Teraz jest niedziela, 5 kwietnia 2026, 01:04

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 3 listopada 2008, 23:22 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): poniedziałek, 30 stycznia 2006, 10:40
Posty: 697
Lokalizacja: Sandomierz
Ja zauważyłem w naszych lasach znaczna poprawę po pierwsze: w jednym z lasów policja tak sie uwzięła na śmieciarzy że teraz nikt tam nie śmie nic wyrzucić a wcześniej był tam jeden wielki śmietnik ,a po drugie, złomiarze drą z lasu wszystko co metalowe :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 4 listopada 2008, 00:20 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): środa, 28 września 2005, 13:49
Posty: 2401
Lokalizacja: Arschbackenhausen
Witam, pozdrawiam

Krzychu coz da sortowanie smieci do odrebnych kontenerow przez domownikow gdy po wszystkie kontenery przyjezdza ten sam samochod ? Moi rodzice mieszkaja w miasteczku "X" na osiedlu gdzie stoi sobie okolo 90 - 110 domkow i jest jeden jedyny pojemnik na butelki i pojemniki z tworzywa sztucznego ... centralnie na koncu osiedla ? Nie dziwi mnie wiec, ze osoby z bardziej eksploatowanymi koscmi i "wczesniej" urodzeni wola rzucic plastyki do ogolnego smietnika. Tutaj jest na czes opakowan z tworzywa - kaucja a na pozostale butelki z PET sa albo worki w sklepach albo automaty, ktore "rozdrabniaja" automatycznie te butelki. Jak wiecie (zapewne) mieszkam w niemczech i tutaj jest po prostu normalne, ze przy kazdym domku stoja trzy lub czery smietniki :
- Biologiczne odpady
- Papier/karton
- Odpady domowe
- Szklo
I odpowienio do rodzaju mona sobie sortowac a co jakis czas widzi sie kontery na odpowiednio :
- Biale , brazowe, zielone szklo
Jaki sens ma sortowanie smieci gdy nie ma spalarni smieci, sortowni, depozytow ... Niestety Polsce nadaj troche brakuje do bardziej "przodujacych" krajow i coz sie dziwic, ze znikomo niska wykrywalnosc i smiesznie niskie kary nie naucza ludzi tej odrobiny kultury.
W Mainz jest spalarnia smieci i trafiaja tam odpady drewniane, papiery i czesc odpadow biologicznych oraz chemicznych. Spalarnia ta "zasila" ta goraca para fabryke papieru toaletowego i husteczek higienicznych oraz czesc uzyskanego ciepla przekazuje do potrzeb miasta i budynkow komunalnych. Czesc odpadow biologicznych i posiekane (nie obrabiane) drewno trafia na wielkie place gdzie butwieje i sluzy jako komplst - energia uzyskana przy procesie butwienia tych odpadow tez jest wykorzystywana. Sprzet elektroniczny jest oddawany wraz z podobna drobnica do depozytow i trafia do specjalistycznych firm rozbierajacych graciki na czesci i substancje pierwsze...a ja w tym roku na neodyma wyciagnalem z rzeki w Polsce komputer i monitor przy nim na dnie spoczywal ...

Nie mam zamiaru zachwalac tutaj niemiaszkow (bo gardze nimi) bo wystarczy przeczytac moj poprzewdni post w tym temacie ale by przyzwyczaic ludzi do wywalania smieci do smietnikow trzeba wiecej smietnikow :( . Ile razy wedrowalem sobie chodnikiem w Polsce i meczylem w paluchach niedopalek papierosa zanim z odleglosci 75m zobaczylem jakis smietnik by nie wywalic papierocha na ulice ?? Taaaaak ... te kilkadziesiat smietnikow wiecej w miasteczku o liczbie mieszkancow rzedu 20.000 kosztuje raptem tyle co burmistrz zarobi w ciagu miesiaca i tu widze problem.

Pozdrawiam - Piotr


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 4 listopada 2008, 01:19 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 9 października 2006, 10:53
Posty: 1489
Lokalizacja: Błękitna Planeta
saper3791 napisał(a):
[...]Krzychu coz da sortowanie smieci do odrebnych kontenerow przez domownikow gdy po wszystkie kontenery przyjezdza ten sam samochod[...]


Sortowanie odpadów to odrębny temat...
Ja piszę o rzucaniu śmieci gdzie popadnie lub (co gorsza) o celowym wywożeniu ich do lasu lub na pole.
Jeśli chodzi o ilość śmietników - zgoda - jest ich może za mało ale śmieci, które mamy przy sobie z reguły prawie nic nie ważą (opróżnione butelki, niedopałki, chusteczki, opakowania etc.) i dla człowieka kulturalnego nie stanowi problemu wyrzucenie ich do kosza.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 4 listopada 2008, 17:39 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2005, 10:01
Posty: 701
Lokalizacja: gdzie chcę
W zeszły weekend z bogdansem trafiliśmy na hodowlaną świnię w lesie. Pewnie padła z dzień, dwa wcześniej i ktoś wyrzucił chore zwierzę do lasu.

Co do śmieci - z podobnym problemem zmagałem się w swoim mieście na jego obrzeżach. Napisałem projekt edukacyjny, który został sfinansowany z mechanizmów finansowych EOG i Norweskich Mechanizmów Finansowych. Dziś każdy mieszkaniec Iławy ma ulotkę i gadżety, które na każdym kroku przypominają mu o konieczności segregowania odpadów. A i na tych, którzy śmiecą w lasach sposób się znalazł. Uruchomiłem Społeczną Sieć Monitoringu Środowiska www.segregujodpady.pl lub bezpośrednio do sieci http://ilawa.nazwa.pl/recycling/content/view/93/88/ . Każdy, kto zobaczy śmieci i kogoś, kto je wyrzuca, może powiadomić anonimowo przez prosty formularz odpowiednie służby (i sprawdziło się!) . I choć nie pracuję już tam, gdzie pracowałem wcześniej, to serwis i cały projekt funkcjonuje dobrze i przynosi efekty.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 4 listopada 2008, 18:29 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): czwartek, 2 sierpnia 2007, 18:54
Posty: 777
Lokalizacja: Podziemie
Trbn napisał(a):
Być może przesiedleńcy ze wschodu przyjeżdżając na "Ziemie Odzyskane" nie mieli poczucia, że są u siebie. Dostawali domy , mieszkania, ziemię ale nie była ona ich( w ich odczuciu).
Na Kujawach ludzie mieszkają z dziada pradziada i nie widzę tu związku z poczuciem , że są u siebie. Tony śmieci zalegające w koło obejść i w pobliskich laskach. Na polach zresztą również, po prostu masakra. Robiłem do niedawna zdjęcia takich miejsc, ale nikt tego nie chciał oglądać. Lokalne władze często udają, że nic nie wiedzą i nie widzą. Może wśrod tych co śmiecą są ich krewni, znajomi, albo znajomi znajomych i koło się zamyka.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 4 listopada 2008, 19:42 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): niedziela, 20 lipca 2008, 21:27
Posty: 268
Lokalizacja: Let. Nowy Jadów // Mazowsze
Ja tam jestem pełen "podziwu" dla tych ludzi. Ide sobie wgłąb lasu. Taka gęstwina że z wykrywaczem ciężko przejść, po 10 min docieram na malutką polanke z starym drzewem ( idealne miejsce do szukania) włączam go, po 20 sekundach sygnał. I to duży. Biore sie za kopanie. A tam dołek koło 60 cm (czyli zbyt dużo jak na mojego MD) jeszcze 2 ruchy szpadlem i moim oczom ukazały sie puszki i inne metalowe śmiecia. Tak więc "szacunek" dla tych którym udało sie to tam zanieść choć wątpie żeby sie to do przeciętnego bagażnika nawet zmieściło tyle tego było, przenieść przez ten gąszcz i na dodatek zakopać metr pod ziemią jeszcze. :n
POZDRO


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 4 listopada 2008, 19:44 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): poniedziałek, 12 września 2005, 01:22
Posty: 550
Lokalizacja: Gdańsk
witam!

promethidion napisał(a):
W zeszły weekend z bogdansem trafiliśmy na hodowlaną świnię w lesie.

Fakt ... w chwili znalezienia przez nas na dzika toto nie wyglądało. Przez przeoczenie nie obejrzeliśmy nóżki zwierzątka w celu ustalenia czy ktoś jej wcześniej aby nie prowadzał na sznurku po lesie bo byłoby to w sumie jakieś usprawiedliwienie dla sprawcy. Wygląda na to, że normalnie ktoś podłożył w lesie regularną świnię ;)

[ img ]

pozdrawiam
bogdans


Ostatnio edytowano wtorek, 4 listopada 2008, 19:51 przez bogdans, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 4 listopada 2008, 19:49 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 26 czerwca 2008, 11:21
Posty: 3145
bogdans napisał(a):
witam!

promethidion napisał(a):
W zeszły weekend z bogdansem trafiliśmy na hodowlaną świnię w lesie.

Fakt ... w chwili znalezienia przez nas na dzika toto nie wyglądało. Przez przeoczenie nie obejrzeliśmy nóżki zwierzątka w celu ustalenia czy ktoś ją wcześniej prowadzał na sznurku po lesie bo byłoby to w sumie jakieś usprawiedliwienie dla sprawcy. Wygląda na to, że normalnie ktoś podłożył w lesie regularną świnię ;)

[ img ]

pozdrawiam
bogdans

A może ona po prostu wybrała się odpocząć na łonie natury :jump


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 4 listopada 2008, 20:22 
Offline
Starszy Chorąży
Starszy Chorąży

Dołączył(a): czwartek, 2 lutego 2006, 18:59
Posty: 151
Trochę nie na temat ale czy ta świnia nie ma jakiejś poważnej choroby?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 4 listopada 2008, 20:40 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 9 października 2006, 10:53
Posty: 1489
Lokalizacja: Błękitna Planeta
sl15 napisał(a):
Trochę nie na temat ale czy ta świnia nie ma jakiejś poważnej choroby?


Rzeczywiście zdrowo nie wygląda, ale od niej już się tego nikt nie dowie. W każdym razie na grill raczej się już nie nadawała... :lol:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 4 listopada 2008, 20:52 
Offline
Felix Hobus Drugi

Dołączył(a): wtorek, 4 listopada 2003, 11:56
Posty: 1665
Lokalizacja: Deszczno/Gorzów Wlkp.
Witam
Nawiązując do głównego wątku ;)
Miałem kiedyś znajomego(3 lata starszy ode mnie,więc wiek w sumie ten sam),
który zafascynował się na krótki okres
poszukiwaniami. Zdziwił się bardzo,kiedy kazałem mu znaleźć peta,którego
wyrzucił w na leśnej drodze...
Gwoli ścisłości-jestem po ochronie środowiska,pracuję w ochronie środowiska.
Kierunek wybrałem z przekonania :)
Wracając do byłego znajomego-w końcu znalazł,bo spieszył się bardzo
do domu.Jego żona/konkubina na wspólnej wyprawie wyrzuciła butelkę.
Podniosła ją,po jakiś 8 minutach.Wciągu tych ośmiu minut wydarzyło się wiele.
Na początku panienka stwierdziła,że las nie jest jej,więc moze śmiecić.
Jakiekolwiek próby wytłumaczenia jej spełzły na niczym
(była w sumie rasową tlenioną blondyką) :zb
W ostatnim sowie "zagroziłem" jej,że pod drzwiami
wywalę cały kontener śmieci.Ona na to-mieszkamy w wielopiętrowcu.
Powiedziała to z uśmieszkiem,który znikł z jej ztwarzy,kiedy usyszała,że zwalę jej z dachu na balkon. :gun:
Trochę to długie,ale nawiązuje do jednego-dopóki wszyscy nie zrozumiemy,że lasy są wspólne
i wspólnie odpowiadamy za to,do Europy (pod tym względem)szybko nie zajdziemy.
A niestety-jak tacy rodzice,to jakie będą dzieci?Wolę nie odpowiadać. :usta
Mentalność państwa też musi się zmienić.W mojej miejscowości
od prawie roku stoją osobne pojemniki.Jak dotąd,były raz opróżniane,kiedy
nie było prawie ich widać.Wniosek nasuwa się sam-nie ma zorganizowanej stacji segregowania.
Jak tak dalej pójdzie,będzie krucho,ponieważ nasz kraj czekają olbrzymie kary
za brak odpowiedniego procenta recyklingu.
Ale to tylko takie moja przemyślenia..
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL