Swoją drogą to jak niezwykły by musiał być zbieg okoliczności by zachować tak dokładnie części miękkie tegoż gryzonia -ma pulchniutkie policzki nie zarysowują się nawet oczodoły powiem więcej zachował się nawet uśmiech tego królika,chomika? :)Jedyne co ma wspólnego ten odlew prawdopodobnie wapienny z anatomią to szew czołowy i zarysowujące się k. jarzmowe stąd Twoje skojarzenia z czaszką.Tak wygląda gryzoń(chomik) uboższy o tkankę miękką :)
http://macro.dokkyomed.ac.jp/mammal/ima ... _0097A.jpg Wyobraźnia płata figle dlatego warto czasem spojrzeć na to co się ma trochę krytycznie, bo ja np. widze faceta co się przygląda swojemu..... :jump