Teraz jest niedziela, 12 kwietnia 2026, 22:06

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Z lokalnego podwórka - Twierdza Osowiec
PostNapisane: środa, 7 kwietnia 2010, 14:36 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): piątek, 5 maja 2006, 11:32
Posty: 171
Lokalizacja: Podlasie - Puszcza Knyszyńska
W lokalnej prasie pojawił się dość ciekawy artykuł:
http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll ... /857237372

Sensacja! Nikt w kraju nie może poszczycić się takim znaleziskiem

Kazimierz Radzajewski, kradzajewski@wspolczesna.pl

Mońki. Ta butla niosła Rosjanom śmierć.

To bezcenne znalezisko, choć ma śmiertelną wymowę – mówi Krzysztof Kawenczyński

6 sierpnia 1915 r.
Atak gazowy na Twierdzę Osowiec miał miejsce 6 sierpnia 1915 r., gdy z 30 baterii gazowych wypuszczono śmiertelną mieszankę chloru i innych trujących gazów. Było to kilka tysięcy stalowych butli. W kilka minut utworzyła się ogromna chmura szerokości kilku kilometrów i wysokości kilkunastu metrów. Pchana siłą wiatru dotarła do okopów, a później przeszła nad wszystkimi budowlami wojskowymi, które były rozmieszczone na terenie czterech fortów.

Sensacja! Jedyne i autentyczne świadectwo użycia przez Niemców gazów bojowych w Polsce jest w posiadaniu Krzysztofa Kawenczyńskiego, zwanego „Królem Biebrzy”.

Zardzewiała butla, z której uleciała na Rosjan śmiercionośna chmura chloru, przeleżała w bagnach biebrzańskich blisko 100 lat. – Kupiłem ją i gdy nacieszę się, oddam do Muzeum Twierdzy Osowiec – mówi z nieukrywaną radością Kawenczyński.

Trofeum znalazł w mokradłach k. wsi Białogrądy nad Biebrzą lokalny poszukiwacz skarbów. Używał detektora metali. Z błota wydobył coś, co wyglądało jak pocisk wielkiego kalibru. Okazało się, że jest to doskonale zachowana butla gazowa. O znalezisku dowiedział się natychmiast Kawenczyński, warszawski antykwariusz, który 17 lat temu osiadł w opuszczonej wsi Budy k. Trzciannego.

– To jedyny namacalny dowód na użycie chloru, gdy Niemcy próbowali różnych sposobów zdobycia osowieckiej fortecy. Ta jednak nigdy nie została zdobyta – opowiada „Król”.

– Niesamowite znalezisko! W Polsce nie ma ani jednego muzeum opowiadającego o I wojnie światowej. Nie ma też takich eksponatów. Jedyna znana butla po chlorze służyła za miejski dzwon w podwarszawskim Bolimowie. Tam też Niemcy użyli tego bojowego gazu w wojnie z Rosją – komentuje eksponat z bagien Bogusław Perzyk, autor „Monografii Twierdzy Osowiec”.

Historyk dementuje też opowieści osowieckich przewodników, którzy twierdzą, że podczas ataku gazowego wiatr zmienił kierunek i oprócz tysiąca Rosjan chmura gazu zabiła setki żołnierzy niemieckich szturmujących twierdzę. Jest też legenda o „Czarnej damie”, która ponoć w sierpniu 1915 r. unosiła się nad polem bitwy usłanym obrońcami i atakującymi twierdzę.

– To prawda, ale ta opowieść została „przeflancowana” także z Bolimowa. Tam właśnie były ofiary po obu stronach. Na takie fakty pod Osowcem nie ma potwierdzenia. Gdyby jeszcze ktoś natrafił na ślad cmentarza, gdzie są pochowane ofiary tego szturmu z użyciem „białej śmierci” – mówi Perzyk.
Tymczasem butla po gazie bojowym zdobi jedną z chat Kawenczyńskiego. Jego gospodarstwo jest teraz swoistym muzeum etnograficznym i historycznym. Nie ma drugiej takiej składnicy pamiątek z przeszłości tych okolic. Krzysztof zaś to protoplasta wielkiego klanu „biebrzniętych”, ludzi dotkniętych bezinteresowną miłością do najdzikszych i największych bagien w Europie. On sam jest postacią niezwykle ciekawą i barwną.

– Wszystko to już jest własnością ludzi zakochanych w Biebrzy – zamyśla się kustosz muzeum w dwóch chatach i jednym spichlerzyku.


Pozdrawiam. snorll

PS. Ciekawe czy publikacja tego artykułu nie stanie się niedźwiedzią przysługą dla "lokalnego poszukiwacza skarbów". :que


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 7 kwietnia 2010, 23:17 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): niedziela, 17 stycznia 2010, 03:41
Posty: 511
Lokalizacja: Skierniewice
"PS. Ciekawe czy publikacja tego artykułu nie stanie się niedźwiedzią przysługą dla "lokalnego poszukiwacza skarbów". ".
Też mi to przyszło do głowy, a butla w Bolimowie nadal wisi przed Strażą Pożarną czy może ktoś ją podmienił?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 8 kwietnia 2010, 08:24 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
[quote="nieznany"]" a butla w Bolimowie nadal wisi przed Strażą Pożarną czy może ktoś ją podmienił?[/quote]

pewnie podmienił jak czołg w Baligrodzie na rynku


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 8 kwietnia 2010, 10:29 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): poniedziałek, 17 stycznia 2005, 10:47
Posty: 865
Lokalizacja: Kraków/Toruń
nieznany napisał(a):
"PS. Ciekawe czy publikacja tego artykułu nie stanie się niedźwiedzią przysługą dla "lokalnego poszukiwacza skarbów". ".
Też mi to przyszło do głowy, a butla w Bolimowie nadal wisi przed Strażą Pożarną czy może ktoś ją podmienił?


Bardzo mozliwe, ze jak jakies muzeum przeczyta o fancie to zaraz bedzie chcialo posiasc go do wlasnych zbiorow. A jak najlepiej to zaltwic? Wyslac delegacje do szczesliwego znlazcy? Pogadac z nim czy by oddal na wlasnosc lub do depozytu?? Owszem wyslemy delegacje :cop rozmwa bedzie krotka i statystyki pojda w gore. Wszag pozyskal eksponat przy uzyciu "narzedzia diabla" o nazwie "detektor metali".

Jezli zas dostne potwierdzona informacje, ze muzeum wystapilo bezposrednio do wlasciciela oficjalna drga na zasadach partnerskich to OSOBISCIE KUPIE NA ALLEGRO FAJNEGO FANTA I PRZEKAZE TO TEMU MUZEUM i dyrektorowi postawie pol litara. I mam nadzije, ze bede biedniejszy o powiedzmy te 100 zl.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 8 kwietnia 2010, 22:49 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): niedziela, 17 stycznia 2010, 03:41
Posty: 511
Lokalizacja: Skierniewice
PREM napisał(a):
nieznany napisał(a):
" a butla w Bolimowie nadal wisi przed Strażą Pożarną czy może ktoś ją podmienił?


pewnie podmienił jak czołg w Baligrodzie na rynku

Jak będę przejeżdżał w przyszłym tygodniu to zrobię fotkę i wrzucę, zobaczymy czy taka sama.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 8 kwietnia 2010, 23:18 
Offline
Główny Moderator
Główny Moderator

Dołączył(a): sobota, 7 sierpnia 2004, 17:30
Posty: 3836
Lokalizacja: Warszawa, Sochaczew, Lodz, Rogacze, Przystan-Stawki , Sukowate
Nie taka sama :)
Co do Bolimowa to tam sie trafialy jakies dziwne pojemniki, przypuszczam ze tez po gazie lub innym srodku trujacym, rury stalowe o srednicy kolo 20-25cm i dlugosci okolo 1,2metra z jednej strony zaspawane z drugiej zalane siarka z umieszczona centralnie cienka rurka, fotki nie posiadam bo nigdy nie chcialo mi sie tego taszczyc.
ps.
Pamietam moj piwrwszy wyjadz pod Bolimow, menazki lezaly na przedpiersiach okopow, polamane bagnety wystawaly z ziemi, walajace sie blachy z carskich skrzynek amunicyjnych, a najbardziej utkwil mi w pamieci szkielet maxia lezacy na mchu, nie chialo mi sie go zabierac bo w srodku bylo mrowisko :D Bez wykrywacza mozna bylo nazbierac kupe smiecia.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: re
PostNapisane: piątek, 9 kwietnia 2010, 07:04 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): wtorek, 4 marca 2008, 11:38
Posty: 496
Tu jest fotka i opis środków chemicznych ciekawa stronka
http://www.bolimow.pl/miejsca-pamieci-narodowej/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: tidbit i 40 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL