blackmoore napisał(a):
Oczywiście nie jest to prawdą, po złączeniu ze sobą dwóch magnesów następuje rearanżacja biegunów i ponownie po jednej stronie powstałego magnesu mamy N a po drugiej S. Pola magnetyczne magnesów stałych sumują się w prosty sposób, np. łącząc 2 identyczne magnesy uzyskujemy magnes dwukrotnie silniejszy.
Możliwe... Ale jakaś cząstka siły musi być używana by łączyć te magnesy ?
Cytuj:
Jedynym wygłumaczeniem, jest takie, że siła łącząca dwa magnesy jest tak ogromna jak np siła łącząca sztabkę metalu tylko dziwnie rozłożona. Ale wg tej teorii, magnesy straciłyby kiedyś swój magnetyzm.
lecz trafiłem na taki punkcik:
Cytuj:
Sęk w tym, że suma zużytej energii, kiedy np. dwa ciała się przyciągają magnetycznie jest równa zero. Dlaczego? Siła jest wielkością wektorową, tj. kiedy mamy dwie siły o tym samym kierunku lecz o przeciwnym zwrocie to te siły będą się znosić. Jeden ze wzorów na energię mechaniczną jest iloczynem siły i odległości przebytej przez ciało, toteż kiedy dwa ciała się przyciągają to przeciwne zwroty ich sił sprawiają, że zmiana energii w układzie jest równa zero.
:comp
Więc chyba przyznam Ci rację :spoko jeszcze wiele nauki przedemna :hmmm . Głupa jak zwykle ze mnie robicie... co ja tam wiem :nicnie :swiety