Teraz jest niedziela, 1 lutego 2026, 22:55

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 sierpnia 2006, 01:43 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): poniedziałek, 1 maja 2006, 20:09
Posty: 76
:)


Ostatnio edytowano piątek, 25 sierpnia 2006, 07:25 przez slawoP, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 sierpnia 2006, 02:21 
Offline
Mr. Sturmgewehr

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2005, 20:18
Posty: 954
Renald napisał(a):
swoja drogą ciekawe na czym ma się w takim wypadku trzymać zamek


Na niczym - będzie Ci "wylatał" jak w jednym takim filmie ;)

Renald napisał(a):
To nie różni się niczym od poprawnej deaktywacji przeprowadzonej w Niemczech.


Tu racja

Renald napisał(a):
Uniemożliwienie "współpracy wszystkich istotnych części broni" nie polega na ich zmonoliceniu :) Wystarczy zrobić to co wypunktowałem powyżej, a o jakiejkolwiek współpracy nie ma już mowy.


Tego nie jestem taki pewien - dalej będziesz mógł np zaryglować zamek, a to już współpraca. Wiem, że to nieco naciągana teoria, ale kierując się dosłownie tym co napisane na to wg mnie wychodzi.

Renald napisał(a):
A pozwolenie na broń kolekcjonerską dotyczy wyłącznie broni ostrej. Na "deko" nie jest wymagany żaden papier.


Tu mnie zadkoczyłeś - na czym więc polega broń kolekcjonerska? Bo jestem przekonany, że kolekcjonerska to właśnie ostra pozbawiona cech broni, a PAMIĄTKOWA to taka o jakiej wspominasz - ostra, ale bez prawa posiadania amunicji do niej.

slawoP napisał(a):
i właśnie na tej podstawie prawnej kolekcjonuję broń już od 5-lat .
i karzdemu mówię , zezwolenie kupiłem wraz z bronią .
bo tak jest tu w Niemczech


No, ale niestety nie jest tak tu w Polszy. A ta na Warmii jest z polskimi papierami?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 sierpnia 2006, 04:11 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 24 września 2003, 04:36
Posty: 3129
Lokalizacja: Górny Śląsk
dect napisał(a):
Tu mnie zadkoczyłeś - na czym więc polega broń kolekcjonerska? Bo jestem przekonany, że kolekcjonerska to właśnie ostra pozbawiona cech broni, a PAMIĄTKOWA to taka o jakiej wspominasz - ostra, ale bez prawa posiadania amunicji do niej.


Art. 4. 1. Ilekroć w ustawie jest mowa o broni, należy przez to rozumieć:

1) broń palną, w tym broń bojową, myśliwską, sportową, gazową, alarmową i sygnałową,

2) broń pneumatyczną,

3) miotacze gazu obezwładniającego,

4) narzędzia i urządzenia, których używanie może zagrażać życiu lub zdrowiu:

a) broń białą w postaci:

- ostrzy ukrytych w przedmiotach nie mających wyglądu broni,

- kastetów i nunczaków,

- pałek posiadających zakończenie z ciężkiego i twardego materiału lub zawierających wkładki z takiego materiału,

- pałek wykonanych z drewna lub innego ciężkiego i twardego materiału, imitujących kij bejsbolowy,

b) broń cięciwową w postaci kusz,

c) przedmioty przeznaczone do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej.



Tyle ustawa. To i wyłącznie to, jest w Polsce bronią.
Deko wymaga jedynie rejestracji. W sumie nieprecyzyjnie się poprzednio wyraziłem. Było nie bylo, zawsze to jakiś papier :)

Art. 9.
2. Broń palną pozbawioną cech użytkowych można posiadać na podstawie karty rejestracyjnej broni pozbawionej cech użytkowych wydanej przez właściwego ze względu na miejsce stałego pobytu zainteresowanej osoby lub siedzibę zainteresowanego podmiotu komendanta wojewódzkiego Policji, a w przypadku żołnierzy zawodowych - właściwego komendanta oddziału Żandarmerii Wojskowej.

Ale karta rejestracyjna to nie pozwolenie na broń. Co zresztą wyraźnie jest napisane:
Art. 11. Pozwolenia na broń nie wymaga się w przypadku:
9) posiadania broni palnej pozbawionej cech użytkowych


I jeszcze odnośnie deaktywacji:
Art. 6a.
2. Przez pozbawienie broni palnej w sposób trwały cech użytkowych, zwane dalej "pozbawieniem cech użytkowych", rozumie się pozbawienie cech użytkowych wszystkich istotnych części broni palnej w taki sposób, by mimo działania sprężonych gazów, powstających na skutek spalania materiału miotającego, nie była zdolna do wystrzelenia pocisku lub substancji z lufy albo elementu ją zastępującego oraz do wywołania efektu wizualnego lub akustycznego, a przywrócenie broni cech użytkowych bez podjęcia czynności specjalistycznych nie było możliwe.


Do tego naprawdę nie potrzeba totalnego spawania wszystkiego ze wszystkim :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 sierpnia 2006, 04:22 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 24 września 2003, 04:36
Posty: 3129
Lokalizacja: Górny Śląsk
Napiszę w osobnym poście aby się nie mieszało:
To odnośnie głównego tematu:


ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI

z dnia 13 kwietnia 2004 r.

w sprawie rodzajów broni palnej odpowiadających kategoriom broni palnej określonym w dyrektywie w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni.

(Dz. U. Nr 69, poz. 629)

Na podstawie art. 10a ust. 8 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525) zarządza się, co następuje:

§ 1. Użyte w rozporządzeniu określenia oznaczają:
6) broń palna automatyczna - broń palną, która przeładowuje się samoczynnie po każdym oddanym strzale i jest przystosowana do odstrzelenia za jednym uruchomieniem spustu więcej niż jednego naboju, w tym pistolety maszynowe o kalibrach od 6,35 mm do 9,65 mm (0.38'') oraz karabinki o kalibrach od 5,45 mm do 7,62 mm;

7) broń palna półautomatyczna - broń palną, która przeładowuje się samoczynnie po każdym oddanym strzale i jest przystosowana do odstrzelenia za jednym uruchomieniem spustu tylko jednego naboju, w tym pistolety centralnego zapłonu o kalibrach od 6,35 mm do 11,43 mm (0.45''), pistolety bocznego zapłonu o kalibrze 5,6 mm (0.22'') przeznaczone do strzelania amunicją "long rifle" lub "short", strzelby o kalibrze wagomiarowym nie większym niż 12 z komorą nabojową o długości do 76 mm oraz karabinki o kalibrach od 5,45 do 7,62 mm;

Mamy tutaj bardzo wyraźne rozdzielenie. No to jak to w końcu jest, do czorta?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 sierpnia 2006, 10:00 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
Renald napisał(a):
§ 1. Użyte w rozporządzeniu określenia oznaczają:
6) broń palna automatyczna - broń palną, która przeładowuje się samoczynnie po każdym oddanym strzale i jest przystosowana do odstrzelenia za jednym uruchomieniem spustu więcej niż jednego naboju, w tym pistolety maszynowe o kalibrach od 6,35 mm do 9,65 mm (0.38'') oraz karabinki o kalibrach od 5,45 mm do 7,62 mm;


Mala uwaga techniczna, rozporzadzenie pisal kompletny laik ( by nie powiedziec dosadniej) ktory nigdy zapewne nie slyszal o pistolecie maszynowym Thompsona ( kal .45 ) i Sturmgewerze (kal 7,92), ale czego sie mozna po nich w koncu spodziewac, z drugiej strony jest luka prawna .............szturm i tompson to nie jest bron automatyczna w rozumieniu rozporzadzenia :666


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 sierpnia 2006, 13:28 
Offline
Mr. Sturmgewehr

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2005, 20:18
Posty: 954
Argo napisał(a):
Mala uwaga techniczna, rozporzadzenie pisal kompletny laik ( by nie powiedziec dosadniej) ktory nigdy zapewne nie slyszal o pistolecie maszynowym Thompsona ( kal .45 ) i Sturmgewerze (kal 7,92), ale czego sie mozna po nich w koncu spodziewac, z drugiej strony jest luka prawna .............szturm i tompson to nie jest bron automatyczna w rozumieniu rozporzadzenia :666


Nie zmienia to faktu, że nie wolno ww posiadać jako egzemplarzy kolekcjonerkich (zastrzeżenia z tamtego rozporządzenia) więc wychodzi na to, że najtrudniej w kraju zdobyć broń zdekowaną - takie rzeczy to tylko w Polsce...

Tylko teraz tak: w takim razie skoro wprost wynika z tego rozporządzenia, że MP 44/ StG nie jest bronią automatyczną to... CZYM JEST?? :? :? :? Pod jaką kategorię podpada?

@ Renald
Masz rację, zapędziłem sie z tym "monoliceniem" broni.

Dalej: czy broń kolekcjonerska i broń pozbawiona cech użytkowych to to samo? Jeżeli nie to czym się różnią? Bo zaświtało mi (tylko trzeba by to sprawdzić w jakiejś komendzie wojewódzkiej): jedziesz do Niemiec, rezerwujesz sobie guna, spisujesz jego dane oraz co zostało w nim zrobione w ramach deaktywacji, wracasz do Polszy, występujesz o kartę rejestracyjną broni pozbawionej cech użytkowych (przedkładając prze-tłumaczone przez przysięgłego wszelkie niemieckie papiery broni), wracasz z nią do Niemiec, kupujesz guna i z bananem na ustach przekraczasz granicę machając SG tą kartą.

Jest też parę możliwych niedociągnięć w tym planie:

1. Nie dostajesz karty, a gratis masz kipisz w domu - tak prewencyjnie żeby Ci wybić głupoty z głowy,
2. Twoja ręka machająca kartą rejestracyjną zostaje trwale przymocowana kajdankami do drugiej ręki i czekasz na przybycie policji i prokuratora który stwierdza próbę przemytu broni bo nie ma ona polskiego papieru stwierdzającego pozbawienie jej cech użytkowych. Nic to, że był takowy niemiecki prze-tłumaczony - CLK też musi zarobić.

Trzyma się to z grubsza kupy?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 sierpnia 2006, 13:46 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
Dect w tym kraju nic sie nie trzyma kupy :666 co do branzoletek SG i innych atracji na granicy jest to niewykluczone bo goscie chca sie zesrac (pardon) na punkcie tzw wykrywalnosci i wynikow, a wiem cos o tym skadinąd ale nie pytac sie skad :666 , CLK tez pewnie zarobic by chcialo ale z innej strony podobno caly ten cyrk z dekowaniem broni to dla nich tez dopust bozy bo zawaleni sa robota istotniejsza, poza tym nie mam pewnosci, ale poza nimi ekspertyzami dot. dekowania broni w Polsce jeszcze ktoś sie zajmuje .... nie aby WIT ???? jak ma kto lepsze info to mnie poprawic, natomiast co do karty rejrstacyjnej na deko to hmmmmm nie wiem co by rzec bo osobiscie o nia nie wystepowalem natomiast pytalem sie kontrolnie jakby to wygladalo i poinformowano mnie ze z racji ze juz posiadam pozwolenie na bron to bedzie tylko czysta formalnosc, nie mam pojecia jak by to wygladalo w przypadku czlowieka " z zewnatrz", a jako anegdote powiem wam ze w wydzale pozwolen na bron siedza osoby tak doskonale zorientowane ze rece opadaja ...jak sie spytalem co musze zalatwic zeby legalnie posiadac bron pozbawiona mozliwosci oddania strzłu czyli owe nieszczesne deko to babka mi rzekla ze nic bo jak nie strzela to nie bron i moge se trzymac w domu ...........no comments :666


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 sierpnia 2006, 13:51 
Offline
Mr. Sturmgewehr

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2005, 20:18
Posty: 954
Argo napisał(a):
a jako anegdote powiem wam ze w wydzale pozwolen na bron siedza osoby tak doskonale zorientowane ze rece opadaja ...jak sie spytalem co musze zalatwic zeby legalnie posiadac bron pozbawiona mozliwosci oddania strzłu czyli owe nieszczesne deko to babka mi rzekla ze nic bo jak nie strzela to nie bron i moge se trzymac w domu ...........no comments


:jump A co, nie ma racji? :666

Ktoś już o tym pisał na forum - że się załamał jak usłyszał teksty ludzi zajmujących się bronią "dla ludności" w Policji.

Możesz się dowiedzieć jakby to wyglądało w Twoim przypadku i jak wygląda procedura późniejszego pozbywania się takiego deko na rzecz innej osoby?

@ Renald
Co prawda to podane przez Ciebie rozporządzenie zostało uchylowne, ale w nowym jego odpowiedniku błąd jest powtórzony: "Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 11 lutego 2005 r. w sprawie rodzajów broni palnej odpowiadających kategoriom broni palnej określonym w dyrektywie w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni, Dz.U. 2005 nr 32 poz. 285, http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search? ... 0050320285


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 sierpnia 2006, 14:22 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
Co do odsprzedazy takiej "broni" tzn jej obrotu miedzy osobami to nie ma wiekszego problemu, ja sprzedaje i skreslam z karty rejestracyjnej, Ty kupujesz i dopisuja do Twojej karty, bron na pochodzenie wiec nie ma zadnego problemu, niestety jest to czysta teoria bo najpierw musialbym miec jakis egzemplarz, aby go moc odsprzedac, debilizm przepisow wynika z tego ze niby deko mozna miec posiadając jakas smieszna karte rejestracyjna, czyli wymogi dotyczace jej posiadania sa praktycznie znikone natomiast problem jest w tym ze tej broni z papierami deko zwyczajnie na rynku kolecjonerskim nie ma i nie wyglada aby sie szybko pokazala, generalnie jestem daleki od tzw teorii spiskow ale w tym przypadku nieodparcie cisnie mi sie na mysl takie rozwiaznie ........ ktos to tak ustawil .... niby popsucimy ale dalej trzymamy za morde ....stare wraca :(


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 sierpnia 2006, 17:41 
Offline
Starszy Plutonowy
Starszy Plutonowy

Dołączył(a): czwartek, 18 lipca 2002, 00:00
Posty: 54
Lokalizacja: Białystok
Dwie uwagi, jeśli mogę się włączyć do dyskusji:

- jeśłi chodzi o Stg i Thompsony to oczywiście zgodnie z rozporządzeniem są bronią automatyczną. Rozporządzenie mówi wyraźnie: "(...) w tym (..)" czyli poza wymienionymi pistoletami i karabinkami także inne rodzaje broni, karabiny maszynowe, inne pistolety maszynowe i inne karabinki.

No i oczywiście chciałem potwierdzić fakt, że broń kolekcjonerska wymagająca zezwolenia to broń sprawna. Z tego co pamiętam nie wolno jej tylko przenosić.

Broń trwale pozbawiona cech to broń dekoracyjna (deko), nie wymaga pozwolenia na broń. Jest z nią tylko taki problem, ze trzeba kupić zdekowaną, albo zdekować broń legalnie posiadaną (tj. posiadaną za zezwoleniem).

Pozdrawiam
Krzysiek[/i]


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 sierpnia 2006, 18:14 
Offline
Mr. Sturmgewehr

Dołączył(a): sobota, 5 marca 2005, 20:18
Posty: 954
Każdy głos mile widziany - zdążyłem Ci odpowiedzieć na odkrywcy i dopiero tu zajrzałem. Po tym co tu napisałeś może faktycznie źle uważam. Jednak nie daje mi to spokoju i jak tylko znowu uczelnia ruszy to o to zapytam na wydziale.

Co do rodzajów broni:

kolekcjonerska - sprawna, nie można przenosić, może wisieć na ścianie,
pamiątkowa - sprawna, nie można posiadać amunicji do niej, może wisieć na ścianie,
zdekowana - nie jest to żadna z powyższych, obejmuje ją tylko karta rejestracyjna broni pozbawionej cech użytkowych.

Wszystko się zgadza?

Dalej, jak wygląda procedura wyrobienia ww karty przy kupnie broni za granicą? Tak jak napisałem w jednym z poprzednich postów? Jeżeli wiesz jak się to odbywa lub powinno odbywać to napisz.

Pozdrawiam
Jacek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 sierpnia 2006, 18:33 
Offline
Starszy Plutonowy
Starszy Plutonowy

Dołączył(a): czwartek, 18 lipca 2002, 00:00
Posty: 54
Lokalizacja: Białystok
Niestety nie wiem. Kilka razy miałem zamiar zadzwonić w tej sprawie do komendy wojewódzkiej, ale zawsze było coś ważniejszego :)

Takie już życie dziwne :)

Generalnie jednak broń musi być zdekowana zgodnie z przepisami polskimi (do każdego modelu broni jest odpowednia specyfikacja), i zgodnie z polskimi przepisami oznakowana (odpowiednie pieczątki). Jestem pewien w prawie 100%, że niemieckie pieczątki i niemiecki sposób dekowania będzie inny, i w związku z tym powinno się na taką broń uzyskać pozwolenie, a potem oddać do dekowania polskiego.

To znaczy procedura jest troszkę inna - otrzymuje się zezwolenie na broń, a potem można broń kupić dopiero.

Jednym słowem, nie do zrobienia.

Pozdrawiam
Krzysiek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 11 sierpnia 2006, 15:17 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
Tu bym polemizowal bo ustawodawca przepisy dotyczace dekowania broni zerznal z przepisow stosowanych z Niemczech, zreszta nikt tego nigdy specjalnie nie ukrywal, jak tu wczesniej pisal kolega Renald sama metodologia dekowania tez jest analogiczna wiec jedyny problem ( za to pewnie zasadniczy ) jest w owych nieszczesnych stemplach, oczywscie najprostszym rozwiazaniem byloby wzajemne uznanie cech "dekowniczych" na tej samej zasadzie na jakiej obecnie wzajemnie sa uznawane cechy dotyczace wytrzymalosci luf i mechanizmow zamkowych, ( jest w tej sprawie podpisana jakas konwencja ale o szczegoly mnie prosze nie pytac), sadze ze nasi "tfurcy" prawa jeszcze do tego pomyslu nie dojrzeli mentalnie no i wykrywalnosc by znaczaco spadla :666 a i zlotych by pare ubylo chco tego ostatniego wcale nie jestem taki pewien, bo w AMW i nie tylko, leza potencjalne duze pieniadze ktore na razie wyjezdzaja za granice lub czesciej do huty (huta placi zdecydowanie gorzej od kolekcjonerow, ale to juz tak na marginesie :666 )


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 23 sierpnia 2006, 23:46 
Offline
Starszy Sierżant
Starszy Sierżant

Dołączył(a): poniedziałek, 1 maja 2006, 20:09
Posty: 76
warmia jest duza


Ostatnio edytowano sobota, 26 sierpnia 2006, 22:12 przez slawoP, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 24 sierpnia 2006, 06:18 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 24 września 2003, 04:36
Posty: 3129
Lokalizacja: Górny Śląsk
Co do broni zdeaktywowanej za granicą:
aby taki karabin zalegalizować, w pierwszej kolejności należy uzyskać potwierdzenie deaktywacji w Wojskowym Instytucie Technicznym Uzbrojenia w Zielonce (http://www.witu.mil.pl/www/witu_pl.htm). Po prostu wysyła się do nich zgłoszenie i czeka na odpowiedź. Po jakimś czasie (raczej dłuższym) odpisują, że zgłoszenie przyjęli. No właśnie... W następnej kolejności powinni zaprosić broń wraz z właścicielem do siebie w celu przeprowadzenia ekspertyzy. Ale dla Instytutu są to potwornie upierdliwe sprawy i dlatego znajomy, który zgloszenie takie wysłał, czeka już ponad dwa lata. Ostatnio zauważyłem, że ze strony WWW Instytutu zniknął formularz zgłoszeniowy, więc chłopaki wiele robią aby kolekcjonerzy o nich zapomnieli :) Nie dziwię się. Pewnie, podobnie jak my, uważają całe to zamieszanie prawne za czysty debilizm i dekowanie zdekowanego jest dla nich stratą czasu. W końcu są to żołnierze i w przeciwieństwie do milicjantów i prokuratorzyn, na widok kawałka żelastwa osadzonego w kolbie, nie popuszczają w spodnie. Dla żolnierza przewiercona lufa nie jest lufą, tylko gazrurką.
Inaczej rzecz ujmując: nie ma praktycznie możliwości szybkiej legalizacji zagranicznych dekowcow. Tak u nas jest, kierwa ze wszystkim: prawo swoje, życie swoje... :sciana

Pozdrawiam


Ostatnio edytowano piątek, 25 sierpnia 2006, 08:57 przez Renald, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL