wars98 napisał(a):
Przeciwnie, zapisy dekretu mówią o wszelkim majątku, który należał do Rzeszy Niemieckiej i zwrot ten jest bardzo jasny i nie budzący wątpliwości.
A to ciekawe, bo mam przed sobą jednolity tekst dekretu, z którego przepisów jedyny fragment mogący tyczyć się wraku stanowi artykuł:
Cytuj:
Art. 2.
1. Z mocy samego prawa przechodzi na własność Skarbu Państwa wszelki majątek:
a) Rzeszy Niemieckiej i byłego Wolnego Miasta Gdańska
Więc jest tu mowa o majątku Rzeszy Niemieckiej, nie użyto słowa "należał". Różnica pewna jest, ponieważ Rzesza Niemiecka mogła utracić jakąkolwiek część swojego majątku ruchomego w trakcie prowadzenia działań wojennych, na przykład na rzecz przeciwnej strony biorącej udział w konflikcie zbrojnym - znanych jest wiele przypadków użycia zdobycznych pojazdów niemieckich przez armię RKKA - jakoś nie widzę możliwości, by na przykład takie ruchomości podlegały pod przepisy w/w dekretu.
wars98 napisał(a):
Zgadza się. Mamy tu do czynienia z przywłaszczeniem mienia w postaci wydobytego wraku, z paserstwem oraz nielegalnym wywozem za granicę.
Wszystkie te trzy typy przestępstw penalizowane są karą maksymalnie 10 lat pozbawienia wolności, a jako że nie widzę podstaw do spoczywania lub wyłączenia biegu przedawnienia, ich przedawnienie następuje z upływem 15 lat od popełnienia przestępstwa. O ile nie wnikam teraz w możliwość rewindykacji pojazdu z USA, to o wyciągnięciu konsekwencji w stosunku do sprawców przestępstwa (przywłaszczenie i wywóz za granicę) można zdecydowanie zapomnieć. Tak więc nie widzę możliwości, by panowie K. mogli się czegokolwiek obawiać.
Żeby nie było - osobiście bardzo cieszyłbym się z powrotu Panthery z USA do Polski, ale Twoje starania opierają się na nieco kruchych podstawach - a już na pewno w przypadku wyciągnięcia konsekwencji w stosunku do sprawców czynu.