|
Czajna, mylisz się sprawdziłem.
Z historii Blachowni (nie zainteresowani nie czytać!):
...”WOLNA POLSKA
Kiedy w listopadzie 1918r ostatecznie pokonana została koalicja Niemiec i Austro-Węgier, gdy po stukilkudziesięciu latach Polska odzyskała niepodległość, kto żyw, nawet dzieci, kobiety i starcy rzucili się rozbrajać oddział niemiecki stacjonujący w baraku, który istniał jeszcze kilka lat temu i mieścił się na terenie starego stadionu sportowego. Powołano do życia Państwową Hutę "Blachownia", Odlewnię Tłocznię i Emaliernię. Szukano inwestora strategicznego. Zamierzano związać się z pomorską firmą "Herzfeld & Victorius" słynącą z dobrego zarządzania, jednak przy dużym nacisku zewnętrznym, nowym właścicielem zostaje Towarzystwo Akcyjne B. Hantke z Warszawy. Towarzystwo władało już hutą "Częstochowa", kopalniami rud - Darowski i Galot oraz Fabryką Naczyń Domowych "Światowit" pod Myszkowem. Właśnie Światowit był preferowaną firmą, a Blachownia jako konkurencyjna została wykupiona celem osłabienia. Znów mieszkańcy Blachowni emigrują za pracą do Niemiec, a także do Kielc, do fabryki Starkego gdzie jednak pracy nie znajdują.”...
|