dago napisał(a):
Ciekaw jestem na jakiej podstawie autorzy piszą o tej kawalerii.
Najwartościowsze są archiwalne dokumenty z epoki - zachowało się tego całkiem sporo w C.A.W. Wiele interesujących informacji opartych na tych źródłach opublikowano w artykułach i polemikach poświęconych polskim szablom na łamach "Arsenału Poznańskiego", a także w pracach pana Andrzeja Konstankiewicza.
Wartościowy jest także zachowany materiał ikonograficzny - szczególnie ten przedstawiający pododdziały. Zdjęcia przedstawiające poszczególnych żołnierzy - szczególnie w atelier fotograficznych mogą być bardzo mylące (uzbrojenie i oporządzenie mogło być na wyposażeniu zakładu fotograficznego w charakterze rekwizytów :lol:). Bardzo istotne jest jeszcze zweryfikowanie podpisów, czy też ustnych przekazów na temat ludzi, faktów czy zdarzeń przedstawionych na fotografiach. Niestety często się zdarza, że są one błedne.
Trzecim źródłem informacji są zachowane do naszych czasów części oporządzenia, uzbrojenia itp. Tutaj na przykładzie polskich, przedwojennych bagnetów z własnego kolekcjonerskiego doświadczenia moge powiedzieć, że można wysnuć bardzo ciekawe wnioski - jednak podstawowym warunkiem powodzenia jest dysponowanie wiadomościami o odpowiednio dużej liczbie egzemplarzy do porównań.
P.S.
Wracając do austriackiej szabli wz. 1877 to po przewertowaniu dostępnych mi materiałów, udało mi się znaleźć tylko informacje, że w 1923 roku były one na uzbrojeniu m.in. 10 P.S.K., a na początku lat trzydziestych prawdopodobnie również szable tego wzoru (bo określono je ogólnie - austriackie) trafiły do niektórych pułków kawalerii jako tzw. szable ćwiczebne, przeznaczone do nauki szermierki i walki wręcz.