Jacul napisał(a):
... film zaklamuje historie. Jak bedziecie dokladnie ogladac to uslyszycie ze jeszcze przed smiercia Hubala gdzies tam wyladowali alianci (notabene - czekala ich dopiero kampania we Francyji). Jest tam wiecej takich kwiatkow. A jak poczytacie o odtworcy glownej roli to wlos sie jerzy na glowie ogladajac te profanacje
Alianci owszem, wyladowali, a konkretnie brytyjski korpus expedycyjny we Francji, ten sam zreszta, ktory poszpiesznie zwinal sie z plaz Dunkierki, wiejac na Wyspy, czyli skad przypłynął i pozostawiajac Niemcom w charakterze łupu spore ilosci uzbrojenia.
A co do relacji aktor- postac przez niego odtwarzana, to jak widac dziala to w obie strony, aktor moze byc bardzo dobry a postac nieciekawa, tak samo aktor moze byc kanalia, a postac ktora otwarza jest obrazem cnót wszelakich, zreszta wezcie chocby inny przyklad -Michał Wołodyjowski zagrany rewelacyjnie przez Tadeusza Łomnickiego, dla mnie prywatnie, goscia wielce kontroweryjnego.