Nie przeszkadza mi, że nie rozumiesz co napisałem, przeszkadza mi, że nierozumiejąc oceniasz mnie (sic!) i wprowadzasz w błąd innych.
Teraz żeby nie było wątpliwości używam cytatów które przywołują zarówno moje jak i Twoje wypowiedzi.
Cytaty moich wypowiedzi dla ułatwienia oznaczam jako czerwone.
Dario napisał(a):
dopiero czas pokaże czy nasza decyzja była słuszn
Przecież właśnie na to chę zwrócić uwagę!
SiD napisał(a):
niech się lepiej wstrzyma do momentu kiedy będzie widać efekty podjętych decyzji.
Dario napisał(a):
ale rozumiem , że Ty masz niespotykaną na światową wręcz skalę umiejętność przewidzenia efektów swojej decyzji - czego Ci gratuluję !
Nie mam takiej umiejętności, dlatego właśnie podejmuję decyzję, czekam na jej efekty i dopiero wtedy ostatecznie oceniam czy była ona dobra. I do tego właśnie zachęcam
Dario napisał(a):
Każda decyzja i każde działanie drogi SID jest obarczona ryzykiem niepowodzenia - ale czy to jest powód do nie podejmowania ich ?
Oczywiście, że nie! Ale będąc świadomym tego ryzyka warto dobrze się zastanowić przed podjęciem decyzji!
Dario napisał(a):
Oceniaćc oś z góry znaim zobaczymy tego efekty teżuznaję za nie zdrowe - a Ty próbujesz właśnie czegoś takiego.
Nie, ja proponuję właśnie coś dokładnie odwrotnego. Wyjaśniałem to już:
SiD napisał(a):
Chodzi mi o kolejność następująca:
przemyślenie sprawy --> działanie --> czekanie na efekty tego działania --> ocenianie czy owo działanie było słuszne
SiD napisał(a):
Ważne jest, że ocena własnej decyzji następuje po efektach tej decyzji a nie przed tymi efektami. Łatwo jest powiedzieć, że podjęło się słuszną decyzję zanim widać jej efekty.
Dario napisał(a):
Doceniam Twoją troskę o mój stan umysłu - oświadczam Ci drogi SID , że doskonale potrafię analizować to , co czytam a mój post jest wynikiem moich przemyśleń , z którymi masz prawo się nie zgadzać.
Twój stan umysłu mnie nie interesuje, a powyższe przykłady pokazują dobitnie, że zrozumiałeś dokładnie na odwrót, to co napisałem. Innymi słowy, mamy podobne zdanie, choć nie wiem z jakich powodów wydaje Ci się, że jest inaczej.
Dario napisał(a):
Pozdrawiam serdecznie i proponuję dotrzymnać słowa i NIE DYSKUTOWAĆ ze mną - bo sam zastrzegłeś to w swoim kwiecistym poście.
Ja nie dyskutuję, tylko wyjaśniam nieporozumienie! Pisałem o tym w poprzednim poście.
SiD napisał(a):
Podsumowując, nie dyskutuję tylko wyjaśniam
Jakoś po raz kolejny umknęło to Twojej uwadze. Dyskusja miała by miejsce gdybyś miał inne zdanie niż ja a ja bym chciał przekonać Cię do swoich racji. Ty jednak przekonujesz mnie, że napisałem coś innego niż napisałem. Więc ja nie dyskutuje tylko pracowicie wyprowadzam Cię z błędu. Poza tym owo nie dyskutowanie tyczyło się konkretnych osób (zainteresowani będą wiedzieć, że to o nich chodzi jeśli w ogóle zdecydują sie komentować moją wypowiedź) i dla tego użyłem mniejszej czcionki.
Dario napisał(a):
Swoją drogą czy to forum nie jest miejscem właśnie do DYSKUSJI ?!
Oczywiście, że jest wyjaśniłem to powyżej.
Dario napisał(a):
Ale widocznie Ty patrzysz na świat z góry i Ty jewdynie masz rację stąd pogląd o niemożności dystkutowania Twojego jedynie słusznego stanowiska w tej sprawie.
Nie dość, że nie rozumiesz co napisałem, to jeszcze uparłeś się na ironiczny ton, wypisywanie bzdur pokroju, że ja coś komuś narzucam i jedynie ja mam rację. Jedyne co narzucam to po raz kolejny prośbę o czytanie ze zrozumieniem, albo przynajmniej nie komentowanie mojej wypowiedzi jeśli kogoś nie stać czytanie ze zrozumieniem.
SiD napisał(a):
Zostawiam to pod rozwagę.
SiD napisał(a):
Przecież zaznaczam na koniec, że daję pod rozwagę a nie nakazuję, jest chyba różnica?
Ile to trzeba czasu stracić na wyjaśnienie czegoś co było już dość jasne w pierwszym poście który napisałem... to jakaś dywersja?