Teraz jest wtorek, 20 stycznia 2026, 23:05

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Detektorysta – nasz wróg
PostNapisane: czwartek, 5 marca 2009, 21:36 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): środa, 1 września 2004, 14:18
Posty: 513
Lokalizacja: Pomorze
http://www.polskieradio.pl/nauka/tags/artykul88318.html

Wielka Brytania przykłada wagę do własnego dziedzictwa narodowego jak mało który kraj. A jednak nie potrafi obronić się przez armią prywatnych poszukiwaczy, którzy przeczesują wyspę z wykrywaczami metali w ręku – alarmuje "The Independent".

Niedawno ukazał się pierwszy ogólnokrajowy raport dotyczący tego problemu. Ujawnił on, że złodzieje z nowoczesnymi wykrywaczami plądrują nie tylko przypadkowe pola i łąki, ale i najcenniejsze brytyjskie stanowiska archeologiczne. Pozyskane dzięki wykrywaczom przedmioty – siekiery, groty, a nawet ozdoby ze srebra i złota, np. bezcenne torkwesy, trafiają potem na strony internetowych serwisów aukcyjnych. Brytyjska policja uważa, iż część rabusiów stworzyła luźno powiązane ze sobą sieci, aby w ich ramach przekazywać sobie informacje o lukratywnych i niestrzeżonych stanowiskach. Jak donosi oficer policji z hrabstwa Kent, odnotowano nawet przypadki gróźb, jakie rabusie składali właścicielowi ziemi, próbującemu wygonić ze swoich posiadłości złodziei z wykrywaczami.

Co prawda, rzadko zdarza się, aby skradzione zabytki miały dużą wartość finansową, ale to dla archeologów żadna pociecha: nawet kawałek glinianego naczynia może bowiem nieść ze sobą nieocenione informacje historyczne, jeżeli zostanie wykopany i zadokumentowany w archeologicznym kontekście.

- Odpowiedzialni detektoryści dostarczają nam cenne świadectwa historii, ale nielegalna działalność innych powoduje, że całe to środowisko ma złą reputację – mówi prof. Barry Cunliffe, znany w Polsce dzięki swoim publikacjom na temat Celtów, a na co dzień przewodniczący English Heritage, brytyjskiej instytucji odpowiedzialnej za ochronę dziedzictwa historycznego.

- Rabusie, którzy zabierają zabytki bez właściwego zadokumentowania ich pochodzenia, stają się złodziejami bezcennej wiedzy archeologicznej, która należy do nas wszystkich - wyjaśnia Cunliffe. - Nawet kiedy uda się odzyskać zabytek, to wiedza o tym, w jakim kontekście oryginalnie odkryto przedmiot, jest często całkowicie utracona, a to znacząco zmniejsza wartość historyczną zabytku.

Przeszukiwanie ziemi za pomocą wykrywaczy metali bez zgody właścicieli ziemi lub w miejscach, gdzie w ogóle jest to zabronione, zwane jest w Anglii „nighthawking”. Co gorsza, wielu ludzi ma takie hobby, nie zdając sobie sprawy z tego, że popełniają przestępstwo. Wędrówki w z wykrywaczami metali stały się popularne na początku lat 70. XX wieku. Od tego czasu problem narasta.

Członkowie English Heritage mają nadzieję, że publikacja raportu i jego nagłośnienie podniosą świadomość społeczną w tym względzie. Warto bowiem wiedzieć, że w latach 1995-2008 policja odnotowała aż 240 rajdów rabusiów z wykrywaczami metali. A przecież to tylko niewielki procent rzeczywistej ich liczby! Raport wykazał, że rabusie zaatakowali co 20 stanowisko archeologiczne, najczęściej pochodzące z okresu rzymskiego, gdzie przedmiotów z metalu (np.monet) jest najwięcej.

Dr Pete Wilson z English Heritage apeluje, aby wprowadzić obowiązek wykazania legalnego źródła, z jakiego pochodzi sprzedawany na aukcji zabytek. Wzywa także internetowe serwisy aukcyjne, by staranniej monitorowały przedmioty, jakie się u nich sprzedaje.

Pamiętajmy, że podobny problem – chociaż wciąż nie nagłośniony – występuje i w Polsce. Detektoryści przeczesują pola bitew, ale i archeologiczne stanowiska z dawniejszych epok, okradając nas wszystkich ze wspólnego historycznego dziedzictwa.

Eugeniusz Wiśniewski


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 5 marca 2009, 21:54 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2004, 01:23
Posty: 1642
Cytuj:
Pamiętajmy, że podobny problem – chociaż wciąż nie nagłośniony – występuje i w Polsce.
Detektoryści przeczesują pola bitew, ale i archeologiczne stanowiska z dawniejszych epok,
okradając nas wszystkich ze wspólnego historycznego dziedzictwa.


to chyba Stysz skomentował :rotfl a pewnie nawet wysłał tłumaczenie tego artykułu do PR.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 5 marca 2009, 23:44 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 27 sierpnia 2004, 22:58
Posty: 1600
Lokalizacja: EU
kuba_gd napisał(a):
to chyba Stysz skomentował :rotfl a pewnie nawet wysłał tłumaczenie tego artykułu do PR.


o tak bardzo smieszne....
Faktem jest że sporo osób plądruje stanowiska archeologiczne, znam przypadki że jakieś ch... wleźli na badane przez archeologów stanowisko, przyłazili wtedy kiedy wiedzieli że nikogo nie będzie :n a rano archeolodzy znajdowali pinkne wykopane dziury na stanowiskach :n
Problem narasta a przy okazji coraz bardziej maleją szanse na sensowne uregulowanie kwesti poszukiwań dla "normalnych" poszukliwaczy co nie plądrują stanowisk.

najbardziej mnie rozbraja stwierdzenie że "ratujemy zabytki od zgnicia" dup.. prawda, w pewnie 90% przypadków miesiąc u nowego wlaściciela to gorszy wyrok niż kolejne 1000 lat w glebie :n o utraconych na zawsze informacjach ze stanowiska nie wspominając :(


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 5 marca 2009, 23:59 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 21 czerwca 2002, 00:00
Posty: 5165
Lokalizacja: północne rubieże Austro-Węgier ( Galicja)
Indiana Jones napisał(a):

najbardziej mnie rozbraja stwierdzenie że "ratujemy zabytki od zgnicia" dup.. prawda, w pewnie 90% przypadków miesiąc u nowego wlaściciela to gorszy wyrok niż kolejne 1000 lat w glebie :n o utraconych na zawsze informacjach ze stanowiska nie wspominając :(


Jedyna rzecz na wykopkach po jaka warto mi sie schylac i ryzykowac wypadniecie dysku ;) to militarka z wojen nowozytnych, a sredniowieczne (i starsze) smieci zwyczjanie odpuszczam ........... moze do tego bys sie jakos ustosunkował, zamiast pyszczyć po próżnicy?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 6 marca 2009, 00:03 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 27 sierpnia 2004, 22:58
Posty: 1600
Lokalizacja: EU
Co do noworzytów to osobiście jestem za tym aby w przypadku jeśli nie jest to wpisne do rejestru zabytkow można było sobie tam szukac bez problemu jeśli nie będzie to przeszkadzać właścicielowi posesji.


ps jak sie nie trudno domyśleć w przypadku ciągłego obrabiania stanowisk archeologicznych, śruba zapewne będzie coraz bardziej zakęcana, wiekszy monitoring sieci, kolejne zakazy, nakazy itd. a wszystko przez idiotów co plądrują stanowiska.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 6 marca 2009, 01:31 
Offline
Użytkownik zbanowany
Użytkownik zbanowany

Dołączył(a): środa, 28 września 2005, 13:49
Posty: 2401
Lokalizacja: Arschbackenhausen
Witam, pozdrawiam

Indiana J. krzyczy na poszukiwaczy ... ma racje ale jednak :nicnie .
Co za roznica czy chodzimy i kopiemy na nowozytnym stanowisku czy starozytnym ? Wyrok zblizony, trzepanie chaty takie same, ... Ale trzeba tez zastanowic sie nad innymi kwestiami, o ktorych wspomninal Mc Kane - brak kasy na prowadzenie jakichkolwiek prac, brak motywacji archeologow, "czarne owce" wsrod archeologow , ... oraz calkowicie przemilczane oddawanie CZESCI fantow przypadkowo znalezionych do muzeum i zglaszanie PRZYPADKIEM odkrytych stanowisk przez poszukiwaczy.
Wiem ... temat jest bardzo zawily i grzaski ale dotyczy nas wszystkich. Moze powinnismy sie poddac i wywalic wykrywki na zlom i znalezc sobie nowe hobby :mg: :pub :zekz ??
Bo skoro uzywanie wykrywki do znalezienia czegokolwiek moze skonczyc sie wyrokiem ... to lepiej pic alk i jezdzic autem ... kontrole policji na drogach sa sporadyczne ;) .

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 6 marca 2009, 02:39 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2004, 01:23
Posty: 1642
skomentowałem to w taki sposób a nie inny bo uważam że taki artykuł
to czysta propaganda z morałem skierowanym do ciemnego ludu.

z akcentem na OKRADA Pana , Panią i tamtych Państwa ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 6 marca 2009, 10:22 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 27 sierpnia 2004, 22:58
Posty: 1600
Lokalizacja: EU
saper3791 napisał(a):
Co za roznica czy chodzimy i kopiemy na nowozytnym stanowisku czy starozytnym ? Wyrok zblizony, trzepanie chaty takie same, ...

bo to trzeba zmienić, ale dopuki będą plądrowane stanowiska doputy środowisko archeo będzie nieprzychylne.

To co jest teraz, jest niekożystne dla wszystkich, poszukiwacz co zbiera militarny złom i XIX w monetki musi się chować, a archeolog nie dowiaduje się o ciekawych znalezionych przypadkowo fantach :(
I tak dobrze że nie napisali w artykule że problem pojawił się po tym jak na wyspy przyjechało ponad mln polaków :D

ps a te ciągle pytania o zdjęcia z satelity to po co? szukają boratynek i bagnetów ? :666


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 6 marca 2009, 11:51 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2004, 01:23
Posty: 1642
Indiana Jones rwanie koszuli nic tu nie da , temat przewałkowany X razy.

chyba każdy ma podobne zdanie na ten temat więc uważam że ta dyskusja jest niepotrzebna :)

raczej nalezy zwrócić uwagę że pewne środowiska archeo robią nam jak najczarniejszy PR .

teraz chwycili za najlepszy argument dla ciemnego ludu : ONI WAS OKRADAJĄ .

następne pewnie będzie że molestują WAM córki i kozy... i mówią po niemiecku.

:)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 6 marca 2009, 12:02 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 27 sierpnia 2004, 22:58
Posty: 1600
Lokalizacja: EU
kuba_gd napisał(a):
teraz chwycili za najlepszy argument dla ciemnego ludu : ONI WAS OKRADAJĄ .

następne pewnie będzie że molestują WAM córki i kozy... i mówią po niemiecku.


ja bym sie tym nie przejmował, to nie jest temat który będzie nakręcał społeczeństwo, 99,99% ludzi w polsce uważa że jak coś znajdzie to jest jego, to że ktos sobie coś drobnego wygrzebie na podwórku lub w lesie to nie jest chwytliwy temat, co innego bron itp bo to juz działa na wyobraźnie ciemnego społeczeństwa. A starocie? nitk się tym nie przejmuje, większość ludzi nawet mysli że w polsce nie ma archeologii, bo archeologia to przecież piramidy mumie i Indiana Jones ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 6 marca 2009, 12:05 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 9 października 2006, 10:53
Posty: 1489
Lokalizacja: Błękitna Planeta
Problem świadomego poszukiwania na stanowiskach archeologicznych to jedno, ale jest inny problem z nim związany: totalna dezinformacja i brak sensownego uregulowania w zakresie gdzie wolno szukać. Archeo tylko na tym traci, bo nikt o zdrowych zmysłach nie wchodziłby na ich stanowiska, gdyby wiedział gdzie one się znajdują. A informacja dla złodziei? - Złodzieje, których jedynym celem jest wzbogacenie się za wszelką cenę mają wiecej zapału i determinacji, więc do takich informacji prędzej czy później i tak docierają. Nie oszukujmy się: Prawo jest restrykcyjne i nikt nie chce kłopotów, więc ani właściciel pola, ani detektorysta-hobbysta nie zgłosi znalezisk dopóki będzie miał świadomość, że nadstawia :dupa a na większości terenów (zaorane i pozbawione już kontekstu pola) bez zgłoszenia znalezisk nie pojawi się nawet pies archeologa z kulawą nogą, a co dopiero sam archeolog.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 6 marca 2009, 12:19 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 27 sierpnia 2004, 22:58
Posty: 1600
Lokalizacja: EU
Krzychu_ napisał(a):
a na większości terenów (zaorane i pozbawione już kontekstu pola) bez zgłoszenia znalezisk nie pojawi się nawet pies archeologa z kulawą nogą, a co dopiero sam archeolog.

czemu tak sadzisz? duzo stanowisk archeo jest na zaoranych polach, wszystko jest poniżej humusu, wszelki kontekst jak najbardziej się tam znajduje, za PRLu był obszerny program szukania stanowisk archeo, łazili na wiosne i na jesieni archeolodzy i zaznaczali stanowiska na mapach, w razie jakiś inwestycji musza być przeprowadzone badania przed rozpoczęcie budowy na takim stanowisku, jesli nikt tam nie chce budować lub wywozić piach to nic temu raczej nie zagraża i spokojnie czeka sobie na swój czas :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 6 marca 2009, 12:31 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 9 października 2006, 10:53
Posty: 1489
Lokalizacja: Błękitna Planeta
Jeżeli, jak Piszesz "wszystko jest poniżej humusu", który archeologów nie interesuje - to tym bardziej nie widzę problemu udostępnienia wierzchniej, pozbawionej kontekstu warstwy detektorystom :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 6 marca 2009, 12:57 
Offline
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany
Forum Thesaurus - Użytkownik Zbanowany

Dołączył(a): czwartek, 6 maja 2004, 01:23
Posty: 1642
Indiana Jones napisał(a):
kuba_gd napisał(a):
teraz chwycili za najlepszy argument dla ciemnego ludu : ONI WAS OKRADAJĄ .

następne pewnie będzie że molestują WAM córki i kozy... i mówią po niemiecku.


ja bym sie tym nie przejmował, to nie jest temat który będzie nakręcał społeczeństwo, 99,99% ludzi w polsce uważa że jak coś znajdzie to jest jego, to że ktos sobie coś drobnego wygrzebie na podwórku lub w lesie to nie jest chwytliwy temat, co innego bron itp bo to juz działa na wyobraźnie ciemnego społeczeństwa. A starocie? nitk się tym nie przejmuje, większość ludzi nawet mysli że w polsce nie ma archeologii, bo archeologia to przecież piramidy mumie i Indiana Jones ;)


tu się Mylisz :) jak ja znajdę to jest OK , ale jak ktoś znajdzie albo mnie okrada to widły w plecy.
niestety mentalność Polaków jest taka że większość z zazdrości nakarmiła by krowę sąsiada gwoździami.

Na to własnie liczą Stysze i tym podobne kreatury polskiej nauki. :n


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 6 marca 2009, 17:08 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 27 sierpnia 2004, 22:58
Posty: 1600
Lokalizacja: EU
Krzychu_ napisał(a):
Jeżeli, jak Piszesz "wszystko jest poniżej humusu", który archeologów nie interesuje - to tym bardziej nie widzę problemu udostępnienia wierzchniej, pozbawionej kontekstu warstwy detektorystom :)

tylko że są pewne ale
czasem warstwa humusu jest bardzo płytka , zapewne czasem też coś potrafi piszczeć na większej głębokości (np pokowa), to co znajduje się w humusie też jest ważne dla tego stanowiska, nie można tego przydzielić konkretnemu obiektowi, ale może to być ważne dla całego stanowiska archeo.
Bardzo trudna jest identyfikacja ceramiki (co mało kto wie) na całym stanowisku może być niecharakterystyczna ceramika, ale właśnie w humusie może znajdować sie harakteystyczna klamerka czy fibula, sprawa prosta - ktos to wykopie i jest już du**a blada :)


Nie stety nie którzy nie potrafia zrozumieć że jeśli powstało cos takiego jak wykrywacz metalu, to nie da sie tego cofnąć, nie da sie zakazać tego, bo to nic nie da, walczyć z tym też sie nie da, ba - nawet jest to często przydatne w archeologii. Trzeba to po prostu sensownie uregulować prawnie.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL