Witek63 napisał(a):
A przy okazji.. Marcin - czy doszedłeś do mieszanek amonowych i ich wzbudzania? bo ja, niestety, nie.. :(
Może trochę teorii :)
Mieszanki na bazie NH4NO3 są bardzo łatwe do przygotowania, a co najważniejsze- wszystkie składniki są ogólno dostępne (może to i źle :( ). Problem zaczyna się przy detonacji takiego ładunku, bo zwykł lont, stopina nie wystarczy. Tu potrzebne jest coś silnieszego, zazwyczaj stosuje się detonator, a w to dopero spłonka (wybór mw inicjujących jest duży). No właśnie spłonka, ze względu na nią odradzam zabawy z MW. Spłonka 1g np nadtlenku urotropiny (HMTD) może urwać palce !!! Ale dotyczny to każdego MWI. Wacając do tematu zapewne chodzi Ci o ANFO zreszta bardzo popularne wśród pirotechników amatorów. Takich mieszanek jest naprawde sporo, np DynamonK (jeszcze łatwiejszy w przygotowaniu niż ANFO), GRG-1, ANNM, APAN,... Nie da się ukryć że siła takich ładuknów jest znacznie większa niż Proch czarny, a co za tym idzie - można "spokojnie się rozerwać".
Podsumowując: stanowczo odradzam zabawy z MW, ale wybór należy oczywiście do Ciebie ! Nie pisałem tutaj jak zrobić bobme Krok po kroku bo mozna sie tego spokojnie dowiedziec szperacjac po forach piro. Też kiedyś mnie to kręciło, ale już przeszło. Na pewno wiedza o Materiałach wybuchowych przyda Ci sie przy poszukiwaniach :)
Pozdrawiam!
PS. Zapomniałem o jednym: Nigdy nie wyprodukowałem żadnego MW ;)