|
Trzy godzinki na znanym juz poletku,chodzilem miedzy swoimi dolkami {zakopanymi :) }z przed miesiaca.Pole,-to rzysko miejscami zboze wysoko koszone-30-to centymetrowe pozostalosci.Pierwsza sprawa-nie zaowazylem zeby poranna gesta mgla,mocno wilgotne podloze mialo jakis niekorzystny wplyw na dzialanie F4.Wykrywacz jest bardzo lekki-wydaje sie byc lzejszy?od Ace 250-nie sprawdzalem w dokumentacji,jest swietnie wywazony.Jak juz napisalem chodzilem w miejscu przeszukanym wczesniej-to co znalazlem na foto.Moze poprzednio ominolem te fanty,a moze F4 jest precyzyjniejszy i glebiej bierze?Dostrajanie do gruntu-proste,niewiele falszywych w porownaniu z Ace sygnalow,bardzo precyzyjne namierzanie fantow,trzeba sie przyzwyczaic do zupelnie innych dzwiekow ktore "wydobywaja"sie z F4.Identyfikacja-jak w opisie z dokumentacji-monetka wiekosci 2 pf, 1/24 talara prawy koniec skali,szerfik podobnie jak w Ace troszke na prawo od foli.Monopol-trafil mi sie jeden miej wiecej srodek skali-w Ace zwykle byl to gong na monetke.Stary przyrdzewialy piwny kapsel-tak jak w dokumentacji-prawa strona skali-jak monetka.Na wieksze zelastwo wybiore sie w przyszla niedziele-jak czas pozwoli.Niestety zakup nowego wykrywacza zbiegl sie w czasie z "nawala"roboty w pracy czy jak kto woli pracy w robocie.Jak sobie jeszcze cos przypomne to dopisze :) .Ktos pytal o wtyczke-faktycznie nie ma zadnego zabezpieczenia,ale trzyma sie "pewnie".
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
|