Teraz jest sobota, 2 maja 2026, 07:51

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ciekawostka "Jaskinie Jury..zrodla archeologiczne na te
PostNapisane: czwartek, 4 maja 2006, 21:35 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): sobota, 16 lutego 2002, 01:00
Posty: 3389
Lokalizacja: Bytom
Wygrzebane gdzies,kiedys w sieci.....
_________________________________________________________________
JASKINIE JURY KRAKOWSKO-CZĘSTOCHOWSKIEJ -
ŹRÓDŁA ARCHEOLOGICZNE I HISTORYCZNE NA TEMAT STOSUNKU CZŁOWIEKA DO ŚRODOWISKA PRZYRODNICZEGO

--------------------------------------------------------------------------------

Materiały, które posłużyły do napisania tego referatu * zostały zebrane podczas pisania pracy magisterskiej "Jura Krakowsko-Częstochowska w okresie przedrzymskim, wpływów rzymskich i wędrówek ludów" przygotowanej pod kierunkiem śp. prof. dr hab. Kazimierza Godłowskiego w Instytucie Archeologii UJ.

Południowa i środkowa część Wyżyny Krakowsko-Wieluńskiej - tj. obszar pomiędzy Krakowem a Częstochową - jest wzniesioną, zachodnią częścią Wyżyny Małopolskiej. 1 Kompleks skał wapiennych budujących Jurę posiada maksymalną miąższość około 400 metrów. Skały te podlegały procesom wietrzenia, w wyniku których powstały liczne, zarówno podziemne jak i powierzchniowe, formy rzeźby krasowej.

Jaskinie, będące wynikiem procesów krasowych, są to - według definicji speleologów - naturalne próżnie skalne, osłonięte od góry i dostępne dla człowieka 2. Speleolodzy wyróżniają także specyficzny typ jaskini - schronisko: naturalną próżnię skalną niewielkich rozmiarów - nie przekraczającą kilkunastu metrów długości, zazwyczaj jasną i nie posiadającą mikroklimatu charakteryzującego większe jaskinie.

Na obszarze Jury Krakowsko-Częstochowskiej zinwentaryzowano do połowy lat osiemdziesiątych 827 jaskiń i schronisk, grupujących się w kilku większych skupieniach 3.

Do początku lat osiemdziesiątych przebadano archeologicznie 166 stanowisk jaskiniowych. Przedmiotem tych badań były osady jaskiniowe wytworzone z nierozpuszczalnych w wodzie pozostałości wapienia, lessów, glin, żwirów i piasków naniesionych z zewnątrz, kości i odchodów zwierząt zamieszkujących jaskinie, wreszcie takich śladów pobytu człowieka, jak paleniska, narzędzia i inne przedmioty. Grubość tych osadów sięga w niektórych jaskiniach do 10 metrów. Osady wyścielające dna oraz szata naciekowa na stropach i ścianach jaskiń (stalaktyty, stalagmity, polewy, misy naciekowe, pizolity, kryształy kalcytu) były czynnikami kształtującymi naturalny obraz jaskiń jako obiektów przyrodniczych i krajobrazowych.

Wpływ człowieka na ten składnik krajobrazu Jury obserwujemy od mniej więcej 120 tysięcy lat. Tak datowane są najstarsze znalezione w jaskiniach Jury narzędzia krzemienne (jaskinia Ciemna w Ojcowie). Znaleziska archeologiczne pozwalają na wysunięcie przypuszczenia, że przy użyciu ognia i włóczni z krzemiennymi ostrzami polowano na niedźwiedzie jaskiniowe, z jaskini Nietoperzowej wydobyto 4000 kłów niedźwiedzia jaskiniowego oraz około 100 grotów krzemiennych (podobne znaleziska także w jaskini Koziarnia). Obozowiska kultur neolitycznych (szczególnie tzw. kultury lendzielskiej) związane są z wydobyciem krzemienia, z tym, że działalność górnicza prowadzona była poza jaskiniami, a one same służyły jedynie jako obozowiska sezonowe dla górników. Zarówno w neolicie, jak i w epokach brązu i wczesnej epoce żelaza, grupy ludności różnych kultur pradziejowych wielokrotnie odwiedzały jaskinie Jury pozostawiając ślady swego pobytu w postaci resztek palenisk, fragmentów ceramiki, wyrobów z kamienia, kości, brązu i żelaza. Na podstawie źródeł archeologicznych nie można określić dokładnie przyczyn i powodów tych odwiedzin, ale przypuszcza się, że mogło to być związane z uprawą roli lub pasterstwem prowadzonym w pobliżu jaskiń lub wędrówkami. Warto wspomnieć o znaleziskach z VI wieku p.n.e. z jaskini Okiennik, gdzie znaleziono ślady szukania przez grupę ludności kultury łużyckiej schronienia przed najazdem scytyjskim - charakterystyczne, używane przez Scytów brązowe groty strzał, pogięte od uderzania o skalne ściany.

Jednym z ciekawszych momentów w historii wykorzystywania jurajskich jaskiń było zasiedlenie kilkudziesięciu stanowisk jaskiniowych przez ludność kultury przeworskiej w okresie wpływów rzymskich. Charakter znalezisk archeologicznych (rodzaj ceramiki, zestaw przedmiotów metalowych, ozdoby) z kilku takich stanowisk, m.in. z jaskini Ciemnej, pozwala przypuszczać, że były to miejsca zasiedlone stale przez co najmniej kilka-kilkanaście lat. Na uwagę zasługuje fakt, że obszar Jury Krakowsko-Częstochowskiej jest jedynym terenem, gdzie ludność kultury przeworskiej lokowała swe punkty osadnicze w jaskiniach i schroniskach skalnych, mimo że na obszarze rozprzestrzenienia się kultury przeworskiej istniało kilka obszarów, gdzie punkty takie mogły być lokowane (Góry Świętokrzyskie, Pogórze Sudeckie, Karpaty).

Wpływ człowieka na wygląd jaskiń w pradziejach zaznaczał się nie tylko w osadzaniu się produktów i odpadów gospodarki ludzkiej na dnach jaskiń, ale także na ich ścianach i stropach. W jaskini Towarna koło Olsztyna, w naciekach - stalagmitach, po wykonaniu przekrojów stwierdzono występowanie węglistych warstewek, które są śladami palenia ognisk we wnętrzu jaskini i które można łączyć z kolejnymi okresami bytności człowieka.

Od średniowiecza, oprócz znalezisk archeologicznych, dla ustalenia wzajemnych relacji między człowiekiem a jaskiniami Jury dysponujemy także danymi ze źródeł pisanych, dokumentów, legend.

Legenda przypisuje Grocie Łokietka w Ojcowie funkcję schronienia, służącego królowi w okresie walk o tron krakowski w pierwszej połowie XIV wieku, a Grota Twardowskiego miała być laboratorium i miejscem odbywania praktyk magicznych.

Dzięki zachowanym dokumentom możemy prześledzić intensyfikację wykorzystania jaskiń w ciągu kilku stuleci i zmienność funkcji, jakie człowiek nadawał tym tworom przyrody, a pośrednio też wnioskować o skali ingerencji w środowisko naturalne. Na początku XVII wieku przy wejściu do Smoczej Jamy była karczma. Jaskinia Koziarnia - w XVII-XVIII wieku użytkowana była jako pomieszczenie niewielkiego gospodarstwa rolnego, podobno Francuzi w 1812 roku trzymali w niej kozy, natomiast na początku XX wieku urządzono w niej salę taneczną. W Schronisku przy Łące - położonym w Dolinie Sąspowskiej - odkryto warstwę mierzwy, co świadczy o trzymaniu tam bydła w XIX wieku. Natomiast w sąsiednim Schronisku Garncarskim zgodnie z nazwą ulokowano piec do wypalania naczyń, którego resztki wraz z ogromną ilością potłuczonych, nieudanych wyrobów, znaleziono podczas badań archeologicznych.

Nie tylko działalność gospodarcza człowieka pozostawiała ślady w jaskiniach Jury. Niektóre z jaskiń użytkowane były jako miejsca pochówków. Najstarszymi szczątkami ludzkimi są kości z jaskini Maszyckiej (prawdopodobnie pozostałości uczty kanibalistycznej sprzed 12 tysięcy lat) oraz młodszy o kilka tysięcy lat grób niemowlęcia w schronisku Bramka (Dolina Sąspowska). W kilku jaskiniach znaleziono pojedyńcze czaszki i żuchwy ludzkie, a nawet całe szkielety, trudne do dokładnego datowania. Z okresu wpływów rzymskich (prawdopodobnie z lat 230-400 n.e.) pochodzą znaleziska z jaskini Bezimiennej w dolinie Bolechowickiej, gdzie znaleziono pojedynczy szkielet ludzki oraz odkryte w jaskini Kroczyckiej zgrupowanie około 40 szkieletów. Z czasów nowożytnych pochodzi grób dziecka z jaskini Tunel Wielki w Dolinie Sąspowskiej.

Jaskinie Jury odgrywały też rolę patriotyczną - w jaskini Wierzchowskiej Górnej we wrześniu 1939 urządzono schron przeciwlotniczy dla kilkuset osób, w czasie okupacji w jaskini w Zamczysku w Ryczowie ukrywano Żydów, jaskinia Pod Sokolą Górą oraz jaskinia Towarna koło Olsztyna były kryjówkami partyzanckimi.

Współcześnie niektóre z jaskiń także pełnią pewną rolę religijną np. jaskinia Wiercica w Ostrężniku koło Janowa, gdzie na głębokości 31 metrów, 210 metrów od wejścia do jaskini ulokowano kapliczkę NMP Jasnogórskiej.

Na północ od Krzeszowic w szeregu istniejących tam jaskiń i szczelin skalnych w XIX i na początku XX wieku wydobywano rudy metali. Przykładem może być jaskinia Pod Bukami (Czerna k/Krzeszowic) - eksploatowano w niej limonit i galman. Obecnie otwór tej jaskini zasypywany jest śmieciami 4.

Najbardziej aktywną działalność gospodarczą w jaskiniach Jury rozwinęli miejscowi właściciele majątków ziemskich poczynając od połowy XIX wieku. Namuliska prawie wszystkich jaskiń zawierały duże ilości związków organicznych, pochodzących z rozkładu kości i guana nietoperzowego i stanowiły doskonały nawóz do użyźniania pól. Największym przedsiębiorcą zajmującym się tego rodzaju działalnością gospodarczą w jaskiniach był Otto Grube. W latach 1872-1879 w jaskiniach Ojcowa i okolic prowadził on eksploatację osadów, wykorzystywanych dla użyźniania ziemi. W trakcie wydobywania namulisk natrafiono na zabytki i kości zwierząt, które zostały zebrane i opracowane przez F. Römera, sprawującego nad tymi pracami nadzór archeologiczny. Namuliska jaskiń były tak cennym surowcem, że namulisko jaskini Gorenickiej w 1878 wybrano na cele nawozowe specjalnie wykonanym pionowym otworem, ze względu na to, że klasztor karmelitów w Czernej - na terenie którego znajdowało się wejście do jaskini - nie zezwalał na podjęcie eksploatacji. Jaskinie wykorzystywano w ten sposób do początku lat 20-tych naszego wieku, kiedy to gwałtowne protesty obrońców przyrody i archeologów zmusiły przedsiębiorców do zaniechania tego procederu.

Równolegle w latach siedemdziesiątych XIX wieku właściciele terenów - na których znajdowały się jaskinie - zaczęli eksploatację kalcytu, czyli krystalicznego wapienia, w który obfitowały szaty naciekowe w jaskiniach (grubość warstw kalcytu dochodziła niekiedy do 1 metra). Był to surowiec dla przemysłu szklarskiego, wydobywano go aż do około 1956 roku, często przy użyciu materiałów wybuchowych, doprowadzając do całkowitej lub bardzo daleko posuniętej dewastacji licznych jaskiń, zwłaszcza w środkowej i północnej części Jury.

Specyficznym rodzajem prób pozyskiwania korzyści materialnych z eksploatacji jaskiń są ślady po poszukiwaniu skarbów w jaskiniach Zbójeckiej, Trzebniowskiej, na Biśniku (skarby monet, ozdób i broni rzeczywiście znaleziono w jaskini Okopy Wielka Dolna, Bezimiennej oraz w jaskini w Skale Kmity).

Równocześnie niektóre jaskinie stają się obiektami wypraw turystycznych, niekiedy nawet o charakterze badawczym - relacja z roku 1854: "hr. Wodzicki odwiedzając tę miejscowość, znalazł niezliczone massy niedoperzów przyczepione do sklepień. Dla przekonania się jak dalece trudne są do spędzenia trzy razy w jednym kierunku strzelał: wszakże tylko tyle miejsca opróżnionego zostawało, ile nabój zajął, w innych zwierzęta nieporuszone siedziały. Po tej próbie dwa koszyki napełniono zabitemi niedoperzami".

Poszukiwania archeologiczne na obszarze Wyżyny zostały zapoczątkowane w roku 1871 przez Jana Zawiszę. Prowadził on niewielkie badania w licznych jaskiniach okolic Ojcowa m.in. w Jaskini Łokietka i Mamutowej. Znaczny zasięg miały prace Komisji Antropologicznej, powstałej przy Polskiej Akademii Umiejętności w Krakowie. W okresie 1874-1879 przebadano jaskinie: W Lipowcu, Na Łopiankach, Smoczą Jamę i Twardowskiego. Wśród badaczy tego okresu najwybitniejszą postacią był Gotfryd Ossowski, który prowadząc badania od 1879 roku przebadał 50 jaskiń w okolicach Krakowa. W latach 1895-1911 w jaskiniach działał Stanisław Czarnowski. Opracował on wyniki badań 58 jaskiń w pracach: "Jaskinie okolic Ojcowa" i "Jaskinie okolic Krakowa i Ojcowa". Od początku XX wieku do I wojny światowej i krótko po niej prowadzone są badania na mniejszą skalę: Wiktor Kuźniar bada jaskinię Okiennik (1911), Stefan Krukowski od 1914 roku eksploruje 5 schronisk w Złotym Potoku, a w latach 1918-1919 jaskinię Ciemną, Karol Stołyhwo - Jaskinię Dziewiczą (1911), Leon Kozłowski - Jaskinię Nietoperzową i Mamutową, a także kilka innych, położonych w północnej części Wyżyny. Prace archeologiczne i paleontologiczne były kontynuowane także w latach późniejszych, aż do chwili obecnej.

Właśnie w środowisku archeologów i przyrodników narodziła się myśl objęcia jaskiń ochroną, przede wszystkim protesty w sprawie przemysłowej eksploatacji namulisk i nacieków. Zaowocowało to począwszy od 1924 roku systematycznym obejmowaniem ochroną tych pomników przyrody i kultury, aż po utworzenie Ojcowskiego Parku Narodowego i Zespołu Jurajskich Parków Krajobrazowych.

Objęcie ochroną jaskiń uchroniło je, przynajmniej częściowo, jako obiekty naukowe, a także spowodowało rozwój turystyki. Na obszarze Jury funkcjonuje obecnie kilka jaskiń przystosowanych do zwiedzania: Smocza Jama w Krakowie, Grota Łokietka i jaskinia Ciemna w Ojcowie, jaskinia Wierzchowska Górna, jaskinie Stalagmitowa i Za Kratą na Górze Zelce. Nie zawsze są to przykłady pozytywne - jaskinię Głęboką w Podlesicach na Górze Zborów na początku lat siedemdziesiątych przystosowano do ruchu turystycznego budując schodki i balustrady, z których obecnie pozostały jedynie szczątki.

Z krótkiego przeglądu funkcjonalnego zróżnicowania pozostałości po aktywności ludzkiej w jaskiniach Jury wynika, że dana jaskinia czy schronisko mogły być użytkowane w różnym czasie jako:


jednorazowe schronisko na szlakach wędrówek (jeszcze dziś niektóre z jaskiń służą za schronienie turystom w razie niepogody, a często nawet jako miejsca noclegu);

schronisko zajmowane przez pasterzy, myśliwych lub górników eksploatujących gospodarczo tereny Jury;

krótkotrwałe refugium dla ludności (której stałe osady mieściły się w najbliższej okolicy jaskini albo nawet poza terenem Jury Krakowsko-Częstochowskiej), użytkowane w okresie niepokojów;

jedno- lub wielosezonowy punkt osadniczy;

miejsce wydobycia surowców naturalnych;

obiekt o charakterze kultowym (groby pradziejowe i nowożytne, kapliczki);

śmietnik;

obiekt turystyczny czy obiekt badań naukowych;

Sposób wykorzystania jaskini zależał od aktualnych potrzeb grupy ludzkiej, która ją użytkowała.
Wydaje się, że w liczącej około 120 tysięcy lat historii wzajemnych relacji człowieka ze specyficznym elementem środowiska naturalnego i krajobrazu, jakim są jaskinie Jury Krakowsko-Częstochowskiej największy negatywny wpływ na naturę wywarło ostatnie 150 lat. Nie oznacza to, że poprzednio stosunek człowiek-przyroda był harmonijny. Jednak niewielka intensywność osadnictwa kultur pradziejowych (przez długi czas obszar Jury Krakowsko-Częstochowskiej był terenem określanym w literaturze archeologicznej jako "pustka osadnicza"), sporadyczne fakty zasiedlania czy odwiedzania jaskiń, powodowały, że środowisko w stosunkowo krótkim czasie powracało do stanu naturalnego: warstwy gruzu skalnego i namulisk przykrywały ślady bytności człowieka, nawet nacieki wapienne zacierały warstwy sadzy na ścianach jaskiń (zjawisko to można zaobserwować na przekrojach stalagmitów z jaskini Towarnej oraz współcześnie w jaskini Wierzchowskiej Górnej). Wpływ człowieka na stan jaskiń w owym czasie był na tyle nikły, że w jaskini Koziarnia stwierdzono, że w okresie ok. 6000 lat, od neolitu po wiek XIX, wytworzyła się zaledwie 15-centymetrowa warstwa próchnicy zawierająca zabytki archeologiczne, natomiast pomiędzy nimi a warstwą zawierającą zabytki z okresu paleolitu (ok. 80 tys. lat) znajdowało się ponad 2 metry naturalnych nawarstwień przyrodniczych.

Od późnego średniowiecza i czasów nowożytnych datuje się intensywniejsze i bardziej zróżnicowane wykorzystanie jaskiń przez człowieka, a co za tym idzie szersze przekształcanie ich naturalnego środowiska. Produkcja rolnicza czy rzemieślnicza powoduje bardziej gwałtowną ingerencję w środowisko, ale dotyczy to tylko pojedynczych obiektów spośród kilkuset jaskiń Jury. Sytuacja ta zmienia się w drugiej połowie XIX i w pierwszych latach XX wieku. Okres tzw. "dzikiego kapitalizmu" charakteryzował się na terenie Jury tym, że z jaskiń wydobywano wszelkimi dostępnymi metodami wszystko, co tylko mogło przynieść jakąkolwiek korzyść materialną [5]. O ile okres poprzedni był fazą akumulacji w jaskiniach zarówno pozostałości przyrodniczych, jak i kulturowych, to w drugą połowę wieku XX większość jaskiń Jury wkracza z kompletnie zdewastowanym środowiskiem naturalnym. Współcześnie, z jednej strony mamy do czynienia z ochroną i naturalną odbudową wartości środowiska przyrodniczego, z drugiej z ponowną fazą gromadzenia się w jaskiniach wytworów i odpadów cywilizacji, charakterystycznych dla ery postindustrialnej, zwłaszcza plastiku.


Jerzy Roś
Nowowiejska 16
32-300 Olkusz



W. Chmielewski (red.) 1988 Jaskinie Doliny Sąspowskiej. Tło przyrodnicze osadnictwa pradziejowego, Prace Instytutu Archeologii UW, z. 1.
Z. Czeppe (red.) 1972 Wartości środowiska przyrodniczego Wyżyny Krakowsko-Wieluńskiej i zagadnienia jego ochrony, Studia Ośrodka Dokumentacji Fizjograficznej, t.I.
K. Kowalski 1951-54 Jaskinie Polski, t. I-III.
E. Rook 1980 Osadnictwo neolityczne w jaskiniach Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej, Materiały Archeologiczne, t. XX.
F. Römer 1883 Die Knochenhöhlen von Ojców in Polen, Palaeontographica, t. 29.
M. Szelerewicz, A. Górny 1986 Jaskinie Wyżyny Krakowsko-Wieluńskiej.
*) referat wygłoszony na "Warsztatach nt. zrównoważonego ekologicznie rozwoju" na AGH (Kraków 20-23.9.95 - zapowiedź w ZB 7/95, s. 114)



--------------------------------------------------------------------------------
[1] Jura Krakowsko-Częstochowska zajmuje powierzchnię ok. 2600 km2.
[2] Definicja ta wydaje się dobrze przystawać do potrzeb archeologii, ze względu na zawarte w niej kryterium dostępności, chociaż niektóre z jaskiń dostępne są tylko przy użyciu specjalistycznego sprzętu.
[3] Największym z nich jest dorzecze Prądnika, czyli doliny Prądnika, Sąspowska i Wąwóz Jamki z 224 jaskiniami i schroniskami. Inne skupienia to rejon Olsztyna i Sokolich Gór - 81 jaskiń, okolice Trzebniowa i Złotego Potoku - 64 jaskinie, rejon Podlesic - 57 jaskiń, Ryczowa - 54, Dolina Kluczwody - 51 i Dolina Będkowska - 49 jaskiń.
[4] Dotyczy to zresztą bardzo licznych jaskiń i innych form powierzchniowej rzeźby krasowej na terenie Jury, gdzie często lokują się "dzikie wysypiska" śmieci.
[5] Dotyczy to nie tylko jaskiń. Jest to też okres niemal całkowitego wycięcia lasów na wierzchowinie i w dolinach jurajskich


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 maja 2006, 16:10 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): wtorek, 12 kwietnia 2005, 20:40
Posty: 1500
Ciekawe z której strony był zerżnięty powyższy tekst, bo nawet linku autor nie podał.
Historii na ten temat nie brakuje....


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 18 maja 2006, 22:16 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): sobota, 16 lutego 2002, 01:00
Posty: 3389
Lokalizacja: Bytom
Oj Mar widze ze sie czepiasz i szukasz zwady...czyzby riposta?
Wiec tak-wyraznie napisalem "wygrzebane gdzies kiedys w sieci"-chyba logiczne i nie musze wiecej tlumaczyc.
I wyrazny podpis autora tekstu...nie jak robia coniekturzy wklejajac artykul z Wyborczej: "...powiedzieli mi koledzy..."

Przy okazji Mar wystawilem pierwsza zolta kartke-miales juz slowne ostrzezenie przy poscie "Srebrna Gora" ktory -jak orzeklismy w internie jest spamem-a ty pozwoliles sobie usunac moje zmiany.
Teraz szukasz zadymy? Nie ze mna.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 19 maja 2006, 08:24 
Offline
Plutonowy
Plutonowy

Dołączył(a): niedziela, 26 marca 2006, 20:07
Posty: 49
Lokalizacja: Katowice
widzę, że tu kolejne polskie piekiełko, sympatie i antypatie, no i jak zwykle, co wolno moderatorowi innym nie uchodzi, chyba nie warto tu pisywać


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 19 maja 2006, 08:54 
Offline
Administrator Honorowy
Administrator Honorowy

Dołączył(a): środa, 27 marca 2002, 01:00
Posty: 3264
robert_kce napisał(a):
widzę, że tu kolejne polskie piekiełko, sympatie i antypatie, no i jak zwykle, co wolno moderatorowi innym nie uchodzi, chyba nie warto tu pisywać

Nie zaogniaj sytuacji i spójrz krytycznie na całość - ile ostatnio było aktywności kolegi Mara, jakiego to było rodzaju, jaki to miało kontekst i wydźwięk. Przykład wątku o Srebrnej Górze dobitnie pokazuje o co chodzi. Jak ktoś tego nie rozumie, to mogę łopatologicznie wytłumaczyć:
- ostatnia aktywność Mara to typowy spam, ściąganie kawałków z sieci i zaśmiecanie forum, bo praktycznie zero z tego dyskusji, ot zwykły szum i nabijanie postów
- JMS zwrócił uwagę w wątku o Srebrnej Górze (cierpliwość i moderatorów i innych użytkowników tego forum została wystawiona przez Mara i geologa na próbę), co zostało zignorowane i olane
- w zamian Mar wyciągnął starszy post moderatora i odwetowo zarzucił to, co mu jest zarzucane, przy czym podparł się jeszcze jak widać tu w tym wątku błędnymi zarzutami, co ewidentnie wskazuje na chęć rozkręcenia zadymy.

Jeśli ktoś tu próbuje urządzić polskie piekiełko, to na pewno nie moderator, który zachowuje się z naprawdę dużą powściągliwością emocji w tym wypadku, bo temat ten był poruszony w gronie moderatorów i decyzja moderatora nie jest li wynikiem tylko niechęci tych osób, które Mara nie lubią, lecz również osób obiektywnych, do których także ja chciałbym się zaliczyć.

Jeśli masz dalej wątpliwości, to zapraszam ze mną na priv.

Chciałbym też zauważyć, że tematyka tu poruszana jest bardzo poboczną wobec całego forum i nie uważam za konieczne dalszej jej pielęgnacji. Rozwój tego podforum w tym kierunku jest średnio zbieżny z kanonami związanymi z poszukiwaniem skarbów, więc naprawdę nie będę rozczarowany jak ktoś tu poodchodzi. W przypadku zaogniania sytuacji w temacie jaskiń itp. po prostu utnę to wszystko i się skończy. Proszę więc szanować decyzje moderatorów i respektować, żeby nie było że ktoś tu komuś robi łaskę.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 19 maja 2006, 10:50 
Offline
Plutonowy
Plutonowy

Dołączył(a): niedziela, 26 marca 2006, 20:07
Posty: 49
Lokalizacja: Katowice
jeśli dyskusja jest zaognianiem to nie wiem czy mogę jeszcze cokolwiek napisać,

spróbuję jednak bez zaogniania, choć łopatologię mogłeś sobie podarować ;)
jak ja to (nowy) widzę : forum jest o poszukiwaniu skarbów więc sztolnie i bunkry jak najbardziej podchodzą pod temat, jaskinie chyba też więc nie rozumiem Twojego podejścia, ot wytnie się i po problemie,

jeśli chodzi o post o Srebrnej Górze to faktycznie raczej spam, choć można to też połączyć pod próbę rozruszania tematu, czy dobry sposób ? raczej nie ale JMS tym wątkiem chciał też dobrze ale zrobił to samo co Mar i nie jest to jakiś stary post tylko o kilka dni starszy

pisząc o piekiełku byłem pod wrażeniem odejścia Kenny'ego z minerałów, może niepotrzebnie to uczucie przeniosłem tutaj, a może jednak coś w tym jest ? ;)

proponuję wątki, które się nie podobają omijać, niech umrą śmiercią naturalną, może i moderator ma rację upominając, dając żółte kartki ale w ten sposób niszczy atmosferę bardziej niż jakiś mniej lub bardziej trafiony wątek, forum istnieje po to by zbliżać a nie niszczyć, po to by nawiązywać kontakty i dawać wiedzę, więc proponuję obu stronom trochę spokoju i niezarzucanie komuś czynów jakie im samym nie są obce

ale spoko, przecież nie muszę tu pisywać, nikt nie musi


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 19 maja 2006, 11:43 
Offline
Administrator Honorowy
Administrator Honorowy

Dołączył(a): środa, 27 marca 2002, 01:00
Posty: 3264
Bunkry jak najbardziej, poszło o jaskinie i inne mało związane.

Srebrna Góra jako pojedynczy wątek mogłaby być OK, podejrzyj jednak całe podforum pod kątem podobnych wątków. Chodzi o to, że Mar spłodził takich wątków mnóstwo, a JMS jeden, więc porównywanie tego do powiedzenia "co wolno wojewodzie..." jest nie na miejscu. Bo nie chodzi o tematykę wątku Srebrna Góra, ani nawet o wzięcie cytatu z www, chodzi dokładnie o proceder umieszczania wielu takich wątków przez Mara. Chodzi o spam ilościowy, nie tematyczny.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 19 maja 2006, 11:59 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): sobota, 16 lutego 2002, 01:00
Posty: 3389
Lokalizacja: Bytom
robert_kce napisał(a):
jak ja to (nowy) widzę : forum jest o poszukiwaniu skarbów więc sztolnie i bunkry jak najbardziej podchodzą pod temat, jaskinie chyba też więc nie rozumiem Twojego podejścia, ot wytnie się i po problemie,

jeśli chodzi o post o Srebrnej Górze to faktycznie raczej spam, choć można to też połączyć pod próbę rozruszania tematu, czy dobry sposób ? raczej nie ale JMS tym wątkiem chciał też dobrze ale zrobił to samo co Mar i nie jest to jakiś stary post tylko o kilka dni starszy


W/g mnie to nie jest to samo-zatytulowalem wyraznie,okreslilem jego pochodzenie i nie podpisalem sie pod czyims tekstem.


robert_kce napisał(a):
proponuję wątki, które się nie podobają omijać, niech umrą śmiercią naturalną,

I co? Kilkaset osob zainteresowanych ta tematyka ma przekopywac sie przez tony spamu kilku kolesi?
Od tego jest priv,emaile itp.
robert_kce napisał(a):
może i moderator ma rację upominając, dając żółte kartki ale w ten sposób niszczy atmosferę bardziej niż jakiś mniej lub bardziej trafiony wątek, forum istnieje po to by zbliżać a nie niszczyć, po to by nawiązywać kontakty i dawać wiedzę, więc proponuję obu stronom trochę spokoju i niezarzucanie komuś czynów jakie im samym nie są obce,

I ok zgadzam sie z toba ale spamerstwo i pieniactwo trzeba tepic.Delikatnie koledze zwrocilem uwage-usuna moja moderacje,to mu jeszcze wybaczylem.Natomiast probe wszczecia zadymy-tepie.
Tu od razu zaznacze- bylem/i nie tylko ja/ cierpliwy-skonczylo sie.
Teraz kolejne spamerskie watki ,jak np KWK Katowice beda leciec do kosza.
robert_kce napisał(a):


ale spoko, przecież nie muszę tu pisywać, nikt nie musi


I nikt nikogo nie zmusza . Proponuje tej grupce -macie swoja strone-wstawcie tam sobie forum /to prosty skrypt/
i dyskutujcie o kopalniach -po co nam tu kolejny spam .


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 19 maja 2006, 12:21 
Offline
Plutonowy
Plutonowy

Dołączył(a): niedziela, 26 marca 2006, 20:07
Posty: 49
Lokalizacja: Katowice
jms-bytom napisał(a):

I nikt nikogo nie zmusza . Proponuje tej grupce -macie swoja strone-wstawcie tam sobie forum /to prosty skrypt/
i dyskutujcie o kopalniach -po co nam tu kolejny spam .


możesz dokładniej ? nie mam żadnej strony ani nie należę do żadnej grupy, może by tak mniej nerwowo a bardziej z sensem

dla mnie EOT


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 19 maja 2006, 20:45 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): wtorek, 12 kwietnia 2005, 20:40
Posty: 1500
Robert_kce nie jeden puszcza spam na tym forum, nie wygrasz odpuść tu inaczej nie darady jesteś sam. Ja podobnie kiedyś miałem kruki wirusami mnie obrzuciły niczym na froncie.....
Najlepiej nic nie reagować w tej i innej sprawie.
Powiedz koniec i będziesz miał spokój, jesteś tu nowy na forum i od razu cię tak przywitano z kulturą.
Ja już mówię cześć temu forum nie jeden tak zrobił nawet ostatnio moderator zrezygnował bo miał do......


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 19 maja 2006, 21:42 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): sobota, 26 marca 2005, 17:39
Posty: 435
przyznam racje :). wole juz odkrywce i ich niebezpieczne zabawki na forum :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL