|
Pchaj reke!!
Moze namawiam do ryzykowania aparatem, ale kiedys jeszcze na studiach mielismy temat: Rewitalizacja i zagospodarowanie szczecinskich podziemii. Oczywiscie temat wybralismy sobie sami ;) Jako, ze nas ciagnelo mimo wszystko do lochow.
Zaczelismy od zbierania inormacji, i tu bardzo pomocny byl pan Jacek G. z Kuriera Szcz. prowadzacy arcyciekawy cykl: Podziemny Szczecin. Tu chcialbym podziekowac panie Jacku za pomoc :), no i ....
Wybralismy sie w celu penetracji do jednego z ogolnodostepnych wejsc do podziemii i po okolo kilkudziesieciu metrach i kilku zakretach natknelismy sie na przeszkode w postaci stalowych drzwi, zaspawanych na amen, ale nad drzwiami byla mala szpara. Wiec ja ryzykujac swoja cyfrowke (wtedy to byla rzadkosc i obiekt pozadania u wiekszosci studentow na wydziale) wsadzilem tam lape i walnalem fotke. Po powrocie do domu oczywiscie sprawdzalismy co wyszlo. Skarbow nie bylo, ale byla zachowana instalacja na scianach, rzedy kabli, lampy pod sufitem i jakies walajace sie skrzynki (czy po amunicji? nie wiem). Niestety los chcial, ze juz nigdy nie wrocilismy w to miejsce. Gdybym nie wsadzil wtedy tej reki to do dzis mialbym zgage pytajac sie co wieczor w myslach coz tam moglo byc..
|