Teraz jest czwartek, 2 kwietnia 2026, 07:21

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 11 maja 2008, 23:48 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): środa, 2 stycznia 2008, 05:41
Posty: 1038
Lokalizacja: Woodhaven, NY
Przy zakupie środka odstraszającego proponuję zakup środka z jak największą zawartością DEET
Syntetyczny repelent DEET, czyli N,N-dietylo-m-toluamid, to jeden z najpowszechniej stosowanych na całym świecie środków odstraszających owady. Środek ten wykazuje wysoką efektywność działania w stosunku do bardzo wielu gatunków owadów. Jednak bardzo długo jego mechanizm działania i cel molekularny pozostawały nieznane. W ostatnim czasie amerykańskim naukowcom udało się zbadać i poznać dokładny mechanizm działania DEET. Okazało się, że środek ten blokuje neurony węchowe owadów (przeprowadzono badania z takimi owadami jak np. Drosophila melanogaster), dokładniej - blokowany jest ko-receptor OR83b – to właśnie ten ko-receptor (wchodzący w skład większego kompleksu) jest celem molekularnym DEET

Należy kupować środki z minimum 30 % DEET


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 12 maja 2008, 15:01 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): sobota, 19 lipca 2003, 00:00
Posty: 344
Lokalizacja: Z Bursztynowej Komnaty,ot co ! ;)
woodhaven napisał(a):
Należy kupować środki z minimum 30 % DEET


Mógłbyś podać może jakieś konkretne nazwy tych środków które zawierają powyżej 30 % DEETu? Czy są ogólnie dostępne np. w aptece czy raczej szukać np.u weterynarza?

Pozdr. :piwo :piwo :piwo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 12 maja 2008, 19:06 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 28 marca 2007, 23:49
Posty: 311
Lokalizacja: Zybork/Puławy
czekson napisał(a):

Mógłbyś podać może jakieś konkretne nazwy tych środków które zawierają powyżej 30 % DEETu?
Czy są ogólnie dostępne np. w aptece czy raczej szukać np.u weterynarza?


Są ogólnie dostępne środki zawierające DEET, np. OFF! Max, Mugga, Mustidose.
Ze stężeniem to różnie bywa - warto sprawdzić opakowanie. Łatwo dostępny jest
też Autan, który zawiera produkt DEETopodobny, ale jest równie skuteczny.
Ja używam OFF! Deep Woods (kupiony wieki temu w USA - w Polsce nie wiedziałem takiego)
oraz D-100 (obydwa 100% DEET).
Zanim jednak się tym spryskasz to warto pamiętać że niektóre z tych preparatów
(a może nawet wszystkie) mają tendencję do reagowania z plastikami (zegarki, okulary,
obudowy i płyty czołowe wykrywaczy metali :-) itp.)
Pozdro,
MK


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 13 maja 2008, 04:55 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): środa, 2 stycznia 2008, 05:41
Posty: 1038
Lokalizacja: Woodhaven, NY
Rzeczywiście używając środki z DEET trzeba uważać gdyż „ pożerają zegarki „ ale jest to skuteczny środek sprawdzony przeze mnie w tropikalnym klimacie . Niestety obecnie nie wiem jakie środki z DEET można kupić w Polsce ...... sam korzystam z OFF
http://www.offprotects.com/sportsman.aspx


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 15 maja 2008, 22:13 
Offline
Starszy Sierżant Sztabowy
Starszy Sierżant Sztabowy

Dołączył(a): niedziela, 27 sierpnia 2006, 13:05
Posty: 93
apacer napisał(a):
(..) Spodnie długie, schowane do butów wojskowych, kleszcze nie wejdą. potem biała koszula schowana do spodni i można gnać na pola. (...)


Nie do końca, kolego. Ja tak chodzę i w zeszłym roku kleszczocha wyciągnąłem z kolana... :-/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 15 maja 2008, 22:30 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): sobota, 19 lipca 2003, 00:00
Posty: 344
Lokalizacja: Z Bursztynowej Komnaty,ot co ! ;)
apacer napisał(a):
Spodnie długie, schowane do butów wojskowych, kleszcze nie wejdą. potem biała koszula schowana do spodni i można gnać na pola.


Do tego krawat i wyglądamy dostojnie podczas chodzenia z wykrywką ;P ludziska pomyślą ,że jakaś ważna osobistość :D


Wawaludzik napisał(a):
Nie do końca, kolego. Ja tak chodzę i w zeszłym roku kleszczocha wyciągnąłem z kolana... :-/


To miałeś po prostu pecha, ja w swoim łażeniu miałem tylko jednego kleszcza co mnie dziabnął,a tak wszystkie które łaziły mi po spodniach strzepywałem za nim się wbiły.

Swoją drogą,szczególnie w wakacje chodząc po 1-2 browarkach :ups: nie miałem problemów ani z meszkami,muszkami,komarami,pajączkami,kleszczami jakoś wszystkie omijały mnie z daleka,wiadomo polak wypije to może być zły ,i przez to biedny komar może zarobić saperką albo wykrywką po grzbiecie ,tułowiu,odwłoku czy co on tam ma :jump

Pozdr. :piwo :piwo :piwo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 15 maja 2008, 22:35 
Offline
Starszy Chorąży
Starszy Chorąży

Dołączył(a): środa, 9 stycznia 2008, 03:43
Posty: 157
Lokalizacja: 52°13'N 18°16'E
czekson napisał(a):
po grzbiecie ,tułowiu,odwłoku czy co on tam ma :jump


Trąbke ma :rotfl Następnym razem się zapytam czy nie chce dostać w trąbe :czo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 19 maja 2008, 23:38 
Offline
Starszy Sierżant Sztabowy
Starszy Sierżant Sztabowy

Dołączył(a): niedziela, 27 sierpnia 2006, 13:05
Posty: 93
czekson napisał(a):

Wawaludzik napisał(a):
Nie do końca, kolego. Ja tak chodzę i w zeszłym roku kleszczocha wyciągnąłem z kolana... :-/


To miałeś po prostu pecha, ja w swoim łażeniu miałem tylko jednego kleszcza co mnie dziabnął,a tak wszystkie które łaziły mi po spodniach strzepywałem za nim się wbiły.

Swoją drogą,szczególnie w wakacje chodząc po 1-2 browarkach :ups: nie miałem problemów ani z meszkami,muszkami,komarami,pajączkami,kleszczami jakoś wszystkie omijały mnie z daleka,wiadomo polak wypije to może być zły ,i przez to biedny komar może zarobić saperką albo wykrywką po grzbiecie ,tułowiu,odwłoku czy co on tam ma :jump

Pozdr. :piwo :piwo :piwo


Jakoś tak to robactwo się mnie czepia. Pryskam się siuwaksem na robale, piję browar i dooopa. Czasem tak jest... W zeszłym roku 4 kleszcze + dwa łażące po mnie znalezione dopiero w domu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 20 maja 2008, 09:18 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): piątek, 25 sierpnia 2006, 11:52
Posty: 622
Ja w tamtym roku: 2 kleszcze (w tym jeden z mojej głupoty, bo zachciało mi się latać w krótkim rękawku) i jakieś 20 bąbli po ugryzieniach mrówek, które utrzymywały się przez jakieś 3 miesiące.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 maja 2008, 23:21 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 00:19
Posty: 174
Lokalizacja: Wrocław
Artykuł w ostatniej, lub przedostatniej Angorze na temat kleszczy. Poczytajcie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 maja 2008, 23:50 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 11:39
Posty: 2339
Lokalizacja: Καλισία
W latach 92/93 wyciągałem z siebie nie raz (i nie tylko ja) nawet po kilka kleszczy wracając z warty (lotnisko w Powidzu) a nie chodziliśmy w krótkich spodenkach i t-shirtach, cholerstwo właziło wszędzie tam gdzie miałeś cienką i delikatniejszą skórę (tak, pamiętam przypadek jak ktoś złapał kleszcza na dymaczu :)) i jeśli robaczek był sprawnie wyjęty, co każdy miał opanowane do perfekcji, nie było problemów no i jakoś wszyscy przeżyli. Cała ta histeria wydaje się być nakręcona przez media i producentów farmaceutyków bo ile tak na prawdę było zgonów spowodowanych boreliozą? Chyba mniej niż z powodu, np zatruć grzybami, a nikt nimi tak nie straszy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 maja 2008, 23:58 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 22 lutego 2006, 21:56
Posty: 3312
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Trudno powiedzieć ;i tak inie.To choroba o różnym przebiegu i objawach, wielonarządowa, trudna do diagnozowania, więc dawniej mogła być, jak i teraz błędnie diagnozowana.PZDR


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 28 maja 2008, 06:43 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 9 października 2006, 09:49
Posty: 241
Lokalizacja: Krzeszowice
Przede wszystkim podstawowe zasady higieny. Wracasz do domu - wytrzepać ubrania i prysznic. Jesteś na kilkudniowym wypadzie - wieczorem i rano przegląd ciała, czy się coś nie przyczepiło, czy coś nie łazi. Jak się wczepi - wyrwać zaraz (delikatnie, aby nie została główka), a nie kombinować. Nawet jak zostanie główka to z reguły nic strasznego się nie dzieje. Borelioza jest, ale nie wszystkie kleszcze ją przenoszą. Poza tym część populacji ma prawdopodobnie naturalną odporność na ten patogen. Jeśli w miejscu ugryzienia pojawi się charakterystyczny rumień - iść do lekarza. Da antybiotyki na 2-3 tygodnie i zazwyczaj po sprawie. Nie dajmy się zwariować. Kleszcze towarzyszyły nam "od zawsze", a boreliozy nie zesłali kosmici.
Zdrav!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 28 maja 2008, 07:11 
Offline
Małomówny czytacz

Dołączył(a): środa, 19 maja 2004, 13:14
Posty: 441
Lokalizacja: skądinąd
kilka słów w ramach wyjasnień..

borelioza towarzyszy nam od dawna,lecz kleszcze nie roznosiły jej tak masowo. W tej chwili na niektórych obszarach Polski - 70-80% kleszczy ma w sobie to świństwo. Kiedyś odsetek ten wynosił 10%.

Słusznie ktos napisał o tym że borelioza często była blędnie diagnozowana - nadal jest to największy problem z ta chorobą - odczuwalne objawy wychodzą na wierzch po kilku tygodniach a czasami nawet miesiącach. Objawy początkowe są mylone z grypa, anginą..

i nagle jak na ratowanie stawów jest juz naprawde późno wychodzi na jaw że to borelioza.

No i nie zapominajmy o jescze jednym - roznoszonym przez kleszcze wirusowym zapaleniu opon mózgowych..

Z tego już sie nie wychodzi..

więc nie dajmysię zwariować. Oglądajmy się po powrocie z wypraw do lasów, na łąki czy też do parków.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 28 maja 2008, 23:31 
Offline
Pół gwiazdki z nieba

Dołączył(a): poniedziałek, 27 maja 2002, 00:00
Posty: 232
eme5 napisał(a):
Cała ta histeria wydaje się być nakręcona przez media i producentów farmaceutyków bo ile tak na prawdę było zgonów spowodowanych boreliozą?


Histeria, nerwica, hipochondria - czasami niestety okazuje się że mają one dźwięcznie brzmiące nazwy: Borrelia, Babesia i Bartonella.
Jakoś się z tym żyje ale wierz mi - są dni kiedy żałujesz że żyjesz.


Ostatnio edytowano środa, 28 maja 2008, 23:36 przez Zuzka, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL