cooger napisał(a):
Hmmm dalej walczymy jak Don Kichot z mitem ACE na militarkę ? Ktoś w ogóle poważnie traktuje ten wykrywacz jako dobrą maszynę na karabiny i inne bagnety ? To jest wykrywacz na drobnicę....
Powiedzialbym, ze zalezy ja na to patrzec. Ludzie szukaja wykrywacza bedacego dobrego na monetki, i zarowno na militarke. Ja tez szukalem. Aktualnie mam Rutusa Firsta- uniwersalny. Na monetki naprawde przyzwoity. Tyle, ze pewnego dnia wlazlem do lasu, i wykopalem dziure glebokosci stopa-kolano, po to, zeby wyciagnac kawalek blachy- i to nie jeden raz mi sie to zdarzylo. Naprawde, wole naprzyklad takiego ACE250, z wyswietlaczem, super na drobnice, w lesie tez sobie poradzi- ale nie bede musial kopac niewiadomo jakich dziur. To dla ludzi, ktorych najbardziej podnieca militarka. W tym czasie co kopalem te ogromne dziury moglem jeszcze polowe lasu przeorac, i wyjsc z lasu z naprawde dobrymi fantami. Nie dla mnie takie zasiegi. Wole to co sie pod sciolka kryje (no, i troszke glebiej... :D)