OK dobra, ostatni raz, łopatologicznie. 6 marca roku pamiętnego 1918 szwedzki hrabia Eric von Rosen podarował siłom fińskim ich pierwszy samolot (Thulin D Parasol), choć w zasadzie miał on być drugim w kolejności, ale to inna historia. Ów samolot posiadał na skrzydłach niebieskie swastyki, zresztą oto i on:
[ img ]
Swastyki te nie miały nic wspólnego z nazizmem (no bo niby jak, w 1918r.??). Po prostu fundator studiując etnologię obrał sobię ją za taki swój szczęśliwy symbol. 18 marca tego roku zapronowano tę swastykę jako godło lotnictwa fińskiego a gen. Mannerheim to zatwierdził. Wkrótce i wojska lądowe obrały sobie swastykę (hakaristi) za godło. W 1923 roku zresztą data lądowania hrabiego von Rosen uznana została świętem lotnictwa fińskiego. 21 czerwca 1941 roku
wojska lądowe przyjęły nowy wzór swastyki o wymiarach 325x325 mm, oto i ona:
[ img ]
A tutaj coś groźniejszego niż gronkowiec z tym emblematem:
[ img ]
Swastyka w lotnictwie była zawsze niebieska, gdzie Ty tam widzisz czarną?? Masz Brewstera w malowaniu w jakim występował:
http://www.swastika-info.com/de2/worldwide/finland/1061675760.html
A tu znamienne zdanie, proszę, poćwicz swój niemiecki i zrozum:
Blaue Swastika (Hakenkreuze) wurden auf die Flächen des ersten Flugzeugs der finnischen Luftwaffe in Umea gemalt (Der Spender des Flugzeugs: Graf Eric von Rosen). ... Die von der
finnischen Luftwaffe von 1918-45 benutzten Swastika haben keine Verbindung mit den deutschen Nazi-Hakenkreuzen, die auf Flugzeugen
schwarz waren und auf der Spitze standen ...
A oto borsuczku koronkowy "stodziewiątka" w barwach "fińskiej Luftwaffe":
[ img ]
I kolor swasty tego "Gustawa" wydartego z jeziora:
[ img ]
Coś mało czarny ten niebieski.
Dziękując za brawa po tak wspaniałym wykładzie zwracam uwagę na doczytanie informacji, nie pieprzenie bez sensu tego, co się gdzieś zobaczyło.
Kurde, nie zaspamowałem Ci wątku głupim postem?