Teraz jest sobota, 17 stycznia 2026, 14:15

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: OTO PRAWDZIWI ZLODZIEJE ! PRZECZYTAJCIE
PostNapisane: czwartek, 1 stycznia 2009, 20:59 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): piątek, 25 sierpnia 2006, 16:42
Posty: 271
Władze Peru żądają od szacownego Uniwersytetu Yale zwrotu ponad 40 tys. skarbów, które odkrywca Machu Picchu Amerykanin Hiram Bingham wywiózł ze słynnego miasta Inków

Sto lat temu zbiory muzeów w bogatych krajach Zachodu rosły jak na drożdżach. Przywożono do nich całe skrzynie zabytków pozostałych po cywilizacjach Egiptu, Mezopotamii, Grecji, Iranu czy prekolumbijskiej Ameryki. Czasami wywożono je za zgodą miejscowych władz, które nie zdawały sobie sprawy z tego, jak cenne skarby wypuszczają z rąk, czasami po prostu przemycano. Teraz wielkie muzea muszą bronić się przed coraz liczniejszymi żądaniami zwrotu zabytków.

Najnowszą odsłoną w walce dawnych centrów cywilizacji o zagrabioną historię jest pozew złożony w grudniu przez Peru przeciwko amerykańskiemu Uniwersytetowi Yale. Lima żąda zwrotu ponad 40 tys. skarbów, które odkrywca Machu Picchu Amerykanin Hiram Bingham wywiózł ze słynnego miasta Inków. Zabytki co prawda opuściły Peru legalnie, ale miały być wypożyczone tylko na rok. Mimo upływu ponad 90 lat wciąż są w posiadaniu Yale.
Peruwiańczycy zaczęli domagać się ich zwrotu w 2006 r. Rok później zawarto ugodę. Yale zgodziło się oddać ok. 350 zabytków o wartości muzealnej i trochę pozostałych. Ugoda wywołała oburzenie części Peruwiańczyków. Padły oskarżenia o neokolonializm. Sytuacja zaostrzyła się, gdy wyszło na jaw, że zbiory Yale są liczniejsze, niż przypuszczano. W tej sytuacji Peru zerwało porozumienie i zażądało wszystkich zabytków.

Skarby z Machu Picchu to w większości potrzaskane skorupy naczyń oraz szczątki ludzi, które nie nadają się do muzealnych gablot. Podobne spory, choć na razie o mniejszym natężeniu, toczą się jednak o zabytki dużo bardziej spektakularne.

Londyn, Berlin, Moskwa

Najsłynniejszy konflikt dotyczy tzw. marmurów Elgina. Są to rzeźby wycięte w latach 1801-12 z ateńskiego Partenonu na polecenie brytyjskiego ambasadora w Turcji lorda Elgina. To jedne z najwspanialszych przykładów greckiej rzeźby. Część tych dzieł przypisuje się słynnemu Fidiaszowi. Wywiezione z należącej wtedy do Turków Grecji trafiły w końcu do British Museum i stały się jednym z największych skarbów tej instytucji.

Marmury z Partenonu są przedmiotem najdłuższej batalii o oddanie zabytków. Grecja pierwszy raz zażądała ich zwrotu już w 1833 r., trzy lata po odzyskaniu niepodległości. Ale British Museum pozostaje nieugięte. Jego zdaniem marmury usunięto za zgodą władz tureckich, więc trafiły do Londynu legalnie - choć potwierdzające to dokumenty budzą wątpliwości.

Kolejne słynne dzieło sztuki, o które toczy się spór, to wspaniałe popiersie królowej Nefretete odnalezione w 1912 r. w Tell el-Amarna, dawnej stolicy Egiptu. Niemieccy archeolodzy wywieźli je do Berlina. Ich zdaniem - za zgodą tureckich władz, które uznały rzeźbę za mało wartościową. Egipcjanie twierdzą jednak, że Nefretete po prostu przemycono. Władze Egiptu pierwszy raz zażądały jej zwrotu już w latach 30. XX wieku, ale Hitler je wyśmiał. Niedawno kolejny raz zapowiedziały walkę o rzeźbę.

Niemcy jednak ani myślą oddać królową, gdyż uznają ją za symbol berlińskiego Altes Museum. Faktem jest, że to niezwykle znane popiersie przyciąga do muzeum ogromne tłumy i przynosi fortunę ze sprzedaży reprodukcji. W ubiegłym roku Niemcy nie zgodzili się nawet wypożyczyć jej na wystawę do Egiptu. Oficjalnie stwierdzili, że jest zbyt delikatna, by podróżować. Jednak zdaniem wielu prawdziwym powodem były obawy, że Egipcjanie nie wypuściliby już królowej z powrotem.

Egipcjanie walczą też o wiele innych zabytków, a wśród nich o przechowywany w British Museum słynny kamień z Rosetty, który posłużył do odcyfrowania egipskich hieroglifów.

Jedna z najbardziej skomplikowanych spraw dotyczy tzw. skarbu Priama, czyli zbioru wyrobów ze złota, srebra i brązu, które Heinrich Schliemann znalazł w 1870 r. w ruinach Troi. Niemiec wywiózł je z Turcji nielegalnie i podarował muzeum w Berlinie. Podczas drugiej wojny światowej skarb zniknął. Dopiero w 1993 r. świat dowiedział się, że zabytki są w Moskwie. Teraz ich zwrotu chcieliby zarówno Turcy, jak i Niemcy.

Turcy chcą i nie chcą Krezusa

W ostatnich latach żądania zwrotu zabytków są coraz częstsze. Wiele krajów dostrzegło, że skarby przeszłości to świetny interes. Zarabia się nie tylko na reprodukcjach, ale również na turystach.

Wielkie muzea Europy Zachodniej i USA bronią się, jak mogą, ale często muszą skapitulować, gdy okazuje się, że zabytki pochodziły z nielegalnych źródeł. Broniąc się, często powtarzają, że Egipt, Grecja czy Peru nie są w stanie zapewnić zabytkom odpowiednich warunków. Dlatego Grecy zbudowali w Atenach supernowoczesne muzeum, w którym jest specjalna sala na marmury z Partenonu. Egipcjanie budują podobne w Kairze, a Peruwiańczycy chcą zbudować taki budynek w Cuzco.

Dwa lata temu życie dostarczyło Zachodowi doskonałego argumentu. W latach 1987-93 muzealniczy świat żył wojną Turcji ze słynnym nowojorskim Metropolitan Museum of Art. Zażarty bój toczył się o tzw. skarb Krezusa, władcy, który rządził w VI w. położoną w dzisiejszej Turcji Lidią. Ostatecznie Amerykanie przyznali, że wiedzieli, iż kupują go z nielegalnego źródła, i zgodzili się oddać skarb. Turkom zabrakło jednak pieniędzy na jego zabezpieczenie. Zabytki trafiły do maleńkiego muzeum w U ak.

W 2006 r. okazało się, że złote przedstawienie mitycznego hippokampa - najcenniejszy zabytek skarbu - znikło, a w jego miejsce podłożono kopię. Turecka policja aresztowała 10 osób, w tym dyrektora placówki. Kontrola w innych obiektach wykazała, że nie był to jednostkowy przypadek. Z jednego znikło ponad 500 rzadkich perskich monet. Kradzieży nie ustrzegło się też słynne muzeum w pałacu Topkapi w Stambule, które straciło w niejasnych okolicznościach ponad 40 zabytków. Co więcej, okazało się, że przez 5 lat muzeum w U ak odwiedziło ledwie 769 osób. Nowojorskie Met ma każdego dnia ponad 20 razy więcej gości.

W sporach o zabytki nie ma więc łatwego rozstrzygnięcia. Sensowne rozwiązanie zaproponowała Sharon Waxman. W wydanej kilka tygodni temu książce "Grabież: bitwa o skradzione skarby starożytnego świata" napisała: "Jedyną realistyczną drogą jest współpraca biednych, ale bogatych w dziedzictwo państw z uprzemysłowionymi narodami, które mają pieniądze i doświadczenie konieczne do zachowania tego dziedzictwa".

Problem w tym, że przez blisko dwa stulecia bogate państwa bez pardonu okradały biednych z ich historii, więc poziom nieufności i lista krzywd są całkiem spore.


Ostatnio edytowano czwartek, 1 stycznia 2009, 21:17 przez rafal, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 1 stycznia 2009, 21:12 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): piątek, 25 sierpnia 2006, 16:42
Posty: 271
Marmury Elgina w British Museum. To rzeźby wycięte w latach 1801-12 z ateńskiego Partenonu na polecenie brytyjskiego ambasadora w Turcji lorda Elgina i wywiezione do Londynu


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 1 stycznia 2009, 21:14 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 12 listopada 2008, 08:11
Posty: 1675
Lokalizacja: Lubelskie.
My też powinniśmy się upomnieć o nasze zabytki do paru "przyjaciół"A zacząć powinniśmy od szwedów a skończyć na ruskich :mad:


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 1 stycznia 2009, 21:24 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): sobota, 14 lipca 2007, 19:08
Posty: 429
A tu małe co nie co wywiezione do Berlina. [ img ]My takimi obiektami w zasadzie nie dysponujemy,bo...nie mieliśmy okazji... ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 1 stycznia 2009, 21:29 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): piątek, 25 sierpnia 2006, 16:42
Posty: 271
Z tego co wiem to Szwedzi nam cos cennego ostanio oddali gorzej z Ruskimi


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 1 stycznia 2009, 21:35 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 12 listopada 2008, 08:11
Posty: 1675
Lokalizacja: Lubelskie.
oddali ale chyba na otarcie łez :( a od ruskich to na pewno nic nie wydrzemy :mad: beznadziejna sprawa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 1 stycznia 2009, 21:40 
Offline
Major
Major

Dołączył(a): niedziela, 3 grudnia 2006, 17:47
Posty: 449
Lokalizacja: WhiteStok
Muzeum Narodowe w Warszawie :) kolekcja starożytnego Egiptu :)

http://www.mnw.art.pl/index.php/zbiory/ ... egoegiptu/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 1 stycznia 2009, 22:18 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): piątek, 25 sierpnia 2006, 16:42
Posty: 271
...ale jak mozna wypozyczyc cos na rok a trzymac 90 lat ?! gdymy to nie USA a np Ekwador to skonczylo by sie konfliktem zbrojnym


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 3 stycznia 2009, 23:28 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lipca 2007, 15:28
Posty: 390
Lokalizacja: Prusy Królewskie
rafal napisał(a):
...ale jak mozna wypozyczyc cos na rok a trzymac 90 lat ?! gdymy to nie USA a np Ekwador to skonczylo by sie konfliktem zbrojnym

Oddadza, nie ma obaw :) : http://indianie.eco.pl/r2003/nagpra.htm


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL