Argo napisał(a):
świeżynka napisał(a):
Za Hitlera też budowali autostrady i Niemcy sporo mu zawdzięczali w czasach kryzysu.
To co, rezygnujemy ze wspólnej Europy i niech każdy czci swoich bohaterów, choćby zaraz za granicą
był dwuznacznie postrzegany ?
Zeby zrezygnowac ze wspólnej Europy, to byloby wskazane aby ona chociaz powstała .........póki co UE to fikcja która rozpada sie na naszych oczach..............
świeżynka napisał(a):
W/g mnie trzeba zjednoczyć siły wobec Rosji, choć te półgłówki typu Sarkozy tego nie
dostrzegają, mimo kilkudziesięciu lat komuny.
...............................A najważniejsze, to odgrodzić sie od Rosji i skutecznie od niej ubezpieczyc,
co z sojusznikami typu Francja czy Niemcy nie jest w 100 % pewne.
Wojtek .... wszystko ok .... wiem ze ich nie kochasz w swietle pewnych wydarzen z przeszłosci, ( zreszta ja tez ich nie mam za co lubic) ale powiedz mi jedna rzecz .....po co ???? Rosjanie maja zdecydowanie inną sytuacje geopolityczna obecnie niz 60 lat temu.......... dzis czuja na plecach oddech Chinczykow, Hindusow i Islamu ............. generalnie im nie zazdroszcze poniewaz utrata Syberii i Dalekiego Wschodu jest tylko kwestią czasu ............ naprawde uwazacie ze nalezy sie ich jeszcze obawiac i traktowac jako smiertelne zagrozenie ?? ( Wojtek wez poprawke, ze pisze to zdeklarowany rusofob czyli ja :666) ..... to co robi Putin to pobrzekiwanie szabelka ............ po prostu tani gest bez pokrycia.
świeżynka napisał(a):
Piłsudski też jest kontrowersyjny, zgodzisz się, nie ?
Nie zgodze sie :666, w moim odczuciu i Zamach Majowy i Bereza Kartuzka były jedynym rozsądnym wyjsciem z sytuacji ................ a jedyny zal do Jozka moge miec taki, ze wziął był zszedł z tego łez padołu zdecydowanie za wczesnie .. gdyby jeszcze troche pożył - byc moze ( a prawie na pewno) nie byloby katastrofy roku 39, jego nastepcy byli kompletnie nieudolni, bez wizji i krzty pragmatyzmu.
Obawiam się, że nawe Piłsudski nie byłby w stanie zapobiec katastrofie 1939 roku.
A Rosjanom na razie udaje im się mieszać
w UE ze sporym powodzeniem.
Co do pragmatyzmu, to każdy, kto w naszej sytuacji go wykazuje, nazywany jest zdrajcą lub
osobą, która nie pamięta bądź nie zna historii swojego kraju, więc jeszcze dużo deszczu musi spaść,
żeby zapomniano o tym co było i zeby ktoś mógł byc pragmatyczny i skuteczny.
Do Lipka : ani Rus ani Niemiec nie zapisali się w polskiej historii przyjażnie, zaborów nie zrobili Chińczycy czy Turcy.
U Rosjan do dziś istnieje przysłowie : "Kurica nie ptica, Polsza nie zagranica" i o tym trzeba pamiętać.
Wobec Ukraińców masz czerwoną płachtę na oczach a dziwisz się mojej rusofobii ?????
Zaiste, ciekawe rozumowanie. Ukraińcy są winni rzezi wołyńskiej a Rosja jest święta ?????????????????
Niech uzna zbrodnię katyńską w CAŁOŚCI za ludobójstwo, niech przestaną mówić o korekcie historii i
można zacząć z nimi rozmawiać. Mogą spowodować otwarcie archiwów na Ukrainie i Białorusi.
Chociaż nie ma gwarancji, ze nas (mając okazję) nie połkną.
Prowokacje na granicy z Gruzją dowodzą, że nie zrezygnowali z tego, co było ZSRR-em a wcześniej imperialną Rosją.
Na zachodniej granicy stosują bardziej subtelną politykę,ale cel jest ten sam :
powrót do sytuacji sprzed 1989 roku, zwasalizowanie najbliższych sąsiadów ( w tym Polski).