Teraz jest niedziela, 18 stycznia 2026, 11:11

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Łada Niva
PostNapisane: piątek, 6 lipca 2007, 23:49 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 27 marca 2006, 21:52
Posty: 489
Lokalizacja: Mazowsze
Czy ktoś z forumowiczów miał okazję używać tytułowego sprzętu?? Jakie są wasze opinie o nim, jakie własności terenowe ma ten łunochod?? Co się najczęściej sypie??

Mam okazję kupić takiego sprzęta z rocznika 88r, mało używana 129tyś przebiegu ,5 tyś. po generalnym remoncie silnika , w styczniu zrobiona blacharka i wymieniony wydech, nowy zielony lakier, jesienią wymieniony tylny wał. W środku czysto, wydaje mi sie ze jeździ jak należy (przynajmniej po asfalcie :D ) .
Cena 3500zł , ale myślę ze koleś by jeszcze trochę spuścił. Opłaca się cos takiego brać??


Wole się upewnic zeby puzniej nie było tak jak w tej piosence... "Kupiłem se auto ******* łade nie chce **** jezdzic **** na nią kłade, koło odeleciało, rura wydechowa...) :jump


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 7 lipca 2007, 01:00 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 23 maja 2007, 00:18
Posty: 1812
Lokalizacja: Gdynia
Lady nie miałem,ale pamiętam program tv,w którym koleś uczciwie opowiadał o swojej.Kupił totalny szrot za marne grosze i zrobił ją dla siebie,od podstaw.O ile pamiętam,to jego jedynym zmartwieniem była karoseria-w terenie strasznie pracowała (w końcu to nadwozie samonośne) i bywało,że miał problemy z otwarciem drzwi po jeździe w cięższym terenie,lub otwierały się w czasie jazdy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 7 lipca 2007, 19:37 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): czwartek, 19 sierpnia 2004, 22:38
Posty: 437
Lokalizacja: Górny Śląsk
Witam
Poczytaj sobie tutaj o Nivie:
http://rajdy4x4.pl/forum/viewforum.php? ... 2e389a27a0

Pozdrawiam
Yarek


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 9 lipca 2007, 21:25 
Offline
Główny Moderator
Główny Moderator

Dołączył(a): sobota, 7 sierpnia 2004, 17:30
Posty: 3836
Lokalizacja: Warszawa, Sochaczew, Lodz, Rogacze, Przystan-Stawki , Sukowate
wez poszukaj ogloszen bo ta cena to chyba nie rewelacja
http://moto.allegro.pl/search.php?categ ... tegory=149
i jak dla mnie to dziwny przebieg, albo miala go 80 lentnia dzewica albo cos krecone :) ja rocznie robie 30-40 tys km a to nie jest wiele
wszystko zalezy od tego kto tym jezdzil i w jakim terenie :)
jak dla mnie to kupa roboty, albo masz kase albo sam poswiecasz mnostwo czasu
nivy nigdy nie mialem ale jak kupujesz to zawsze czeka Cie pare obowiazkowych wydatkow:
-zmiana wszystkich plynow, oleje w silniku, skrzyni, mostach
- zmiana paskow
- zmiana klockow i ewentualnie tacz
- moze sie okazac ze czesci zawieszenia, amortyzatory, gumy, poduszki pod silnikiem i skrzynia
- koncowki drazkow
- jezeli cos cieknie z napedu to uszczelniacze itp
- i kupe takich spraw co nawet nie jestes w stanie przewidziec :)
wypisalem tyle bo zazwyczaj jak sie wie ze fura idzie pod mlotek to juz sie nie inwestuje, sam tak kupilem swoj pojazd, cena byla super ale przez pierwsze kilka miesiecy musialem swadzic 1/3 ceny samochodu i to wcale nie byl koniec :)
przemysl czy nie warto wydac wiecej ale zeby furka byla w leprzym stanie


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 9 lipca 2007, 21:59 
Offline
Podpułkownik
Podpułkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 27 marca 2006, 21:52
Posty: 489
Lokalizacja: Mazowsze
To ze tzeba bedzie grzebać to wiem. Do mechaniki mam smykałkę, więc wiekszosc zeczy probował bym robić sam. A moze ktoś poleci jakis inny niedrogi pojazd terenowy (tylko nie uaza ;) ) :que


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 9 lipca 2007, 22:11 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): wtorek, 13 września 2005, 22:40
Posty: 163
Lokalizacja: Pakłęcice Dolne (Kolonia Karna)
Suzuki samuraj.Możesz go dostać za niewielką kase a jakość i właściwości terenowe śą lepsze.Blaszanke samuraja kupisz taniej niz wersje z brezentem.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 9 lipca 2007, 22:23 
Offline
Główny Moderator
Główny Moderator

Dołączył(a): sobota, 7 sierpnia 2004, 17:30
Posty: 3836
Lokalizacja: Warszawa, Sochaczew, Lodz, Rogacze, Przystan-Stawki , Sukowate
sprawdz ceny czesci bo moze sie okazac ze serwis lady jest tanszy, znam lesniczego co pomyka ARO, czesci super tanie, wszystko da sie naprawic mlotkiem a w terenie jest naprawde fajny, moze cos takiego ???
samuraj ma ta zalete ze jest bardzo lekki, nie zakopie sie w miejscu gdzie 2-3 tonowa furka praktycznie tonie :)
o jednym warto pamietac: samochod terenowy to ogromna skarbonka, zawsze bedziesz dokladal, no chyba ze nie bedziesz nim wcale jezdzil :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 10 lipca 2007, 14:51 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): piątek, 26 maja 2006, 11:26
Posty: 303
Zgadza się, mam też skarbonkę UAZ-a. Po zakupie zaliczyłem Bieszczady i rozpocząłem planowany remont. Trwa już 2 miesiące, auto kosztowało 3900 a części, które trzeba wymienić ok. 10.000 zł. Do tego dodać robociznę i malowanie. Na pewno przez pierwszy rok będzie ostrożna jazda a później czas pokaże. Dobrze sprawdź podzespoły i ich dostępność. Dużo firm ogłaszających się z częśćmi najchętniej sprzedałoby całe auto lub kompletne podzespoły a to kosztuje. Zibi. :piwo :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 10 lipca 2007, 16:29 
Offline
Starszy Plutonowy
Starszy Plutonowy

Dołączył(a): niedziela, 11 marca 2007, 23:40
Posty: 59
Lokalizacja: Chrzanow
Witam.Byłem "szczęsliwym" posiadaczem LADY NIVY (wersja belgijska rocznik 93).Mankamentem jest blacharka :n :n :n w 10 letniej nivce zmuszony byłem do generalnego remontu:pas przedni sito,progi lewa strona i prawa sito podłoga od strony kierowcy sito oraz podłużnice zaczęły się sypać dodatkowo podszybie oraz tylna klapa bagażnika uszczelka szyby tylnej dodatkowo nadkola przednie sito (samochód był konserwowany).Silnik sprawował sie dzielnie (założony miałem tez gaz)beztroska jazda po bezdrożach powodowała wir w baku trochę kłopotu miałem z gaznikiem który musiałem wymienić na nowy.Musisz się liczyc z wymianą krzyżaków na wale.Następna kwestia to częsci z którymi jest kłopot i ceny powalaja z nóg(a jakość ich wykonania daje wiele do życzenia)Niska cena zakupu nivki z pewnoscia jest kusząca ale czy opłacalna to musisz rozstrzygnąc sam.(opisałem tylko pare moich perypeti z nivka).Pozdrawiam :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 10 lipca 2007, 22:01 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): czwartek, 19 sierpnia 2004, 22:38
Posty: 437
Lokalizacja: Górny Śląsk
Jak masz wybór to bierz samuraja.
Ja mam z niego dużo frajdy.
Pozdrawiam


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 10 lipca 2007, 22:32 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
Jezdzilem Niva rocznik 92, minusy - podstawowy to blacharka, Rosjanie nie znaja pojecia konserwacja, a lakier to nieporozumienie, robilem progi, podszybia, przedni pas i klape, a malowalem calosc, w Nivie buda jest niestety samonosna, jast tam niby cos w typie ramy, ale to element wzmacniajacy (rodzaj masywnych podluznic) powiazany integralnie z karoseria, wiec niestety blacharka musi byc ok, inaczej w ciezkim terenie auto sie zwyczajnie zlamie ( widzialem cos takiego, ale inna sprawa ze Niva byla fest zgnita - rocznik 84 chyba), z innych minusow - zuzycie paliwa jest spore choc w wersji na wtrysku da sie juz zaapceptowac, gaz niby ratuje sytuacje, ale tylko w jezdzie szosowej, w terenie gaz to nieporozumienie, silnik nie ma wtedy kompletnie mocy, plusy to bardzo zywotne ( choc halasliwe) elementy transmisji napedu i silnik, no i dobre warunki trakcyjne zwlaszcza w gorach, generalnie nie przejmowalem sie ze gdzies moge nie wjechac, mam teraz japonca, a dokladnie Vitare i widze ze w terenie to juz nie to i zastanawiam sie nad powrotem do Nivy, rzecz jasna sporo mlodszej, co do czesci to ceny w granicach rozsadku, nieco drozsze sa czesci do wersji z silnikiem 1,7i ale to dotyczy glownie osprzetu silnika.
Generalnie jesli faktycznie i glownie teren to poleca Nive , jesli jazda mieszana z przewaga szosowej to lepiej poszukac jednak jakiegos japonca, a przy zakupie autko bezwzglednie na kanal i dokladnie obejrzec blacharke i zawieszenia.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL