|
witam
jako ze jestem z Plocka a do tego maniakiem geologii, znam ten obiekt dobrze... :D
na poczatek male sprostowanie dot. opisu powstania skarpy... powstala ona juz po ustapieniu ladolodu ostatniego ladolodu, ktory cofajac sie czyli wytapiajac, zostawial material skalny - il, mul, piasek, zwir, glazy ktory potem stal sie glina (skal ktora zawiera wszystkei frakcje); gdy ladolod na polnocy sie wytapial na wysoczyznie akumulowal piachy, a dolina splywal - pradolina - ona to odpowiada za to ze Wisla plynie w tym miejscu a nie innym, i jak tak sobie plynie to eroduje miekke osady polodowce, od polnocy i podcina skarpe...
caly profil skarpy to zarowno gliny jak i piaski a niekidy ily i mulki zastoiskowe, podlozem skal pochodzenia lodowcowego sa ily i mulki wieku pliocenskiego i miocenskiego, ktore zalegaja na roznej glebokosci od 0 do kilkudziesieciu metrow pod pow. terenu (odslaniaja sie m.in przy zbiegu ul. Grabowka i Norbertanska, w skarpie) - sa to najstarsze skaly w tym rejonie sprzed ponad 2,6 mln lat.
no ale sie rozpisalem, na razie koniec o geologii, ktos chce cos wiecej, to pytajcie :)
co do jaskini...
na stan aktualny to ma te kilka metrow, ale nigdys byla dluzsza... w jej koncowej partii jest zawal w malutkim tunelu, z kolei na krawedzi skarpy nieopodal mariawitow, byl otwor wejsciowy do gornej czesci jaskini, z opowiesci jednego jaskiniolaza ktory dobre kilknascie lat wstecz eksplorowal obiekt wiem ze wlasnie byl dlugi upadowy korytarz laczacy jaskinie dolna z otworem u gory skarpy, wiec rzeczywiscie te 40 m mogla miec ta jaskinia, no i deniwalacje z 10 m. Gorne wejscie od dawna zapelzo, a aktualnie nie wiem czy da sie ja odnalezc z powodu prac umacniajacych skarpe i odbudowe parku nad skarpa, dolne jest zasypane, nie wiadomo do jakiego stopnia... nkt chyba nie podejmowal sie odkopania...
to tyle o tej jaskini... byla jeszcze jedna jaskinia po drugiej stronie mostu tzn. po wschoniej, spory kawaleczek za zoo - znajdowala sie tuz na krawedzi skarpy, byla ona podobna do tej poprzedniej dziury, najpierw zawalila sie srodkowa jej czesc - zostal taki luk, ktory potem tez runal... niestety mi nie bylo dane zwiedzanie tej jaskini, jako dzieciak pamietam chyba jeszcze ten luk tylko, teraz jedynie mozna sobie wejsc na 'glinowe skalki' - tez ciekawoska...
co do genezy jaskini to mozliwe ze powstala ona w partii gliny o podwyzszonej zawartosci piasku, czy wrecz nawet w jakies soczewce piasku, ktory o wiele latwiej wymyc plynaca woda niz gline, w gre wchodzi tez glacitektonika, czyli jaskinia rozwinela sie w jakims systemie spekan zwiazanych z ladolodem, sprawa otwarta...
to na razie tyle o plockich dziurach, jak znajde plytke z fotami to wrzuce kilka zdjec...
aha, ciekawe formy - szczeliny i rozpadliny znajduja sie ok 35-40 km na zachod, za Dobrzyniem, ale o tym w kolejnym poscie...
pozdrawiam
Grzegorz Bijak
|