Teraz jest piątek, 2 stycznia 2026, 13:43

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 17:51 
Offline
Starszy Chorąży
Starszy Chorąży

Dołączył(a): poniedziałek, 30 lipca 2007, 14:39
Posty: 141
McKane napisał(a):
Q-Ball napisał(a):
Ale po co to robić skoro za pomocą detektora wyciąga się jedynie zabytki metalowe ?

Poza tym dyskusja w tym kierunku w ogóle nie ma sensu bo cokolwiek w tym kraju się nie zmieni to jedno jest pewne ... chodzenie po stanowiskach archeologicznych będzie zakazane tak jak jest na całym świecie.
Po co więc szukać kontekstu w sytuacji kiedy coś nie jest stanowiskiem a przedmiot nie jest zabytkiem ? Jeśli natomiast natrafi się na stanowisko należy przestać kopać więc przyda się właściwie tylko jeden pomiar po to aby poinformować WKZ.


McKane pamiętaj że prawo może się zmienić za jakiś czas w drugą mańkę :)

Wyobraź sobie co by się mogło wtedy zmienić.
Patrząc z grubsza to to co zostało schowane kiedyś na długie lata do szuflady zapewne ujrzy światło dzienne. A znaleziska z pól ornych mające swój kontekst staną się nieocenionym źródłem ba kopalnią wiedzy dla badaczy numizmatyków historyków i archeologów. :)

A więc proste pytanie byłe znaleziska z pól bez kontekstu czy znaleziska z kontekstem. Myślę że odpowiedź może być tylko jedna. Oczywiście z logicznego punktu widzenia :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 18:00 
Offline
Wielki Przełamywacz Lodów

Dołączył(a): sobota, 22 marca 2008, 15:12
Posty: 525
Q-Ball napisał(a):
Wracając jeszcze do sławnego i poruszanego co rusz przez archeo kontekstu znalezisk w płaszczyźnie wtrącę swoje trzy grosze ;)
Koronnym argumentem archeologów w sporze z poszukiwaczami jest utrata kontekstu zabytku po przez wykopanie go z warstwy ornej. Zgadzam się że jest tu kontekst z tym że jest to kontekst wyłącznie w płaszczyźnie. Obecnie każdy posiadacz GPS-a może rejestrować kontekst znalezisk w płaszczyźnie po przez zapisywanie ich jako WAYPOINTY a więc nie ma mowy o utracie kontekstu. Interesuję sie tym tematem już od dłuższego czasu i niestety nie spotkałem się jeszcze z komentarzem archeologa na temat tego rozwiązania. A myślę że mogło by się to ułatwić przyszłe rozmowy pomiędzy poszukiwaczami a archeologami.

Pozdrawiam


Gwoli ścisłości nie jest to kontekst wyłącznie w płaszczyźnie w związku z faktem iż istnieje możliwość powiązania zabytku znajdującego się w warstwie ornej ze znajdującym się pod nim obiektem (co oznacza że kontekst stratygraficzny pionowy także jest do uchwycenia). 3 metry to jednak dosyć dużo w konfrontacji z centymetrowymi błędami tachimetrów.

Powtórzę jeszcze raz ... cała dyskusja nie ma sensu i być może dlatego masz problem z ustaleniem faktów :) Na obszarze stanowiska archeologicznego nie można prowadzić poszukiwań i będzie tak nawet jeśli pojawi się nowe super prawo, którego tak się domagacie bo tak jest w całej Europie. Jeśli będziesz pracował z archeologami natomiast nie pozwolą Ci wyciągnąć zabytku bez wykonania wykopu więc mowa właściwie o oznaczaniu terenu a nie jego niszczeniu.

Pozostałe zabytki (czyli znajdujące się poza stanowiskami) traktujecie jako luźne (nie przedstawiające tym samym wartości historycznej) i na tej podstawie chcielibyście zmieniać prawo ... skoro są luźne oznacza że nie mają kontekstu ... nie ma potrzeby wykonywać więc planigrafii.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 18:08 
Offline
Wielki Przełamywacz Lodów

Dołączył(a): sobota, 22 marca 2008, 15:12
Posty: 525
Q-Ball napisał(a):
A znaleziska z pól ornych mające swój kontekst staną się nieocenionym źródłem ba kopalnią wiedzy dla badaczy numizmatyków historyków i archeologów. :)


Zapewniam Cię że raz pozbawione kontekstu zabytki nie staną się nieocenionym źródłem. Widziałem kilka dyskusji na temat zabytków przypadkowych ... wyrwane z kontekstu były tak odmiennie interpretowane że w efekcie naukowcy dochodzili do wniosku że nie uda się dojść do konsensusu i jedynie znalezienie dobrze datowanego przedmiotu o podobnych cechach pozwoli na poprawną interpretację.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 18:28 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): czwartek, 27 czerwca 2002, 00:00
Posty: 508
Lokalizacja: Warszawa
hehe wiedziałem, że temat koparki zostanie poruszony :D
Też jestem zdania, że trzeba używać wszystkich dostępnych urządzeń pomocnych w ludzkiej egzystencji. W pracy również...
Ale powiedz mi Mckane czy rypanie wykopu koparką bez sprawdzenia, chociazby pobieżnego czy coś tam jest czy nie, ma sens?
Czy stwierdzenie na "oczko", że w warstwie wierzchniej nic nie ma jest zgodne ze sztuką? Cóż to za naukowiec, który nie ma cienia wątpliwości... I jak bardzo jest zaślepiony a w zasadzie zabetonowany swoją wiedzą i umiejętnościami, że na pytanie czy można sprawdzić hałdy wykrywaczem jedyne odpowiedzi to: "nie bo nie", albo "nie bo nic tam nie ma ponieważ wszystko co było już znaleźliśmy"... Ciekwe...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 18:34 
Offline
Wielki Przełamywacz Lodów

Dołączył(a): sobota, 22 marca 2008, 15:12
Posty: 525
mab1978 napisał(a):
hehe wiedziałem, że temat koparki zostanie poruszony :D
Też jestem zdania, że trzeba używać wszystkich dostępnych urządzeń pomocnych w ludzkiej egzystencji. W pracy również...
Ale powiedz mi Mckane czy rypanie wykopu koparką bez sprawdzenia, chociazby pobieżnego czy coś tam jest czy nie, ma sens?
Czy stwierdzenie na "oczko", że w warstwie wierzchniej nic nie ma jest zgodne ze sztuką? Cóż to za naukowiec, który nie ma cienia wątpliwości... I jak bardzo jest zaślepiony a w zasadzie zabetonowany swoją wiedzą i umiejętnościami, że na pytanie czy można sprawdzić hałdy wykrywaczem jedyne odpowiedzi to: "nie bo nie", albo "nie bo nic tam nie ma ponieważ wszystko co było już znaleźliśmy"... Ciekwe...


Koparka to tylko narzędzie które trzeba używać z głową. Jeśli ktoś postępuje tak jak piszesz to jest zwykłym wandalem i jakbym mógł odebrałbym mu prawa do wykonywana zawodu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 18:36 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): wtorek, 29 listopada 2005, 21:53
Posty: 1292
Lokalizacja: Zdolny Sląsk
I dalej ten sam bełkot o kontekscie itp itp, mam gdzies kontekst z jakiego została wyrwana boratynka na polu czy łące (żaden szanujący sie poszukiwacz nie włazi na stanowiska archeo). A te Wasze badania i opracowania naukowe to chyba tylko je Wy czytacie bo wiekszośc jest niedostępna na co już przytaczałem przykłady. Zmiany w ustawie potrzeba są nam jak i Wam archeo, bo w tej sytuacji to obie strony nie wychodzą korzystnie w tej konfrontacji.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 18:37 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): wtorek, 24 lipca 2007, 20:47
Posty: 1312
Lokalizacja: Woj. Lubelskie
Cytuj:
Powtórzę jeszcze raz ... cała dyskusja nie ma sensu i być może dlatego masz problem z ustaleniem faktów Na obszarze stanowiska archeologicznego nie można prowadzić poszukiwań i będzie tak nawet jeśli pojawi się nowe super prawo, którego tak się domagacie bo tak jest w całej Europie. Jeśli będziesz pracował z archeologami natomiast nie pozwolą Ci wyciągnąć zabytku bez wykonania wykopu więc mowa właściwie o oznaczaniu terenu a nie jego niszczeniu.


Tylko powiedz mi kto chce szukac z wykrywaczem na stanowiskach? Dyskusja toczy na temat szukania na nie-stanowiskach na ktorych wykrywacz nie jest "szkodliwy". Zmiany w prawie jakich chce wiekszosc z nas to takie ktore pozwola szukac z wykrywaczem na nie-stanowskach lub takie ktore ulatwia zdobywanie takiego zezwolenia.


Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 18:44 
Offline
Starszy Chorąży
Starszy Chorąży

Dołączył(a): poniedziałek, 30 lipca 2007, 14:39
Posty: 141
McKane napisał(a):
Gwoli ścisłości nie jest to kontekst wyłącznie w płaszczyźnie w związku z faktem iż istnieje możliwość powiązania zabytku znajdującego się w warstwie ornej ze znajdującym się pod nim obiektem (co oznacza że kontekst stratygraficzny pionowy także jest do uchwycenia).


99,9% detektorowych znalezisk z pól pochodzi z warstwy ornej. Po prostu takie są możliwości techniczne wykrywaczy

McKane napisał(a):
3 metry to jednak dosyć dużo w konfrontacji z centymetrowymi błędami tachimetrów.


Bez urazy ale tym wypadku czepiasz się nieistotnych szczegółow. +-3 m w porównaniu z 25 m dla przemieszczonych znalezisk z pól ornych właściwie nie robi różnicy

McKane napisał(a):
Powtórzę jeszcze raz ... cała dyskusja nie ma sensu i być może dlatego masz problem z ustaleniem faktów :)


Dziwi mnie natomiast że próbujesz ją bagatelizować, najwyraźniej uciekając od dyskusji

Cała ta dyskusja ma sens jak najbardziej. Zrozum tu nie chodzi tylko o dzisiejsze prawo i jego przestrzeganie lub łamanie. Tu chodzi także o to by jak najwięcej informacji zachować bo być może a mam taka wielka nadzieję kiedyś będzie możliwe żeby zgodnie z prawem posunęły do przodu badania w szczególności numizmatyczne.


McKane napisał(a):
Pozostałe zabytki (czyli znajdujące się poza stanowiskami) traktujecie jako luźne (nie przedstawiające tym samym wartości historycznej) i na tej podstawie chcielibyście zmieniać prawo ... skoro są luźne oznacza że nie mają kontekstu ... nie ma potrzeby wykonywać więc planigrafii.


I to napisał archeolog :n nie spodziewał bym się tego, a jednak. Każde znalezisko nawet luźne posiada swój kontekst i powinno być jeśli to możliwe naniesione na mapę


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 18:46 
Offline
Wielki Przełamywacz Lodów

Dołączył(a): sobota, 22 marca 2008, 15:12
Posty: 525
spider10.5 napisał(a):
I dalej ten sam bełkot o kontekscie itp itp, mam gdzies kontekst z jakiego została wyrwana boratynka na polu czy łące (żaden szanujący sie poszukiwacz nie włazi na stanowiska archeo). A te Wasze badania i opracowania naukowe to chyba tylko je Wy czytacie bo wiekszośc jest niedostępna na co już przytaczałem przykłady. Zmiany w ustawie potrzeba są nam jak i Wam archeo, bo w tej sytuacji to obie strony nie wychodzą korzystnie w tej konfrontacji.


No i po co ta agresja ?

Większość opracowań archeologicznych jest dostępna w bibliotece ... fakt że uważasz inaczej oznacza że tam nie bywasz ;)

Co do boratynki i jej kontekstu ... to powyżej napisałem dokładnie to samo co i Ty ... gdybyś przeczytał i nie nastawiał się od razu wrogo na pewno byś to zauważył. Ale wolisz w owczym pędzie tego wątku jechać po całej archeologii bo tak jest wygodniej niż czytać to co piszą adwersarze.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 18:52 
Offline
Wielki Przełamywacz Lodów

Dołączył(a): sobota, 22 marca 2008, 15:12
Posty: 525
Q-Ball napisał(a):
McKane napisał(a):
Pozostałe zabytki (czyli znajdujące się poza stanowiskami) traktujecie jako luźne (nie przedstawiające tym samym wartości historycznej) i na tej podstawie chcielibyście zmieniać prawo ... skoro są luźne oznacza że nie mają kontekstu ... nie ma potrzeby wykonywać więc planigrafii.


I to napisał archeolog :n nie spodziewał bym się tego, a jednak.


Co napisał archeolog ? Przeczytaj dokładnie i ze zrozumieniem (szczególnie fragment "pozostałe zabytki ... traktujeCIE jako luźne). To jest argumentacja forumowiczów zmierzających do zmiany prawa.

Q-Ball napisał(a):
Każde znalezisko nawet luźne posiada swój kontekst i powinno być jeśli to możliwe naniesione na mapę


I to napisał detektorysta ? :) Jeśli by to przyjąć to nie ma szans na zmianę ustawy o poszukiwaniach z wykrywaczem. Ale to już inna bajka zupełnie

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 18:54 
Offline
Wielki Przełamywacz Lodów

Dołączył(a): sobota, 22 marca 2008, 15:12
Posty: 525
Leszel napisał(a):
Tylko powiedz mi kto chce szukac z wykrywaczem na stanowiskach?
Pozdrawiam!


Ja chcę szukać i szukam :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 19:05 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4663
Lokalizacja: Gútþiuda
McKane napisał(a):
Większość opracowań archeologicznych jest dostępna w bibliotece ... fakt że uważasz inaczej oznacza że tam nie bywasz ;)


To chyba żart. W bibliotece bywam dość często i opracowań archeologicznych jest jak na lekarstwo. Mówię o poważnych, szczegółowych opracowaniach konkretnych miejsc a nie o klechdach dla ludu :) Zresztą znajomi archeolodzy i studenci archeo sami przyznają, ze większość wyników badań jest publikowana tylko "do użytku wewnętrznego", czyli zwykły student czy osoba z ulicy nie ma szans na ich przeczytanie. A przypominam, że to wszystko w większości finansowane jest z naszych pieniędzy :n :n


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 19:16 
Offline
Wielki Przełamywacz Lodów

Dołączył(a): sobota, 22 marca 2008, 15:12
Posty: 525
Q-ball namierzanie GPS to oczywiście super pomysł ale wyobraź sobie co by się działo na forum gdyby WKZ nakazał tego typu działalność. Krzychu i spółka zakrzyczeli by Cię na śmierć ... przecież to granda, iż ktokolwiek nakazuje im namierzać zabytki za pomocą sprzętu wartego ponad 85 zł. Nie wspominając o pozwoleniach na szukanie, oraz pokazywaniu znalezionych zabytków w muzeum z dokładnym namiarem na ich miejsce i okoliczności pozyskania. A gdyby dodać jeszcze konieczność robienia zdjęć ... katastrofa bo każdy musiałby mieć własny aparat. Zapomnij ... to większa utopia niż liczenie na fakt iż zrozumiany zostanie sens archeologii jako samodzielnej gałęzi nauki.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 19:18 
Offline
Starszy Chorąży
Starszy Chorąży

Dołączył(a): poniedziałek, 30 lipca 2007, 14:39
Posty: 141
McKane napisał(a):
Q-Ball napisał(a):
McKane napisał(a):
Pozostałe zabytki (czyli znajdujące się poza stanowiskami) traktujecie jako luźne (nie przedstawiające tym samym wartości historycznej) i na tej podstawie chcielibyście zmieniać prawo ... skoro są luźne oznacza że nie mają kontekstu ... nie ma potrzeby wykonywać więc planigrafii.


I to napisał archeolog :n nie spodziewał bym się tego, a jednak.


McKane napisał(a):
Co napisał archeolog ? Przeczytaj dokładnie i ze zrozumieniem (szczególnie fragment "pozostałe zabytki ... traktujeCIE jako luźne). To jest argumentacja forumowiczów zmierzających do zmiany prawa.


Czytam ze zrozumieniem natomiast z twojej strony przydało by się abyś zaznaczał/wyszczególniał tekście cytaty lub poglądy które nie są twoimi poglądami
Uniknelibyśmy na przyszłość niepotrzebnych offtopów oraz spięć

Q-Ball napisał(a):
Każde znalezisko nawet luźne posiada swój kontekst i powinno być jeśli to możliwe naniesione na mapę


I to napisał detektorysta ? :) Jeśli by to przyjąć to nie ma szans na zmianę ustawy o poszukiwaniach z wykrywaczem. Ale to już inna bajka zupełnie
[quote="McKane"]

Nie odwracaj kota ogonem mowa tu jest o kontekście w płaszczyźnie a do tego na polu ornym w zupełności wystarczyłby GPS, a więc jeżeli spojrzeć na to pod tym kontem to zmiana prawa jest jak najbardziej zasadna


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 19:26 
Offline
Wielki Przełamywacz Lodów

Dołączył(a): sobota, 22 marca 2008, 15:12
Posty: 525
Lipek napisał(a):
McKane napisał(a):
Większość opracowań archeologicznych jest dostępna w bibliotece ... fakt że uważasz inaczej oznacza że tam nie bywasz ;)


To chyba żart. W bibliotece bywam dość często i opracowań archeologicznych jest jak na lekarstwo. Mówię o poważnych, szczegółowych opracowaniach konkretnych miejsc a nie o klechdach dla ludu :) Zresztą znajomi archeolodzy i studenci archeo sami przyznają, ze większość wyników badań jest publikowana tylko "do użytku wewnętrznego", czyli zwykły student czy osoba z ulicy nie ma szans na ich przeczytanie. A przypominam, że to wszystko w większości finansowane jest z naszych pieniędzy :n :n


Bzdura na kółkach za przeproszeniem. Każda publikacja naukowa MUSI zostać przekazana do iluś tam bibliotek uniwerysteckich, panowskich itd (jest cała lista tych placówek). Na pewno nie wszędzie wszystko się dostanie i czasami trzeba trochę pojeździć ale to dotyczy prawie każdej dziedziny.

Poza tym nie oszukujmy się ... nikt nie kupuje archeologicznych książek oprócz archeologów i garstki zainteresowanych. Ja za publikację nie dostaje żadnej kasy ... mało tego często do tego dopłacam (z chęcią oczywiście żeby nie było). Gdyby ludzie kupowali drukowałoby się tysiące egz. - teraz drukuje się setki zaledwie a i tak po rozesłaniu do wszystkich możliwych bibliotek, obdarowaniu kogo się da w instytucjach zostają kartony pełne książek które leżą tam latami bo nikt nie chciał ich kupić za symboliczne 5 zł.

Aha ... i żeby nie było że jestem gołosłowny . wejdź Waść do Kapitałki w Poznaniu (jak nie masz chęci osobiście to na stronę) i zweryfikuj swoją tezę o braku opracowań szczegółowych. A to nie jedyna taka księgarnia specjalistyczna.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL