|
'Wybudowana w roku 1907 Wieża Bismarcka, która, umiejscowiona na zboczu wzniesienia zwanego Słupecką Górką, była wielką atrakcją turystyczną. Zbudowana według projektu Wilhelma Kreisa z Drezna, ze specjalnie przygotowanych bloków kamiennych miała ponad 20 m wysokości, zwieńczona była rozległym tarasem, na który prowadziły schody. Zwiedzający mieli widok na krajobraz całego pogranicza, a w pogodne dni widać było podobno Kraków. Wspomniana wieża widokowa doczekała się powstań śląskich, w czasie których wykorzystywano ją w charakterze punktu obserwacyjnego. Ostrzeliwana przez niemiecką artylerię została uszkodzona. Po przyłączeniu Mysłowic do Polski nazwano ją Wieżą Powstańców. Po usunięciu uszkodzeń wieży nadano imię Tadeusza Kościuszki. Akt ten podkreślono wmurowaniem specjalnej tablicy z brązu z popiersiem naczelnika. W roku 1937 Rada Miejska w Mysłowicach podjęła decyzję o zburzeniu wieży, co stało się ostatecznie w 1938 r. Elementy rozebranej wieży w postaci dużych kamiennych bloków wykorzystano jako budulec między innymi schodów w kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej w Brzęczkowicach oraz przy budowie katedry pw. Chrystusa Króla w Katowicach."
Co najciekawsze:
"Z informacji miejscowych gazet wynikało, że miejsce to gościło od 3 do 8 tysięcy turystów każdego tygodnia, którzy przyjeżdżali pociągami z Górnego i Dolnego Śląska, jak również z bardzo odległych terenów Rzeszy Niemieckiej
Od 3 do 8 tysięcy turystów każdego tygodnia - tyle ludzi, powinno tam być eldorado jeśli chodzi o monety, biżuterię i tego typu drobiazgi, ale :piwo temu kto może pochwalić się jakimiś ciekawszymi znaleziskami z tego rejonu. Teren aktualnie jest tak zmieniony, że nprawdę trudno tam cokolwiek znaleźć. Z tamtego miejsca wyszły dwa ołowiane żołnierzyki, pierścionek, 2 franki francuskie i trochę PRL-i.
Jak ktoś się chce tam wybrać niech da znać na priv.
Pozdrawiam
|