Jacek napisał(a):
Mam taka odmowę sprzed kilku lat dotyczącą.. archeologa i badań archeologicznych.
Również wysłano ją do miejscowego posterunku policji.
Nie wiem jak się to ma do ochrony danych osobowych i czy WKZy robią to zgodnie z prawem.
Muszę zapytać prawników.
Działania takie nie mają podstawy prawnej. Zasadą prawa administracyjnego (odwrotnie niż w prawie cywilnym) jest "co nie jest prawnie
dozwolone jest zakazane". Inaczej mówiąc, każde działanie organu administracji publicznej musi mieć podstawę w powszechnie obowiązującym prawie. Wszelkie porozumienia pomiędzy WUOZ a Komendami Policji nie mogą stanowić źródła prawa. Nie mieszczą się bowiem w katalogu źródeł prawa. WUOZ przekazują wasze pozwolenia do komend policji dopuszcza się przekroczenia swoich kompetencji i łamie prawo. Moim zdanie można to podciągnąć nie tylko pod naruszenie przepisów RODO, ale także art. 233 par. 1 KK: "Funkcjonariusz publiczny, który,
przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego
lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".
Interes prywatny to dość szeroko interpretowane pojęcie, obejmuje także prawo do prywatności czy ochrony danych osobowych. Osobiście uważam, iż informowanie bez podstawy prawnej organów ścigania o legalnych działaniach obywateli narusza nasze prawo do prywatności, burzy poczucie bezpieczeństwa oraz narusza dobra osobiste takich osób poprzez sugerowanie przez WUOZ-ety potrzeby "szczególnego nadzoru" nad nimi ze strony funkcjonariuszy policji.
Osobom, którym pozwolenia przekazano do komend, proponuje dwie drogi. Zawiadomienie GIODO oraz prokuratury wskazując jako osobę, która dopuściła się czynu zabronionego urzędnika podpisanego pod pozwoleniem. Łagodniejsza wersja to wezwanie (pisemne oczywiście) WUOZ do zaprzestania działań stanowiących naruszenie prawa.
Warto też skonsultować się z adwokatem/radcą prawnym specjalizującym się w prawie administracyjnym. Wszelkie powyższe spostrzeżenia to tylko moja opinia, która niekoniecznie może zostać uznana za prawidłową ;)