z epoki brązu
PostNapisane: wtorek, 18 czerwca 2013, 22:54 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4663
Lokalizacja: Gútþiuda
Zachodnie muzea zaliczyłem, więc mam jakieś porównanie :) W takich Niemczech nawet w małych miejscowościach, gdzie jest jeden zameczek, potrafili stworzyć ciekawe muzeum. Jedna, dwie salki. Wystarczy.
Dobrze wiesz, że u nas też jest co pokazywać. Nie oczekuję, że w takiej dziurze jak Bydgoszcz powstanie muzeum na miarę Luwru. Jednak wystawienie paru potłuczonych garnków, kilkunastu monet (ma dodatek słabo opisanych) i manekinów bez twarzy to trochę mało jak na miasto, które leży na styku Ziemi Chełmińskiej, Kujaw, Pomorza i Wielkopolski...
Niestety, ale duża część polskich muzeów to te same wystawy od 30 lat, kiepskie opisy i nieuprzejmi pracownicy. A zabytków wartych pokazania nie brakuje. Trzeba by jednak zejść do magazynów i otworzyć zakurzone pudła :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Mój pierwszy skarb z epoki brązu
PostNapisane: wtorek, 18 czerwca 2013, 23:04 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 24 września 2012, 22:42
Posty: 4000
Lokalizacja: Górny Śląsk
Lipek napisał(a):
zabytków wartych pokazania nie brakuje. Trzeba by jednak zejść do magazynów i otworzyć zakurzone pudła

...to tak, jakby otworzyć "puszkę Pandory" :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Mój pierwszy skarb z epoki brązu
PostNapisane: wtorek, 18 czerwca 2013, 23:08 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): wtorek, 30 października 2012, 15:23
Posty: 676
Lokalizacja: Hamburg/Wieluń (Łódzkie)
Lipek napisał(a):
Niestety, ale duża część polskich muzeów to te same wystawy od 30 lat, kiepskie opisy i nieuprzejmi pracownicy. A zabytków wartych pokazania nie brakuje. Trzeba by jednak zejść do magazynów i otworzyć zakurzone pudła :)

Wypisz,wymaluj:Muzeum Ziemi Wieluńskiej


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL