Teraz jest niedziela, 5 lipca 2026, 10:48

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 216 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 15  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Paleo wiadomości
PostNapisane: piątek, 4 lutego 2005, 17:12 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2004, 17:13
Posty: 920
Witam. Na bieżąco zbieram w Onecie newsy naukowe z zakresu paleontologii. Wrzucam dzisiejszy. Jeśli spotka się to z zainteresowaniem będę wrzucał je systematycznie w ramach "ożywiania" forum.
Ps. To mój pierwszy założony temat w tym dziale forum. :skromny

Może faktycznie to wstawianie całego tekstu (mimo podania źródła) jest łamaniem praw autorskich. Wobec tego w przyszłości będę zamieszczał jedynie linki i tytuły.
Najstarsze ślady zwierząt ryjących w morskim dnie http://info.onet.pl/1047909,16,1,0,120,686,item.html

Cieszę się, że uznaliście mój pomysł za dobry. O tych "newsach" myslałem już wczesniej, ale wtedy nie byłoby za bardzo komu ich czytać. :( Nie wiem czy kogoś interesują również kopalne kręgowce (np. mamuty, dinozaury itp.). Na wszelki wypadek o nich też będzie. Pozdr.


Ostatnio edytowano sobota, 5 lutego 2005, 12:29 przez Majorian, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 4 lutego 2005, 18:04 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 17 stycznia 2005, 09:26
Posty: 1066
Lokalizacja: Sosnowiec
pomysł ok. :1 , ale przekopiowania pełnych tekstów mogą się spotkać z protestami obrońców praw autorskich i związanymi z tym tematem niuansami prawnymi. Jak najbardziej jestem za umieszczeniem linku + komentarz, lub w formie komentarza z cytowaniami. Jak już wspomniałem, (że też zawsze ktoś musi wpaść na coś przede mną – :) żartuje, he he), inicjatywa słuszna i godna kontynuacji, ale w innej formie. Co do art. wypowiem się w wolnej chwili.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: bardzo bardzo ciekawe
PostNapisane: piątek, 4 lutego 2005, 18:05 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 10 stycznia 2005, 22:07
Posty: 183
Lokalizacja: Piaski
Witam
Naprawde swietny pomysl z tymi nowosciami Majorian.Uwazam ze powinienes pociagac to dalej.Apropo tej wypowiedzi.Ja rowniez mam skamieniala norke mieszkalna w ktorej zyly i zerowaly jakies sylurskie robaczki .Przy okazji fotografowania syfonu lodzika z poprzedniego postu wezme to tez na sesje i wrzuce na forum .I tylko tak dalej!!!
Pozdro dla wszystkich


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 8 lutego 2005, 14:50 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 17 stycznia 2005, 09:26
Posty: 1066
Lokalizacja: Sosnowiec
nie mnie ,,maluczkiemu’’ dyskutować z autorytetem takim jak Pan prof. Dzik, ale nie wiem na ile słowa cytowane w artykule są zapożyczone od wzmiankowanego powyżej autora a na ile interpretacją tych słów wykonaną przez dziennikarza. Zresztą nie jest to ważne, bo mój post jest tylko odniesieniem się do artykułu a nie próbą polemiki z treścią w nim zawartą. Co prawda nie widzę sprzeczności pomiędzy ukrywaniem się przed drapieżnikami w mule i dodatkowym pokryciem się szkieletem mineralnym, aby stać się mniej dostępnym dla prześladowców, ale to może właśnie zmineralizowani byli bandytami polującymi na obłych, a nie jedynie ich kompanami w ucieczce przed dajmy na to jamochłonami. Dobrym przykładem jest późniejszy trylobit, penetrator mułu pokryty pancerzem. Kolejne stwierdzenie – ,,eksplozja kambryjska’’ niestety też już należy do historycznych wszak od dawna wiadomo, co udowodniły badania genetyczne, że ewolucja wielu typów królestw zwierząt rozpoczęła się około 1,2 mld lat temu, a rozpoczęcie kambru jest datowane, na 550, 547 mln lat wg różnych źródeł. Jedyny fakt, który daje do myślenia to pojawienie się zapisu kopalnego w postaci szkieletów i tu może prof. Dzik ma rację, że był to efekt Verdun. Zapis ten wynika z wytwarzania mineralizacji przez organizmy, czego dotąd (do kambru) na tak dużą skale nie było a przynajmniej ślady tej działalności życia nie są dostępne i tu tylko możemy gdybać, z jakiego powodu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 8 lutego 2005, 18:07 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2004, 17:13
Posty: 920
Hmm.. to teraz ja wrzucę swoje "3 grosze" refleksji. Zaznaczam, że również dla mojej skromnej osoby prof. Dzik jest niepodważalnym (przynajmniej przeze mnie) autorytetem. Wydaje mi się, że jednak w tym kambryjskim świecie to chyba jednak jamochłony tudzież sławny Anomalocaris były tymi "złymi zabójcami". Wytwarzanie mineralnych pancerzy zaś formą ochrony. coś takiego trochę na mniejszą skalę wydarzyło sie również zresztą później. W naturze nie ma "niepotrzebnych wynalazków". Po co takiemu drapieżnemu zwierzęciu byłby cięzki niewygodny pancerz? (koszty "produkcji", mnijesza zwrotność, szybkośc itp). O pierwszych żywych organizmach można mówić już około 4-4,1 mld lat temu (podaję z pamięci, zdaje się, że nowsze odkrycia cofnęły tą datę w głąb dziejów). Ta dolnokambryjska eksplozja życia dotyczyła jednak nagłej gwałtownej "wynalazczości" zwierząt pod względem planów budowy ciałą, mechanizmów poruszania się a co za tym idzie różnorodności nowych gatunków rodzin, gromad, rzędów, typów. Chociaż wiemy bardzo mało o ich przodkach z uwagi właśnie na brak tych mieneralnych szkieletów. Diabeł wie, co tam wcześniej w tych pramorzach sie kotłowało. Z tymi szkieletami to właściwie przyszło mi jeszcze na myśl, że ten kambryjski opancerzony czołg sam mógł być tylko kolejnym ogniwem w łańcuchu pokarmowym polując na słabszych od siebie a jednocześnie "czuć się zagrożonym" ze strony silniejszych od siebie.
A swoją drogą to ci dziennikarze faktycznie wypisują czasem (nie tylko pisząc o zagadnieniach paleontologicznych, ale naukowych w ogóle) takie bzdury, że ręce i wszystko inne opada i nie wiadomo czy śmiać się z tego czy płakać :roll: . Pozdr. :pa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 8 lutego 2005, 19:12 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 17 stycznia 2005, 09:26
Posty: 1066
Lokalizacja: Sosnowiec
Tak granica powstania życia na naszej planecie została ostatnio przesunięta (jak piszesz) do 4,1 mld. lat w połączeniu faktu powyższego z odkryciem złożonych związków węgla. Jednak pomimo otwartości mojego umysłu na ten temat na razie pozostanę tradycjonalistą i uznam za pierwsze organizmy w pełni zasługujące na miano ożywionych (przynajmniej z tych zachowanych w zapisie kopalnym) ,,drożdże’’ z formacji Issua datowane na 3,8 mld. lat. Naszych dobroczyńców (dzięki nim mamy tlen) Stromatolity z W Australii datowane na 3,4 mld. lat oraz pierwszych przedstawicieli jądrowców (dzięki nim jesteśmy my) odkrytych w wyniku badań biomarkerowych a datowanych na 2,7 mld. lat.
(W naturze nie ma "niepotrzebnych wynalazków".) – tu niestety nie mogę się zgodzić, ewolucja i jej zapis kopalny to właśnie seria wynalazków, potrzebnych i trafionych, i te właśnie organizmy przetrwały nawet do naszych czasów (np. Stromatolity, Gingko-Biloba, Latimeria), oraz chybionych tych niestety jest najwięcej. Cechy między innymi takie jak pancerze były na początku wytwarzane z przeróżnych materiałów do naszych czasów zachowało się ich kilka rodzaji (mimo mnogości gatunków) powielanych przez czasem zupełnie nie spokrewnione ze sobą grupy. Zresztą można by na ten temat niezły i kilkustronicowy elaborat napisać. (Ta dolnokambryjska eksplozja życia dotyczyła jednak nagłej gwałtownej "wynalazczości" zwierząt pod względem planów budowy ciałą,) – tego niestety nie wiemy gdyż świat, który się nie zachował w zapisie kopalnym mógł być o wiele bogatszy od tego, który znamy z tegoż zapisu. Pomyśl sam znamy skamieliny z tak zwanej eksplozji radiacyjnej, ale tylko z 600 mln. lat, a życie do tego czasu ewoluowało przez 3,4 mld. lat, więc nielogicznym byłoby twierdzenie, że było ubogie w formie ewolucyjnej. Nie wiem, co przyczyniło się do tak małej ilości fosylii przez tak długi czas, czy to, że organizmy nie miały potrzeby tworzenia szkieletów mineralnych i ewoluowały w innych kierunkach, czy po prostu nie było na tyle dobrych warunków sedymentacji, czy może istnieli na tyle sprytni reducenci, którzy przerobili szkielety na inną materię. Przyczyn może być naprawdę wiele, ale twierdzenie, że przez 3,4 mld. lat żyły stromatolity i obleńce (oczywiście celowo upraszczam umniejszając ilość gatunkową do obecnie znanej z kambru) jest wysoce nierozsądne.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 8 lutego 2005, 21:46 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2004, 17:13
Posty: 920
skarbnik napisał(a):
(W naturze nie ma "niepotrzebnych wynalazków".) – tu niestety nie mogę się zgodzić, ewolucja i jej zapis kopalny to właśnie seria wynalazków, potrzebnych i trafionych, i te właśnie organizmy przetrwały nawet do naszych czasów (np. Stromatolity, Gingko-Biloba, Latimeria), oraz chybionych tych niestety jest najwięcej. (Ta dolnokambryjska eksplozja życia dotyczyła jednak nagłej gwałtownej "wynalazczości" zwierząt pod względem planów budowy ciałą,) – tego niestety nie wiemy gdyż świat, który się nie zachował w zapisie kopalnym mógł być o wiele bogatszy od tego, który znamy z tegoż zapisu. Pomyśl sam znamy skamieliny z tak zwanej eksplozji radiacyjnej, ale tylko z 600 mln. lat, a życie do tego czasu ewoluowało przez 3,4 mld. lat, więc nielogicznym byłoby twierdzenie, że było ubogie w formie ewolucyjnej. Nie wiem, co przyczyniło się do tak małej ilości fosylii przez tak długi czas, czy to, że organizmy nie miały potrzeby tworzenia szkieletów mineralnych i ewoluowały w innych kierunkach, czy po prostu nie było na tyle dobrych warunków sedymentacji, czy może istnieli na tyle sprytni reducenci, którzy przerobili szkielety na inną materię. Przyczyn może być naprawdę wiele, ale twierdzenie, że przez 3,4 mld. lat żyły stromatolity i obleńce (oczywiście celowo upraszczam umniejszając ilość gatunkową do obecnie znanej z kambru) jest wysoce nierozsądne.


Ee Podtrzymuję swoją (?) opinię. :skromny Np własnie taka latimeria odniosla własnie niewątpliwy sukces żyje sobie już od kilkuset milionów lat. Trzonopłetowość jej służy. Nie wspominając juz o tym, że ktoryś z jej "krewnych lub znajomych" (Acantostega, Ichtiostega ....) wychodząc na ląd dał początek Homo sapiens. Ale to już tylko tak dorzucam. Aha dopiero zauważyłem, że piszesz o niej pochlebnie i pisałem to niepotrzebnie. :luv W każdym bądź razie nietrafione pomysły (mutacje) zwykle kończą się smutno dla osobnika i nie prowadzą do powstania nowego gatunku i "ekologicznej kariery". Z tego co wiem nie istniał nigdy gatunek nieprzystosowany do środowiska (trochę wyświechtany zwrot, ale poprawny) każdy wynalazek w swoim czasie i warunkach musiał być przydatny, bo taka jest "natura ewolucji". Co do wymierań (zwłaszcza masowych)- to już inna sprawa. "Pech a nie złe geny" jak twierdził Gould. Co do tej różnorodności życia w kambrze to w sumie się zgadzam. Gdyby nie parę spektakularnych odkryć (m.in. w Kanadzie) "miękkociałych" organizmów wiedza o tym co żyło i jak wyglądało w tym okresie byłaby właściwie symboliczna. Również uważam, ze w prekambrze mogło roić się od różnych robaków (strasznie nie fachowy termin :666 ). Dużą rolę w rozwoju życia na jego wczesnym etapie odegrał tlen pamiętam takie ciekawe podsumowanie w którejś z książek: z tlenem powstanie życia nie było możliwe, bez tlenu nie możliwy był jego rozwój. Gdzieś mam :que w swoim archiwum paleo news na temat odkryć "najstarszego życia". Jak znajdę - zamieszczę. Wywiązała się całkiem ciekawa dyskusja może ktoś ma jeszcze inne zdanie? pozdr.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 8 lutego 2005, 22:32 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 17 stycznia 2005, 09:26
Posty: 1066
Lokalizacja: Sosnowiec
oj grzmisz z grubej rury, chyba już Św. Pamięci prof. Gould Stephen wysnuł jedną z teorii, która niestety mnie nie przekonuje chociażby z błahego powodu, że jej korzenie sięgają połowy XIX w. Tak zwana teoria rekapitulacji w obecnym czasie fascynacji genetyką odchodzi do lamusa. Oczywiście, jeżeli chodzi o adapcjonizm zgadzam się z nim całkowicie, że prowadzi do wymierania gatunków, jeżeli zmienią się warunki środowiskowe, ale mutacje wręcz odwrotnie do eksperymentów przystosowawczych, do nowych siedlisk a przy tym, do powstawania nowych odmian i rozkorzenienia się drzewa ewolucji. Wspomniana rybka poprzednio żyje jedynie, dlatego że warunki, do których się przystosowała nie zmieniły się od mln. lat, ale gdyby dajmy na to z jakiś powodów obniżył się poziom oceanów o 300m dość szybko to po rybce. Dlatego nie mylmy adaptacji z mutacją. Do tego, co to znaczy gatunek przystosowany do środowiska przecież już Darwin odkrył, że jakieś tam szpaki przyleciały skądś tam i przystosowały się do środowiska zastanego, a nie odwrotnie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 9 lutego 2005, 11:48 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2004, 17:13
Posty: 920
skarbnik napisał(a):
oj grzmisz z grubej rury, chyba już Św. Pamięci prof. Gould Stephen wysnuł jedną z teorii, która niestety mnie nie przekonuje chociażby z błahego powodu, że jej korzenie sięgają połowy XIX w. Tak zwana teoria rekapitulacji w obecnym czasie fascynacji genetyką odchodzi do lamusa. Oczywiście, jeżeli chodzi o adapcjonizm zgadzam się z nim całkowicie, że prowadzi do wymierania gatunków, jeżeli zmienią się warunki środowiskowe, ale mutacje wręcz odwrotnie do eksperymentów przystosowawczych, do nowych siedlisk a przy tym, do powstawania nowych odmian i rozkorzenienia się drzewa ewolucji. Wspomniana rybka poprzednio żyje jedynie, dlatego że warunki, do których się przystosowała nie zmieniły się od mln. lat, ale gdyby dajmy na to z jakiś powodów obniżył się poziom oceanów o 300m dość szybko to po rybce. Dlatego nie mylmy adaptacji z mutacją. Do tego, co to znaczy gatunek przystosowany do środowiska przecież już Darwin odkrył, że jakieś tam szpaki przyleciały skądś tam i przystosowały się do środowiska zastanego, a nie odwrotnie.


Ee tam, Skarbniku, nie wytaczam "ciężkich dział". :) Jestem otwarty na wszystkie teorie i hipotezy (no może z wyjątkiem kreacjonizmu). Co do rekapitulacji, przynajmniej w jej klasycznej postaci, moim zdaniem dawno jest nieaktualna. Powody wymierania gatunków podobnie zresztą jak i ich powstawania mimo ogromnego postępu wiedzy w ciągu ostatniej dekady nie są do konca poznane. Niemniej istnieją teorie, ze głównym "motorem" zmian ewolucyjnych są spontaniczne mutacje. Nie jestem do niej zresztą przekonany. Latimeria jest gatunkiem wybitnie stenotypowym i wszelkie ważniejsze zmiany w jej środowisku są dla niej niebezpieczne. Ale istnieje mnóstwo gatunków, które łatwo zmieniają miejsce a nawet tryb własnego życia. Co do tych zięb Darwina to z tego co wiem na wyspę przybył pierwotnie tylko jeden gatunek tego ptaka, który zajmując wolne nisze ekologiczne zróżnicował się na wiele gatunków, różniacych się de facto kształtem dzioba z z uwagi na rodzaju pożywienia ziarnojady itp. Gatunek który przybył na wyspę zdołał się w tej sytuacji przystosowac się do środowiska. Gdyby był to powiedzmy jakiś monofag a na wyspie nie byłoby tolerowanego przez niego pokarmu prawdopodobnie bardzo szybko jego populacja by wyginęła. Pozdr.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 9 lutego 2005, 14:17 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 17 stycznia 2005, 09:26
Posty: 1066
Lokalizacja: Sosnowiec
i tak powoli zaczynamy mówić tym samym głosem, a przynajmniej wnioski podobne się nam nasuwają. Ponieważ ewolucja jest to temat rzeka a główne wątki i tak będziemy mieli wspólne dojdziemy w nich do wzajemnego sobie potakiwania (póki, co nikt się nie wtrąca), co prawda z całym szacunkiem dla ludzi o innym zdaniu z kreacjonistą również bym się nie dogadał. A żeby się nasze dywagacje tak nie skończyły (o potakiwaniu myślę) może jakiś nowy temacik rzucisz, skoro siedzisz w nowinkach.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 9 lutego 2005, 17:37 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2004, 17:13
Posty: 920
Masz rację. Hmm.. Monitoruję codziennie sieć w poszukiwaniu takich newsów :comp , ale od momentu zamieszczenia tego pierwszego nic nie przybyło. Najnowszy tematycznie mam ze stycznia b.r. Pozdr.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 17 lutego 2005, 09:10 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2004, 17:13
Posty: 920
Sypnęło nowościami: o tropach ssaków i ich przodków w Górach Świętokrzyskich: http://info.onet.pl/1054695,16,1,0,120,686,item.html Taka krótka informacja a już dziennikarze zdążyli "byka" wsadzić: oczywiście nie tyreofonów a tyreoforów ("nosicieli tarcz").
i wczesnokenozoicznych mszywiołach na Antarktydzie: http://info.onet.pl/1054698,16,1,0,120,686,item.html

Piszę "na gorąco" później jakieś tam swoje refleksje może zamieszczę. Pozdr.

Założyłem nowy post: gdyż zmiany starego nikt by chyba nie zauważył.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 18 lutego 2005, 12:32 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2004, 17:13
Posty: 920
Szczególnie ciekawy dla mnie jest ten pierwszy news. Chociaż przydałyby się zdjęcia. Sypnęło w ostatnich latach w Polsce odkryciami nt mezozoicznych kręgowców. Wcześniej w Krasiejowie - min. najstarsze i pierwsze zarazem w Polsce kości dinozaurów w Wirzebicy k/Radomia ślady pterozaura (!) a teraz jeszcze ssacze i prassacze tropy w (arcyciekawych skadinąd geologicznie) Górach Świętokrzyskich. Wcześniej znajdowano już tam sporo min. dinozaurzych sladów (polecam książkę dra G. Gierlińskiego), ale odkrycia nt wczesnych ssaków są dla nauki relatywnie większą gratką. Teraz Polska! :) :za Oby więcej takich odkryć!

No, ale ilośc odkrytych gatunków a nawet 2 nowych rodzajów i to przez polskich paleontologów również robi duże wrażenie. Generalnie mało się mówi/pisze o mszywiołach a o tych z wczesnego kenozoiku to... :n Pozdr.

A tak "poza konkursem" to dobrze Skarbniku, ze zdecydowałes się dalej udzielać na tym forum. :)


Ostatnio edytowano sobota, 19 lutego 2005, 11:47 przez Majorian, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 18 lutego 2005, 19:16 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 17 stycznia 2005, 09:26
Posty: 1066
Lokalizacja: Sosnowiec
duża część naszego państwa w różnym czasie geologicznym była zarówno na powierzchni jak i pod powierzchnią oceanu lub morza epikontynentalnego. Wbrew pozorom i opiniom niektórych badaczy jeszcze wiele nasza ziemia (myślę o terenie zamkniętym w obecnych granicach kraju) nam odsłoni. Jak by nie patrzeć Polska nie jest zubożona o żadną jednostkę stratygraficzną, dalsze odkrycia przed nami. ( BTW i dość obiecująco zapowiada się kamyczek Kubow-ego szkoda, że z Francyji, ale ciekawy). Aha jak masz więcej czasu przeglądnij strony PIG-u, http://www.pgi.gov.pl/ może już coś publikują. Ja dzisiaj niestety po południu zaczynam realizowanie weekend-owego planu w wyniku, czego po tym wpisie do kompa dopiero w poniedziałek usiądę i coś poszukam. Co do określania paleoklimatu na podstawie zmienności gatunkowej wśród mszywiołów myślę, że nie jest to tak w 100% sprawdzalne, radiacje i przystosowanie w ciągu 50 mln lat oraz dryf kontynentu powodował zmiany nie zawsze powiązane ze zmianami powierzchniowymi, chodzi mi tu o zmienność temperaturową prądów. Sama tego typu zmiana prądów zimnych na ciepłe lub odwrotnie mogła powodować przebudowę biotopów bez wyraźnych zmian klimatycznych na lądzie.

pozdrawiam zj


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 19 lutego 2005, 12:03 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2004, 17:13
Posty: 920
skarbnik napisał(a):
duża część naszego państwa w różnym czasie geologicznym była zarówno na powierzchni jak i pod powierzchnią oceanu lub morza epikontynentalnego. Wbrew pozorom i opiniom niektórych badaczy jeszcze wiele nasza ziemia (myślę o terenie zamkniętym w obecnych granicach kraju) nam odsłoni. Jak by nie patrzeć Polska nie jest zubożona o żadną jednostkę stratygraficzną, dalsze odkrycia przed nami. ( BTW i dość obiecująco zapowiada się kamyczek Kubow-ego szkoda, że z Francji, ale ciekawy). Aha jak masz więcej czasu przeglądnij strony PIG-u, http://www.pgi.gov.pl/ może już coś publikują. Ja dzisiaj niestety po południu zaczynam realizowanie weekend-owego planu w wyniku, czego po tym wpisie do kompa dopiero w poniedziałek usiądę i coś poszukam. Co do określania paleoklimatu na podstawie zmienności gatunkowej wśród mszywiołów myślę, że nie jest to tak w 100% sprawdzalne, radiacje i przystosowanie w ciągu 50 mln lat oraz dryf kontynentu powodował zmiany nie zawsze powiązane ze zmianami powierzchniowymi, chodzi mi tu o zmienność temperaturową prądów. Sama tego typu zmiana prądów zimnych na ciepłe lub odwrotnie mogła powodować przebudowę biotopów bez wyraźnych zmian klimatycznych na lądzie.

pozdrawiam zj


Z odkryć przypomniał mi sie jeszcze pterozaur (!) w Wierzbicy k/ Radomia. Również uważam, że "polska przeszłość geologiczna" jeszcze nie jednym nas zaskoczy. Pamiętam jak kilka lat temu toczył się zajadły spór pomiędzy (pomijam tytuły naukowe) bodajże Gierlińskim i Sabathem o to czy znalezione w G.Ś struktury są jajami dinozaura. Był to wówczas jedyny (poza śladami) potencjalny dowód obecności u nas tych archozaurów. W okresie II WŚ Niemcy roztrąbili, ze odkryli na Mazowszu szczękę dinozaura (kompletny niewypał :666 )....a teraz... :) Co do tych mszywiołów również generalnie podzielam Twoje zdanie. Chociaż oczywiście zmiany przebiegu tras zimnych/ ciepłych prądów mogą w konsekwencji powodować duże zmiany na lądach (prawd. zmiany klimatu na Grenlandii, gdzieś czytałem, że niekórzy obwiniają je nawet jako jeden z powodów glacjałów w plejstocenie ; :666 ) ). Co do dodatkowych informacji to na stronie Instytutu Paleobiologii PAN wygrzebałem tylko taki przeglądowy artykulik: http://www.paleo.pan.pl/polar/antarctic.htm Pozdr.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 216 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 15  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL