Teraz jest piątek, 2 stycznia 2026, 13:43

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 19:31 
Offline
Wielki Przełamywacz Lodów

Dołączył(a): sobota, 22 marca 2008, 15:12
Posty: 525
Q-Ball napisał(a):
Czytam ze zrozumieniem natomiast z twojej strony przydało by się abyś zaznaczał/wyszczególniał tekście cytaty lub poglądy które nie są twoimi poglądami
Uniknelibyśmy na przyszłość niepotrzebnych offtopów oraz spięć


Racja ... postaram się nieco precyzyjniej formułować myśli. Przez ostatnie 48 h spałem 3 h i zrobiłem dodatkowo ponad 400 km więc proszę o wyrozumiałość :) Teraz jestem zbyt zmęczony żeby zasnąć więc postanowiłem nieco popisać ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 19:34 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): wtorek, 29 listopada 2005, 21:53
Posty: 1292
Lokalizacja: Zdolny Sląsk
McKane...gdzie w tym co napisałem jest agresja ? W sumie nie odpowiadaj bo nie mam zamiaru więcej z Tobą dyskutować bo widzisz rzeczy których nie ma ;). Pozdrawiam i mam nadzieje ,że nie odbierzesz tego postu jako agresji .


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 19:40 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4663
Lokalizacja: Gútþiuda
A czemu nikt nie kupuje? Bo może nie potraficie zainteresować ludzi tym, co robicie? Uprawiacie sztukę dla sztuki, dla wąskiej grupy wykształconych w tym kierunku. To nie zarzut tylko do Was, ale ogólnie do naukowców, bo z innymi dziedzinami jest podobnie. Chociaż fakt faktem, że archeolodzy ostatnimi czasy bardziej otworzyli się na szarego obywatela. Choć nadal jesteśmy 100 lat za Murzynami w porównaniu z innymi krajami...
A co do dostępności publikacji. Wiem o czym mówię, bo pare razy szukałem pewnych pozycji i ich nie znalazłem. A wiem, że na pewno się ukazały. Być może w nakładzie kilku-kilkunastu sztuk. Ale dostępne nie są.
Być może tylko UMK stosuje takie praktyki a gdzie indziej jest lepiej.
Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 19:48 
Offline
Wielki Przełamywacz Lodów

Dołączył(a): sobota, 22 marca 2008, 15:12
Posty: 525
spider10.5 napisał(a):
McKane...gdzie w tym co napisałem jest agresja ? W sumie nie odpowiadaj bo nie mam zamiaru więcej z Tobą dyskutować bo widzisz rzeczy których nie ma ;). Pozdrawiam i mam nadzieje ,że nie odbierzesz tego postu jako agresji .


To była dyskusja ? :) Walnąłeś kilka nieprawdziwych informacji o publikacjach po czym nie ustosunkowałeś się do mojej odpowiedzi. To się nazywa monolog właściwie ale jak tam chcesz ... może być i dyskusja. Nie odbieram już jako agresji ale kończę offtopy bo zaraz moderator (całkiem słusznie zresztą) zamknie wątek albo pozamiata.

Mimo wszystko pozdrawiam :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 20:04 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 11:39
Posty: 2339
Lokalizacja: Καλισία
a i dyskusja odbiegła ode linku...
chodziło mnie o to że dziwak z hist.org walczący ze wszystkim co wykopane w zapalczywości swej przypomina ormowca goniącego ludzi za przejście wiejskiej szosy nie po pasach, w tym wypadku nawet, ma pretensję do jazdy w Anglii lewą stroną ;) że zostane przy terminologii drogowej.
Sam miewam kontakty z kilkoma archeologami, można z nimi normalnie rozmawiać, a wiedzą czym sie param, są po prostu ludzkie pany.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 20:32 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2004, 14:41
Posty: 326
Nie tylko publikacja naukowa musi zostać przekazana do bibliotek, a Lipek ma rację, chodzi o jakieś 15-17 bibliotek ( taki jest ustawowy obowiązek ). Biorąc pod uwagę, że istnieje jakiekolwiek
zainteresowanie tematem i ktoś takie publikacje czyta (wypożycza), to szansa na przeczytanie jest więcej niż nikła.

pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 21:31 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): niedziela, 2 grudnia 2007, 18:14
Posty: 168
Q-Ball napisał(a):
Zgoda istnieje kontekst poziomy dla znalezisk z pól ornych. Ale jest na to rada i rozwiązanie problemu dostępne dla każdego poszukiwacza. GPS - za pomocą tego obecnie powszechnie dostępnego urządzenia można pozycjonować znaleziska w płaszczyźnie poziomej (tzn. WAYPOINTY). Nie jest to dokładność co do centymetra. Jednak myślę że dokładność do +-3m (a taką mają standartowe odbiorniki turystyczne) jest do zaakceptowania, tym bardziej że materiał zabytkowy w warstwie ornej ulega przemieszczeniu szacunkowo do 25 m od pozycji wyjściowej.

Pozdrawiam


Istnieje polski program do WM, który umożliwia zapisywanie pozycji co do centymetra, przy wykorzystaniu istniejących satelit GPS.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 21:57 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 14 lutego 2002, 01:00
Posty: 848
Ok bardzo dobrze ze moj post wywołał az taką dyskusję cieszy mnie a to, bo tak naprawdę na polu ornym głębokość do jakiej sięgają dzisiejsze maszyny rolnicze to nawet 60 i więcej centymetrów w głąb ziemi. Tak naprawde nie ma wiekszego problemu aby nadać okreslonemu przedmiotowi pozycje znalezienia i głębokość, jest to po prostu technicznie możliwe i wykonalne !!! A jeżeli jakiś archeolog mysli inaczej jest zacofanym badaczem artefaktów z przeszłości. I w żaden sposób nie niszczy się kontekstu znaleziska, w żaden powtarzam w żaden sposób. 25-10-15-5 cm poniżej powierzchni ziemi nie jest problemem przy dzisiejszej technice tak kartograficznej jak i GPS....


A teraz napiszę coś jeszcze ciekawszego, po lekturze Lubelskich Wiadomosci Numizmatycznych dochodzę do niesamowitego wniosku... Profesorowie, dr mgr historii jak i archeologii opisuja w swoich pracach nie rzadko (podsumowaniach, opracowaniach, zgłoszeniach poszukiwaczy) znaleziska monet... Nic niby w tym niezwyklego ale...

Znamy przypadki zatrzyman poszukiwaczy, przewrocenia do gory nogami ich domow w poszukiwaniu artefaktów etc. etc. wiekszosc z nich to handlarze z allegro (potępiam to z całą stanowczością)...

A tutaj w opracowaniach,.. artykułach baaa opracowaniach książkowych mamy rejestr...zabytków w postaci monet gdzie autor podaje miejsce, okolicznosci znalezienia, date etc etc... pisząc w podsumowaniu... " Znaleziska pochodzą z miejsc gdzie chodzono z wykrywaczem metali " dalej czytamy " Zostały pozyskane bez zgody WKZ w Lublinie..."

pytam więc... jak to jest że jedni są wobec prawa przestępcami a inni mogą w sposób bezkarny udostępniać zbiory pozyskane detektorem metalu ??? Czyli jeżeli trafi do Ciebie mgr dr prof i bedzie chciał napisac artykuł o tematyce numizmatycznej i Ty udostepnisz mu materiały w postaci znalezionych przez Ciebie monet to wszystko ok...???

Jestes po prostu zaj...bisty bo dałeś informacje dla celów naukowych, dzięki Tobie nauka nie straciła cennych informacji o znalezisku, z drugiej zaś strony jesteś złodziejem, przestępcą, a na dodatek wez ważnego kontesktu wyciagnales z ziemi ileśset monet ???

Więc pytam jak to jest ??? Jeden którego skaże sąd jest winny a inni trzymajacy skarby z ziemi po domach są niewinni bo udostępnili materiały dla badań i wychwala się ich bo przecież dzięki nim nauka nie straciła...


Dla zainteresowanych mogę podać tytułu opracowań i numery Lubelskich Wiadomości Numizmatycznych z treścią opracowań na podstawie znalezisk przy pomocy detektora ...

Żenada którą nam serwuje polskie prawo jak i żenada związana z tym że pisze się na podstawie znalezisk poszukiwaczy opracowania hołubiąc się pracą, wielkim wysiłkiem w ocaleniu tego co mogłoby zostać zatracone....


Reasumując wierzę że nasze prawo zmieni się "kiedyś" upraszczając wszelkie zasady poszukwiań, z drugiej zaś strony obawiam się że skostniałe środowisko pseudoarcheologów nie pozwoli nigdy na rozwój naszego pięknego hobby...

A słowo "kontekst" tak naprawdę nie istnieje, gdy widzę koparkę na miejscu badań archeologicznych, ten sam "kotekst" to wyświechtany slogan pozwalający na gnębienie naszego środowiska, przy użyciu współczesnej archeologii te konteksty są tak czytelne i zrozumiałe że archeolog nie powienien mieć problemu z oceną "kontekstu" ...przy współpracy z nami....


pomijam marginalną działalność poszukiwaczy w tym wszystkim-marginalną=dla zysku


Większość z nas to ludzie z pasją i wiedzą.


Dziękuję za lekturę.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 7 sierpnia 2008, 23:13 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 9 października 2006, 10:53
Posty: 1489
Lokalizacja: Błękitna Planeta
McKane napisał(a):
Q-ball namierzanie GPS to oczywiście super pomysł ale wyobraź sobie co by się działo na forum gdyby WKZ nakazał tego typu działalność. Krzychu i spółka zakrzyczeli by Cię na śmierć ... przecież to granda, iż ktokolwiek nakazuje im namierzać zabytki za pomocą sprzętu wartego ponad 85 zł. Nie wspominając o pozwoleniach na szukanie, oraz pokazywaniu znalezionych zabytków w muzeum z dokładnym namiarem na ich miejsce i okoliczności pozyskania. A gdyby dodać jeszcze konieczność robienia zdjęć ... katastrofa bo każdy musiałby mieć własny aparat. Zapomnij ... to większa utopia niż liczenie na fakt iż zrozumiany zostanie sens archeologii jako samodzielnej gałęzi nauki.


...A nie pisałem wcześniej, że zaczną się "rzeczowe" argumenty :que :lol:

Musisz zdać sobie sprawę drogi McKane, że właśnie mentalność ORMOWCA nie pomoże archeologom na znalezienie wspólnego języka z detektorystami i "przełamanie lodów". Sęk bowiem w tym, że Ty i tobie podobni chcieliby wszystko uregulować na zasadzie nakazów "władzy", a nie na partnerskich zasadach współpracy i dobrej woli.
Jeżeli warunkiem legalnego używania wykrywacza (gwarantującym, że nie będzie później dodatkowych sankcji i dochodzeń) byłoby posiadanie GPSa, nanoszenie pozycji znalezisk i ich zgłaszanie - to go kupię, stać mnie. To przynajmniej konkretny przyrząd, który może służyć przez wiele lat i może przydać się w wielu innych sytuacjach, zaś 85 zł za pozwolenie - daruj, ale to pieniądze wyrzucone w błoto (gdyby przynajmniej było ważne cały rok - również jestem skłonny taką "składkę" zapłacić). Tak więc Twoja teoria o tym, że miałbym kogoś z tego powodu zakrzyczeć na śmierć jest tak samo słuszna jak mit o "kontekście"... :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 8 sierpnia 2008, 01:53 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
McKane napisał(a):
Q-ball namierzanie GPS to oczywiście super pomysł ale wyobraź sobie co by się działo na forum gdyby WKZ nakazał tego typu działalność. Krzychu i spółka zakrzyczeli by Cię na śmierć ... przecież to granda, iż ktokolwiek nakazuje im namierzać zabytki za pomocą sprzętu wartego ponad 85 zł. Nie wspominając o pozwoleniach na szukanie, oraz pokazywaniu znalezionych zabytków w muzeum z dokładnym namiarem na ich miejsce i okoliczności pozyskania. A gdyby dodać jeszcze konieczność robienia zdjęć ... katastrofa bo każdy musiałby mieć własny aparat. Zapomnij ... to większa utopia niż liczenie na fakt iż zrozumiany zostanie sens archeologii jako samodzielnej gałęzi nauki.


Ale mi nowość .......... to co tu opisałeś (GPS +foto), praktykuje na wykopkach od zgrubsza jakis 8/9 lat ............ no ale archeo ze mnie pożytku mieć nie beda, ponieważ sie ograniczam w poszukiwaniach jedynie do dwoch ostatnich mordobic swiatowych :666


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL