nieznany napisał(a):
"PS. Ciekawe czy publikacja tego artykułu nie stanie się niedźwiedzią przysługą dla "lokalnego poszukiwacza skarbów". ".
Też mi to przyszło do głowy, a butla w Bolimowie nadal wisi przed Strażą Pożarną czy może ktoś ją podmienił?
Bardzo mozliwe, ze jak jakies muzeum przeczyta o fancie to zaraz bedzie chcialo posiasc go do wlasnych zbiorow. A jak najlepiej to zaltwic? Wyslac delegacje do szczesliwego znlazcy? Pogadac z nim czy by oddal na wlasnosc lub do depozytu?? Owszem wyslemy delegacje :cop rozmwa bedzie krotka i statystyki pojda w gore. Wszag pozyskal eksponat przy uzyciu "narzedzia diabla" o nazwie "detektor metali".
Jezli zas dostne potwierdzona informacje, ze muzeum wystapilo bezposrednio do wlasciciela oficjalna drga na zasadach partnerskich to OSOBISCIE KUPIE NA ALLEGRO FAJNEGO FANTA I PRZEKAZE TO TEMU MUZEUM i dyrektorowi postawie pol litara. I mam nadzije, ze bede biedniejszy o powiedzmy te 100 zl.