stedke napisał(a):
TomaszDobr napisał(a):
Wracajac jednak do artykulu i pytan kolegow o wykorzystanie praktyczne broni wykopkowej. Otoz byl jeden idiota ktory strzelal z wykopkowego MG13 bodajze i dlatego go zreszta namierzyli.
Wiec niestety dla nas udowodnil, ze mozna siac olowiem nawet z tak zwanych strucli.
A historia ta zapewne tylko utwierdzila prawodawcow o slusznosci decyzji rekwirowania "arsenalow mafii"
Bylo o tym nawet na naszym forum w dziale media, ale nie pamietam tytulu niestety.. :(
rownie dobrze przez pijanych kierowcow nie powinni wydawac prawa jazdy badz sprzedawac posiadajacym prawko alkoholu bo tez sa niebezpieczni.
w kazdej grupie zdarzaja sie idoci,takich ne sieja...
Pozdro
to bya moja odpowiedz na pytanko Azazela :)
AZAZEL napisał(a):
Takie luźne przemyślenie (może błędne bo temat broni w kontekście naszego prawa nigdy mnie nie pasjonował do tego stopnia żeby zacząć zbierać) :
Co jakiś czas ukazują się artykuły o zlikwidowaniu Niebezpiecznych Arsenałów – których to właścicielami są kolekcjonerzy militariów. Oczywiście każde trafienie to ogromne zagrożenie i cała masa innego ble ble ble...
Mam pytanie - czy chociażby w 1 % tych odebranych arsenałów – kolekcji byli wmieszani ludzie ze światka przestępczego, czy kiedykolwiek te „smutne resztki broni” o które tak bardzo dbali ich właściciele – pasjonaci aby przywrócić im choć trochę dawnej świetności były wykorzystane czy użyte do jakiejś działalności przestępczej czy niezgodnej z prawem czy po prostu jak po odrestaurowaniu zostały zawieszine na scianie czy manekinie tak dopiero zdjęte zostały przez :cop podczas nalotu ??????????
Pytam gdyż chyba nigdy takiego artykułu nie czytałem :nicnie
Prawda jest taka, ze policja musi miec wyniki i robi wszystko, zeby je miec. A posiadanie broni wykopkowej, lub czegos co bylo kiedys bronia jest zabronione bez odpowiednich pozwolen, certyfikatow, testow, opinii itp.. Malo kto posiada "propusk" na posiadanie, wiec moga czerpac z tego zrodla pelnymi garsciami. Bardziej niz tym, martwilbym sie stosunkami miedzyludzkimi. Wszechobecna zawiscia, syndromem psa ogrodnika ktory bezposrednio doprowadza do likwidacji kilkunasto lub kilkudziesiecioletnich kolekcji. Policja sama z siebie nie wie, gdzie podjechac po "arsenal". Dopoki w Polsce czlowiek czlowiekowi wilkiem, a prawo pozostanie bez zmian to niestety trzeba zapomniec o jakiejkolwiek zardzewialej "broni" na scianie...