Teraz jest sobota, 4 kwietnia 2026, 05:44

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jan Chryzostom Pasek "Pamiętniki"
PostNapisane: środa, 6 grudnia 2006, 13:24 
Offline
Administrator Honorowy
Administrator Honorowy

Dołączył(a): środa, 27 marca 2002, 01:00
Posty: 3264
W zasadzie temat niby z działu literatury, ale niekoniecznie na temat literatury chcę pisać.

To lektura szkolna, przynajmniej fragmenty każdy z nas kiedyś wałkował w szkole. Teraz, w zasadzie po wielu latach zechciało mi się wrócić do tej lektury, nie ukrywam z dużą pasją.

Zacytuję taki fragment (Rok Pański 1656)
Jan Chryzostom Pasek napisał(a):
[...]
Ze wszystkich tedy zaginionych nie wiem, jeżeliby się który znalazł, który by nie miał być egzenterowany, a to z tej okazyjej: zbierając chłopi zdobycz na pobojowisku, nadeszli jednego trupa tłustego z brzuchem okrutnie szablą rozciętym, tak że intestina z niego wyszły. Więc że kiszka przecięta była, obaczył jeden czerwony złoty; dalej szukając znalazł więcej: dopieroż inszych pruć, i tak znajdowali miejscami złoto, miejscem też błoto. Nawet i tych, co po lasach żywcem znajdowali, to wprzód koło niego poszukali trzosa, to potem brzuch nożem rozerznąwszy i kiszki wyjąwszy, a tam nic nie znalazszy, to dopiero: "Idźże, złodzieju pludraku, do domu; kiedy zdobyczy nie masz, daruję cię zdrowiem".
[...]


Drastyczny opis, ale nie jak widać dla narratora. Dlaczego to piszę w tym forum? Chyba to jasne - z racji poszukiwawczych. Ten przykład pokazuje skąd czasami biorą się znaleziska. To tak ku refleksji. Kwestia połykania złota to nic nowego, znajdywane przez poszukiwaczy zwinięte w rulonik dukaty są tego dowodem, niedawno takie znalezisko prezentowane było na naszym forum.

Polecam więcej lektury tej pozycji. Świadectwo epoki, nie jakaś tam bajka - samo życie, coś co poszukiwaczom pozwala ruszyć wyobraźnią, myślę że i może to być pomocne w poszukiwaniach.

PS. W ostatni poniedziałek taka książeczka była do kupienia wraz z Życiem Warszawy za 4,99 złotych :) To taka mała reklama, myślę że za te pieniądze jest to warte uwagi.

PS 2. Żeby przypadkiem ktoś tego opatrznie nie zrozumiał i jakiemuś Skandynawowi teraz nożem brzucha nie rozpruwał... :666


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 6 grudnia 2006, 14:40 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): środa, 28 września 2005, 13:49
Posty: 2401
Lokalizacja: Arschbackenhausen
Witam , pozdrawiam .

Spoooko Robi , my go w kolejnosci pierwszej potraktujemy cewka detektora ... jak piszczec bedzie wykrywka to dopiero wtedy saperka :666 :jump

Pozdrawiam - Piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 6 grudnia 2006, 15:31 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): poniedziałek, 20 marca 2006, 22:53
Posty: 664
Nie jestem pewien czy zabrałbym z sobą takiego zwinietego dukata ;)


Pozdroofki

IdeL


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 6 grudnia 2006, 15:59 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 lipca 2002, 00:00
Posty: 576
Lokalizacja: ze wsi
Ale jajka jadasz? :jump


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 6 grudnia 2006, 17:07 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2005, 10:01
Posty: 701
Lokalizacja: gdzie chcę
Pogrzeb więcej w Pasku a okaże się, że to nie tylko jeden taki opis. Na zajęciach z literatury staropolskiej dość szczegółowo omawialiśmy jego "Pamiętniki" i naprawdę wielu ciekawych rzeczy można się było dowiedzieć. Nie pamiętam, czy to u Paska, ale spotkałem się z opisem zaszywania monet w ubraniu i, co ciekawe, wyróbce przez mniej zamożną szlachtę sygnetów z monet - czyli nabijania krążków na obrączkę.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 6 grudnia 2006, 18:50 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 27 marca 2006, 21:52
Posty: 489
Lokalizacja: Mazowsze
Tydzien temu siedziałem na polskim i tak z nudów zaczołem gapić się na tablice wiszące na scianach i było tam coś o Pasku. I jakoś tak mnie naszło żeby przeczytac "Pamiętniki" w całosci. Polecam bo naprawdę fajna lektóra :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 6 grudnia 2006, 21:41 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2005, 10:01
Posty: 701
Lokalizacja: gdzie chcę
Michał_R napisał(a):
Tydzien temu siedziałem na polskim i tak z nudów zaczołem gapić się na tablice wiszące na scianach i było tam coś o Pasku. I jakoś tak mnie naszło żeby przeczytac "Pamiętniki" w całosci. Polecam bo naprawdę fajna lektóra :)



Zamiast w tablice wiszące na ścianach lepiej wpatrywać się w zasady pisowni i słownik ortograficzny:) pozdrawiam! :) :) :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 grudnia 2006, 08:38 
Offline
Plutonowy
Plutonowy

Dołączył(a): niedziela, 19 lutego 2006, 21:00
Posty: 45
heh,trafna uwaga:)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 grudnia 2006, 16:58 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 1 sierpnia 2005, 17:02
Posty: 1313
Lokalizacja: Szczecin
Aż mnie ciarki przeszły, jak przeglądajac posty zobaczylem tego paska, dokladnie dzisiaj miałem go w szkole :) Juz myslalem ze mnie przesladuje :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 8 grudnia 2006, 00:12 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): sobota, 22 listopada 2003, 17:42
Posty: 1200
Lokalizacja: Warszawa
Idel - Korup Ci pieknie odpowiedział a ja dodam od siebie - że jak bym wiedział ze w dole kloacznym są dukaty to na kolanach i gołymi rękami (rękoma) bym mógł je wyciagać........
Mimo, że nie uwazam się za pazerotę.....

A temat jest głownie dlatego ciekawy bo poza bankiem ziemskim czyli zakopywaniem przed jakąś ruch-awką (musiałem tak rozdzielić bo komp ten wyraz kwalifikuje jako wulgaryzm)swojego majatku, ci co mieli ten majątek skoncentrowany w dukacikach wkładali do skrytki bankowo jelitowej z ograniczonym czasem działani skrytki. Jak dostał się do niewoli to go zmacali, i jesli udało się mu ujść z zyciem to przy pierwszym postoju nad wodą miał dukaciki na przeżycie.
Robili to też Żydzi w czasie II WŚ w momentach zagrożenia i nie tylko oni.
Słynna scena z Pulp Fiction jak młodemu Bruce'owi Willys'owi Kristofer Walken opowiada historię z Vietnamskiej niewoli jak ojciec Bruce'a przez dwa lata trzymał w odbycie zegarek złoty by mu nie zabrali i by mógł przekazać go synowi.....


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Jan Chryzostom Pasek
PostNapisane: piątek, 8 grudnia 2006, 11:29 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): środa, 17 sierpnia 2005, 23:20
Posty: 780
Pozdrawiam! Ciekawe czy ktoś z kolegów szukał w miejscach opisywanych przez Paska np.obozów, bitew, potyczek, na opisywanych traktach? i z jakim efektem? pozdrawiam J


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 8 grudnia 2006, 15:17 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): wtorek, 3 stycznia 2006, 11:13
Posty: 406
[quote="Kocio"]Idel - Korup Ci pieknie odpowiedział a ja dodam od siebie - że jak bym wiedział ze w dole kloacznym są dukaty to na kolanach i gołymi rękami (rękoma) bym mógł je wyciagać........
Mimo, że nie uwazam się za pazerotę.....

tia Kociu dodam ze zębami ;) nawet bym rwał, dla samej przyjemności znalezienia takiej blaszki
Pozdrawiam

Ps. a te ruch-awki to hit sezonu :jump


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL