Teraz jest środa, 29 kwietnia 2026, 04:09

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 marca 2006, 16:54 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): czwartek, 5 maja 2005, 23:32
Posty: 486
Dla tych z was, co się wspinają: W Tatrach na Zadnim Gerlachu pod koniec wojny rozbił się (jak mówią miejscowi) rosyjski samolot wiozący słowackich "partyzantów". Parę lat temu leżał jeszcze na zboczu (od strony Doliny Batyżowieckiej) cały płat skrzydła, kawałek głowicy silnika był wniesiony na szczyt w charakterze swoistego pomnika (było trochę suchych kwiatków). Między skałami masa łusek rozerwanych od temperatury, ammo od TT/pepeszy porozrzucane w załomach skalnych. Wziąłem stamtąd kilka guzików z dwoma skrzyżowanymi mieczami - jeśli ktoś chce, wrzucę skany. Czasu nie było, żeby poszperać no i wykrywki nie miałem ze sobą oczywiście ;-))). Wejście niezbyt trudne, wprawny turysta da radę.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 23 marca 2006, 17:56 
Offline
Starszy Sierżant Sztabowy
Starszy Sierżant Sztabowy

Dołączył(a): wtorek, 21 marca 2006, 11:46
Posty: 90
Lokalizacja: Szczecin
W okolicach Szczecina we wsi Glinna w jeziorze o tej samej nazwie podobno leży rozbity samolot. Jak i co nie wiem ale kiedyś o tym usłyszałem.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 2 czerwca 2006, 20:50 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): niedziela, 16 listopada 2003, 12:57
Posty: 186
Lokalizacja: Gdańsk
witam
w okolicy Skarszew/Gowidlina woj pomorskie nastąpi wydobycie H-111 http://www.odkrywca-online.com/pokaz_wa ... ?id=326055
pzdr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 15 czerwca 2006, 09:18 
Offline
Młodszy Chorąży
Młodszy Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 4 maja 2006, 20:18
Posty: 111
W okolicach śląska cieszyńskiego rozbiło sie kilka samolotów
http://www.militariacieszyn.republika.pl/poszukiwania.htm


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 15 czerwca 2006, 14:19 
Offline
Starszy Plutonowy
Starszy Plutonowy

Dołączył(a): czwartek, 21 lipca 2005, 16:58
Posty: 56
Lokalizacja: Kartuzy
W Jeziorze Klasztornym koło Kartuz leży radziecki samolot zestrzelony przez niemiecką baterię plot. na Nowym Osiedlu. Oprócz tego tutejsi sądzą, że znajduje się tam jakiś sprzęt pancerny. Zabierali się już nawet do poszukiwań, ale woda była tak "zasyfiała" że ciężko było cokolwiek dostrzec :)

Trochę o tym tutaj.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 18 czerwca 2006, 13:21 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): czwartek, 19 stycznia 2006, 15:25
Posty: 630
Lokalizacja: Galicyja
W jarosławiu podczas I lub II wojny robił się samolot, a teraz to miejsce a dokładnie ulica nazwana jest ulicą lotników.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 18 lipca 2006, 14:46 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): niedziela, 20 listopada 2005, 22:05
Posty: 346
Lokalizacja: Warszawa
Syriusz napisał(a):
W Jeziorze Klasztornym koło Kartuz leży radziecki samolot zestrzelony przez niemiecką baterię plot. na Nowym Osiedlu. Oprócz tego tutejsi sądzą, że znajduje się tam jakiś sprzęt pancerny. Zabierali się już nawet do poszukiwań, ale woda była tak "zasyfiała" że ciężko było cokolwiek dostrzec :)

Trochę o tym tutaj.

:666 Nasi tu byli można rzec... :666
GBHW to nasi dobrzy znajomi. Jak magnetometr im potrzebny to się do nas odezwą. :jump
Sprawdzimy co tam w Klasztornym siedzi.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 18 lipca 2006, 15:58 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 21 stycznia 2006, 22:17
Posty: 1178
Lokalizacja: Lublin
Nie daleko Parczewa a dokładnie Dańce. Żuków i trzeciej miejsowości nie pamiętam leżą zestrzelone radzieckie bombowce SB-2 program emitowany w regionalnej TVP3 autorstwa A.Sikorskiego p.t. Przerwany lot. pokazywał nasze próby wydobycia szczątek tych samolotów. Mam to na vhs-ie jak by ktoś to zrzucił na dvd mogę udostępnić Sam tego nie zrobię nie mam odp. programu ani karty.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 18 lipca 2006, 16:14 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 28 stycznia 2006, 18:14
Posty: 1388
Kilka kilometrów od Mszczonowa w woj. mazowieckim, w pierwszych dniach wojny został zestrzelony niemiecki samolot. Wiem dokładnie w którym miejscu się rozbił jednak żadnych śladów po tym nie ma z wyjątkiem krzyża, gdzie pochowany jest jeden lub dwóch pilotów. Jest wielu świadków (żyjących), którzy pamiętają to i widzieli na własne oczy. Samolot prawdopodobnie został zestrzelony przez dwa polskie samoloty. Świadkowie mówią też, że jeden z pilotów (obsługi) po zestrzeleniu jeszcze żył i został dobity (prawdopodobnie łopatą) przez miejscowych (którzy nie zapraszali niemców w swoje strony). Osoba ta przez całą wojnę ukrywała się jednak wojnę przeżył.
Nic więcej nie udało mi się dowiedzieć. Po żniwach zamierzam teren przeszukać - może (a raczej na pewno) znajdę jhakieś fragmenty tego samolotu, chociażby najmniejsze.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 25 lipca 2006, 10:18 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): sobota, 27 sierpnia 2005, 00:01
Posty: 205
W okolicahc jawora spadlo kilka samolotow 2 z nich zidentyfikowalem to znaczy jednego mam anwet fotki ME 109 pilotowi skonczylo si epaliwo i wlecial w kepe drzew samolot nie wybuchl anie nie zapalil sie mam z niego kilka drobnych czesci drugi samolot to niemeicki transportowiec ktory rozbils ie na polu tez wykoaplem troszke roznych blach wulgaryzm jakeis wtyczki o nastepnych 2 tylko slyszlem ale to prawdziwe historie z jednego sasiad ( starszy gosc ) zrobil sobie kajak z baku i plywal po Nysie Szalonej wszystkei wraki po wojine zabrala straz porzarna niedlugo bede wrzucla pozostalosic po tym transportowcu do jakiejs identyfikacji musze to wszystko umyc :jump


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: twierdza modlin
PostNapisane: sobota, 5 sierpnia 2006, 20:50 
Offline
Chorąży Sztabowy
Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): środa, 13 kwietnia 2005, 16:42
Posty: 187
Lokalizacja: mazowsze
wiele by opowiadać ,największy to B-17 z powrotu znad warszawy oblepiony przez me-109 runoł w poblizu drogi Nowy Dwór Mazowiecki - Zakroczym ,mam troszkę drobnicy z niego miedzyinnymi tarczke od wkaźnika paliwa z jednego ze zbiorników ,ponadto w ziemi jest parę większych sygnałów ale to środek pola i nie ma jak się do tego dobrać
pozdro


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 sierpnia 2006, 10:43 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): poniedziałek, 7 sierpnia 2006, 10:22
Posty: 7
Lokalizacja: EPLR
Witam.
Zamieściłem już tę historię na różnych forach, ale nigdy za dużo ;-)
Oto co dotąd ustaliłem.
11 września 1939 roku nad lotniskiem polowym Franopol kilkanaście kilometrów na północny zachód od Białej Podlaskiej ok. 13.00 zawisł rozpoznawczy Henschel 126. Na lotnisku tym przebywał od dwóch dni VI Dywizjon Bombowy Lekki Brygady Bombowej w składzie 64(4) i 65(5) Eskadr Bombowych Lekkich pod dowództwem mjr obs. Alfreda Peszke. Razem kilkanaście Karasi i dwa Fokkery. Dokładnie w tym czasie na lotnisku tym lądowało uzupełnienie dla VI Dywizonu w postaci załóg samolotów II Dywizjonu Bombowego Lekkiego i 42 Eskadry Rozpoznawczej. W związku z rozpoznaniem lotniska przez Niemców dowódca dywizjonu otrzymał rozkaz przebazowania na lotnisko Wielick. W pierwszej kolejności odleciały samoloty bojowe - Karasie. Już po starcie 4 Eskadry Bombowej Lekkiej rozkazy się zmieniły i punktem docelowym dywizjonu stało się lotnisko Falenicze koło Włodzimierza Wołyńskiego. Tego popołudnia z lotniska Franopol wystartowały trzy lub cztery Fokkery. Jeden z nich, należący do II Dywizjonu Bombowego Lekkiego, został nad Włodawą ostrzelany przez własną obronę przeciwlotniczą. St. sierż. pil. Tomasz Zając został ranny w nogę. Stery przejął mechanik kpr. Surma, który wylądował szczęśliwie w Wielicku.Dwa Fokkery VI Dywizjonu zostały wkrótce po starcie zaatakowane przez samoloty niemieckie. Pilot samolotu 4 Eskadry plut. pil. Antoni Krul aby uniknąć zestrzelenia zdecydował się na lądowanie “na wprost” na zaoranym polu. Samolot został rozbity, lecz załoga nie odniosła poważnych obrażeń. Drugi samolot, należący do 5 Eskadry Bombowej Lekkiej pilotowany był przez kpr. pil. Waleriana Nowakowskiego. Na pokładzie znajdowali się por. obs. Radosław Modrzewski, plut. pil. Tadeusz Kulesza, kpr. pil. Stefan Junczys, kpr. pil. Roman Kaszuba kpr. strz. samol. Stanisław Kaliszewski i kpr. strz. samol. Władysław Klekawka. Według relacji Waleriana Nowakowskiego oraz Romana Kaszuby samolot po starcie został zaatakowany przez kilka - kilkanaście samolotów niemieckich. Pilot aby uniknąć zestrzelenia szukał miejsca do przymusowego lądowania. Dał pełne obroty wszystkich silników i zniżył się do koron drzew. Gdy tylko skończył sie las przymierzył się i wylądował na pierwszym polu, jakie zobaczył. Były to okolice Ortela Książęcego - południowy wschód od Białej Podlaskiej. Zahaczył prawym skrzydłem o samotną gruszę, zrobił "cyrkiel" i skapotował. Wszyscy lotnicy, którzy byli na pokładzie przezyli wypadek. Walerian Nowakowski znalazł się w szpitalu w Białej Podlaskiej.
Samoloty niemieckie najprawdopodobniej należały do 2/76ZG i startowały z Kielc. Nie wiadomo czy wystartowały na rutynowe "wymiatanie", czy lot ich był konsekwencją informacji podanych przez załogę rozpoznawczego Henschla. Osobiście nie wierzę w tak szybki przepływ informacji, ale kto wie? Lotnicy niemieccy najpierw spotkali klucz samolotów 53 Eskadry Obserwacyjnej. Klucz ten wykonywał lot w składzie rzutu powietrznego eskadry - dwa samoloty “Czapla” i jeden RWD-8. Zadaniem było przebazowanie z lotniska Stara Wieś koło Węgrowa, do którego zbliżały się niemieckie kolumny pancerne, na lotnisko Brześć nad Bugiem. Według relacji dowódcy formacji por. obs. Stanisława Waszkiewicza, samoloty polskie 5 km na zachód od Białej Podlaskiej zostały zaatakowane przez 5 Junkersów 86 - w rzeczywistości prawdopodobnie były to Messerschmitty 110. W wyniku walki zestrzelony został RWD-8 z załogą w składzie: ppor. obs. Stanisław Hudowicz i ppor. pil. Oskar Sobol. Samolot rozbił się w poblizu torów kolejowych linii Warszawa – Brześć, niedaleko wsi Styrzyniec. Obaj lotnicy polegli.
Kilka minut później Niemcy spokali samotnego Fokkera i zaatakowali go. Dalszy ciąg opisałem powyżej. Dowódca 2 Saffel I/76 ZG Wolfgang Falck miał w czasie całej II wojny światowej zaliczone 8 zestrzeleń, w tym 3 w czasie Wojny Obronnej Polski 1939. Jeden to Karaś w okolicach Dalikowa pod Łodzią, a pozostałe dwa to RWD-8 i Fokker F-VII 11 września - źródła zachodnie podają różnie - Biała Podlaska lub "Bialastok". Wielokrotnie podczas podróży po Polsce spotykalem się z przejawami nieznajomosci geografii - dla większosci pań w kasach PKP (ba, nawet urzędników urzędów centralnych najważniejszych instytucji RP) Biała Podlaska, Bielsk Podlaski, Białystok i Bielsko-Biała to jedno i to samo miasto. Cóż więc dziwić się przedstawicielom innych nacji.
Mam kilka wątpliwości:
1. Gdzie lądował Fokker Antoniego Krula?
2. Czy na lotnisku fabrycznym PWS w Białej Podlaskiej były i czy zostały w 1939 roku zniszczone jakieś Fokkery F VII?
3. Dlaczego Walerian Nowakowski nie kierował się na lotnisko PWS, tylko próbował ladować "w polu" - przecież od zaatakowania w rejonie linii kolejowej do lądowania w Ortelu miał mniej wiecej tyle czasu, by zdecydować sie na lądowanie na pobliskim lotnisku w Białej Podlaskiej. Być może lecąc kosiakiem nad drzewami nie widział go, nie mógł jednak o nim nie wiedzieć. Wystarczyło lekko odchylić się w lewo i wyszedłby wprost na pas. (Łatwo mi to po latach mówić, prawda? - sam kiedyś pomyliłem kościoły i wyprowadziłem parę "Sokołów" nie tam, gdzie zamierzałem - i nikt przy tym do mnie nie strzelał)
4. Z którego samolotu pochodzi ten zbiornik? Nie przypuszczam by znalazca w tym czasie zapuszczał się ze wsi Leszczanka (kilka kilometrów na południowy zachód od Białej Podlaskiej) aż na lotnisko w Małaszewiczach, gdzie było w tym czasie kilka wraków Fokkerów (ile?).
5. W jednej z relacji jest mowa o tym, że Niemcy nie mieli żadnych trudności z atakowaniem nieuzbrojonego Fokkera, gdyż na tle lasu dokładnie było widać jego żółte skrzydła. O ile pamietam rysunki i zdjęcia Fokkerów należących do lotnictwa wojskowego, to były malowane w całosci na kolor oliwkowy - czyżby ten pochodził z lonictwa cywilnego (a więc z LOT-u) i został zmobilizowany? LOT-owskie Fokkery miały biało-granatowe malowanie kadłuba i zółte skrzydła.
Zamierzam napisać na ten temat artykuł i zbieram wszelkie informacje - wdzięczny będę za każdą rzeczową uwagę.
Pozdrowienia - Szarubek


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 sierpnia 2006, 11:07 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): poniedziałek, 7 sierpnia 2006, 10:22
Posty: 7
Lokalizacja: EPLR
Dodam jeszcze zdjęcia grobu ppor. pil Oskara Sobola w pobliżu miejsca upadku jego samolotu, w lesie niedaleko wsi Helenów 5 km na zachód od Białej Podlaskiej, ok. 200 m na południe od torów kolejowych.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 10 sierpnia 2006, 12:07 
Offline
Buszujący w śniegu

Dołączył(a): środa, 19 listopada 2003, 20:58
Posty: 891
Lokalizacja: Wrocław
W żwirowni w miejscowości Chełm górny czy dolny na terenie kopalni kruszywa, w każdym razie niedaleko Chojny szczecińskiej rozwalił się jakiś amerykański bombowiec. Jakiś rok temu koparka kruszywa wykopała lotnika amerykańskiego, oczywiście miejscowi rozkradli go z odznak guzików itp. Co dalej się z nim stało tego nie wiem. No i oczywiście Rosnowo. Tam w latach 60 rozwalił się radziecki mig 15 i wpadł do jeziorka. Podobno masakra z pilotami.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Samoloty zestrzelone w okolicach Białej Podlaskiej
PostNapisane: czwartek, 10 sierpnia 2006, 12:45 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): poniedziałek, 7 sierpnia 2006, 10:22
Posty: 7
Lokalizacja: EPLR
Wiedziony informacjami, że ok. 25 czerwca 1941 r. niedaleko wsi Leszczanka, ok. 15 km ma południowy zachód od Białej Podlaskiej rozbił się rosyjski samolot, zestrzelony podczas nalotu na pobliskie niemieckie lotnisko (dawne lotnisko PWS), zacząłem od przeszukiwania strychów. Na jednym z nich znalazłem coś, co przypomina resztki jakiegoś zbiornika. Wykonany jest z aluminium.
Pozdrowienia - Szarubek


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL