Głównym celem politycznym Augusta II było osiągnięcie władzy absolutnej. Gdy jego propozycje rozbioru Polski zostały odrzucone przez Moskwę i Brandenburgię, podjął myśl podboju Inflant (należały wówczas do Szwecji) i poddania swojej absolutnej władzy. Dla tych planów pozyskał Danię, która w wyniku zwycięskiej wojny zajęłaby Holsztyn, oraz Rosję, która zagarnęłaby należącą do Szwedów Estonię. Zgodnie z umową zawartą przez trzy wymienione strony, rozpoczęły one wojnę ze Szwecją (1700 r.), licząc na szybkie i łatwe zwycięstwo. Tymczasem młody (miał wówczas 18 lat) monarcha szwedzki Karol XII, błyskawicznym atakiem rozbił wojska duńskie. Następnie przerzucił na okrętach swoją armię do Estonii i pod Narwą rozgromił siły cara Piotra I. Maszerując na południe pokonał nad Dźwiną oddziały saskie i wkroczył w granice Rzeczypospolitej. Polacy nie byli bezpośrednio zaangażowani w działania wojenne, gdyż August II rozpoczął je bez porozumienia się z polskimi stanami. Kilku senatorów próbowało doprowadzić do porozumienia pomiędzy Augustem i Karolem. Ten ostatni zażądał detronizacji Sasa oraz przystąpienia Polski do sojuszu przeciw Rosji. W tej sytuacji magnaci i szlachta podzielili się na dwa obozy: Jedni do Sasa, drudzy do Lasa (Leszczyński). Pierwsi zawiązali po stronie Augusta konfederację w Warszawie, a zwolennicy Leszczyńskiego w Sandomierzu. Na żądanie Karola XII zgromadzona tam szlachta ogłosiła bezkrólewie i wybrała królem Stanisława Leszczyńskiego. Nastąpił dramatyczny okres dwóch rządów. Żaden z obozów nie był zdolny rządzić całym państwem dlatego jedni i drudzy byli zmuszeni szukać oparcia u obcych. Podpisano dwa przymierza: polsko-rosyjskie (1704) i polsko-szwedzkie (1705). W obu dokumentach znajdował się fatalny dla kraju zapis o możliwości wprowadzenia do Polski obcych wojsk.
za
http://www.zrodlo.krakow.pl/Archiwum/2005/18/07.html
Mój Boże, jak to historia lubi się powtarzać.