|
Witam
Sprawa Stadionu Olimpijskiego jest dosyć skomplikowana. Według oficjalnej wersji nigdy nic nie zbudowano, nie było schronów, magazynów tajemniczych przejść. Natomiast obserwacje terenowe i relacje ludzi wskazują na coś zupełnie innego. Co do owego bunkra, to rzeczywiście jest to ten koło "morskiego oka" na górce o nazwie... "Kilimandżaro" (a co Wrocław też ma swoje szczyty :) ). Od biedy można się tam jakoś wciśnąć, tylko wydaje mi się, że to nie ma sensu. Wokół stadionu, a także na nim jest natomiast kilka budowli, których celowość istnienia jest trochę zastanawiająca. Przykładem może być coś co się określa mianem oczyszczalni ścieków, wiadomo każdy obiekt sportowy taką musi mieć, a co ;), dużo szkód poczyniono po wojnie nanosząc dość grubą warstwę ziemi w pewnym miejscu, co dość skutecznie zamazało obraz całości. A ten słupek, który opisujesz wygląda na skrzynkę rozdzielającą prąd, ale wiadomo każdy park musi posiadać takie skrzynki, więc nie ma się co doszukiwać tajemnic. :666
Pozdrawiam Krzysiek(?)
|