Teraz jest sobota, 11 kwietnia 2026, 06:32

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Poszukiwanie skrytek na podstawie.....
PostNapisane: sobota, 21 marca 2009, 18:25 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): niedziela, 9 listopada 2008, 00:31
Posty: 15
...właśnie-czego?
Tak mi przyszło dziś na myśl, że ludność Niemiec w czasie ucieczki i podczas chowania dóbr wszelakich, wybierała miejsca które za kilka miesięcy-lat w dalszym ciągu będzie można odnaleźć. Większość osób sugeruje się "messblattami", ale przecież większość z nich powstała pomiędzy 36-44 rokiem, co sugeruje że ludność cywilna nie miała do nich takiego dostępu jak wojsko-no chyba że były powszechne dla ludności-w co szczerze wątpię.

Więc-powinniśmy posiłkować się starszymi Grossblatami czy po prostu wczuwać się w sytuację? Natknąłem się na wypowiedzi sugerujące wykorzystanie miejsc z widokiem na okoliczne lasy, obrzeża pól, skarpy etc... ale czy ma to jakiekolwiek odniesienie do niemieckich 1:25k? Czy byle jakie "znajdy" których szukaliście śledząc mapy pokryły się z domniemanym miejscem? Jak to się ma dla pruskich messblatów? tzw UrMesstischblatter?

Ktoś może coś powiedzieć?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 21 marca 2009, 19:01 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): niedziela, 20 lipca 2008, 21:27
Posty: 268
Lokalizacja: Let. Nowy Jadów // Mazowsze
jakby ci to powiedzieć... nie wiem jak inni ale ja przy ukrywaniu czegokolwiek nie korzystałbym wcale z rzadnej mapy. Po prostu jakis charakterystyczny punkt w okolicy bym znalazł i tam zakopał mój " majątek" POZDRO


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 22 marca 2009, 15:13 
Offline
Starszy Chorąży Sztabowy
Starszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): środa, 23 lutego 2005, 22:46
Posty: 229
Lokalizacja: Ruda Śląska
Poszperaj w wszukiwarce znajdziesz dużo odpowiedzi...ale wątpliwa sprawa żeby korzystali z map pamietaj że na decyzje nie mieli często zbyt wiele czasu, chowali w miejscach które wiedzieli że po poworcie(bo przecież wszyscy to wiedzią że wierzyli święcie że powrócą na swoje ziemie)znajdą w tym samym miejscu tj:mostek,głaz narzutowy,odosobnione drzewo itp W mojej rodzinie(a miało to miejsce już spory czas temu)wszyscy wyruszyli do pracy a gdy wrócili wieczorem w domu na podłodze lezały wymontowane cegły nic z domu nie zginęło widać oprzedni właściciel wrócił po swoje...Szukaj blisko.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 23 marca 2009, 13:35 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): niedziela, 9 listopada 2008, 00:31
Posty: 15
Drodzy poszukiwacze ;)

Chcę rozpatrzyć ten temat pod nieco innym kątem niż to co do tej pory znajduje sie na forum, wszystko przeczytałem, wyciągnąłem wnioski, ale jedna rzecz nie daje mi spokoju.

Wszyscy wiemy że teren się zmienia z czasem, część ludności niemieckiej, może i większość sądzili że wrócą z czasem, a jak nie oni to ich potomkowie, i tak też się czasem działo.

Ale... jak wytłumaczyć wnuczkowi, że w miejscu gdzie kiedyś było charakterystyczne drzewo, w "tym" miejscu lub w innym punkcie, którego już nie ma znajdują się rodzinne pamiątki? Skąd mieli mieć pewność że jak wrócą to teren będzie identycznie wyglądał lub że chociaż wspomniane wskazówki w postaci głazów czy drzew dalej będą na swoim miejscu? Mapa była najpewniejszym rozwiązaniem, gdyż nawet po burzliwych przejściach frontu czy ogromnej zmianie terenu, pewne miejsca "zaznaczone na mapie" da się odszukać.

Więc pytanie, na co patrzeć na mapie. Czy można cokolwiek wypatrzyć? Czy komuś udało się chociaż wykopać zawiniątko "z młotkiem i garścią gwoździ" szukając czegoś charakterystycznego na mapie?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 23 marca 2009, 13:58 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): czwartek, 26 czerwca 2008, 11:21
Posty: 3145
Postaw sie w sytuacji tych ludzi szaleje wojenna zawierucha nagle dowiadują się że muszą uciekać bo lada moment wkroczą oswobodziciele - i co "głowa rodziny" ze stoickim spokojem bierze w ręce mapę wyszukuje odpowiednie miejsce i udaje sie zakopać swój dobytek - BZDURA. Ludzie ci co mogli zabrać ze sobą co najbardziej potrzebne to zabrali a resztę schowali w obrębie swich domostw - zabudowań sądząc że za pare miesięcy wrócą


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 23 marca 2009, 14:47 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): niedziela, 27 czerwca 2004, 16:00
Posty: 1613
AZAZEL napisał(a):
Postaw sie w sytuacji tych ludzi szaleje wojenna zawierucha nagle dowiadują się że muszą uciekać bo lada moment wkroczą oswobodziciele - i co "głowa rodziny" ze stoickim spokojem bierze w ręce mapę wyszukuje odpowiednie miejsce i udaje sie zakopać swój dobytek - BZDURA. Ludzie ci co mogli zabrać ze sobą co najbardziej potrzebne to zabrali a resztę schowali w obrębie swich domostw - zabudowań sądząc że za pare miesięcy wrócą

Brawo ! - tak właśnie należy rozpatrywać tę sprawę a doszukiwanie się jakiś tam metod przy użyciu mapy można włożyć między bajki - nie próbuj na siłę kolego święty robić z tego osobnego zagadnienia - pozdro :1


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 25 marca 2009, 11:01 
Offline
Pułkownik
Pułkownik

Dołączył(a): środa, 9 sierpnia 2006, 21:29
Posty: 591
Lokalizacja: Kraków
3 lipca 1945, Striegau.
"(...) Na szczęście wojną schowaliśmy trochę banknotów, szybko do domu, szukam w różnych skrytkach i znajduję jeszcze 40 marek. Na długo to nie wystarczy."

10 maja 1946, Striegau.
"(...) A teraz nasz dom. Klucz leży w starym schowku. Ale cały dom zajęty przez Polaków, nasze mieszkanie też. W ten sposób przepadły bezpowrotnie wszystkie rzeczy zostawione tu jeszcze w listopadzie. Straciliśmy też wszystko co pochowaliśmy w mieszkaniu, pod podłogą czy gdzieś w ścianie.(...)"

5 października 1946, Pombsen.
"(...) Spodziewamy się rozmaitych szykan. Pakujemy więc tylko to, co najpotrzebniejsze. (...) Pieniądze i dokumenty porozdzielane i ukryte blisko ciała. Parę wartościowych rzeczy zakopujemy w ogrodzie. Może jednak kiedyś tu wrócimy. Nigdy nie wiadomo."

Helene PLUSCHKE "Dziennik śląski"

Nie publikowany, w przygotowaniu wydanie niemieckie. Najnowsza "Karta" (nr 57) zamieszcza wybór zapisków od października 1944 do października 1946r tj. od chwili gdy cywilni mieszkańcy Dolnego Śląska zaczęli uświadamiać sobie bezpośrednie zagożenie działaniami wojennymi, do dnia przekroczenia przez autorkę wraz z pięciorgiem dzieci nowej granicy polsko - niemieckiej.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 25 marca 2009, 16:08 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 19:31
Posty: 15
Nie zapominajmy rowniez o przydroznych krzyzach i kapliczkach.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 25 marca 2009, 19:33 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 5 maja 2008, 11:19
Posty: 167
jakie krzyze?
jakie kapliczki?

Większosc PGR\ów powstała po przejeciu przez państwo, niemieckich dworków od włascicieli ziemskich

w jednej chwili musieli uciekać na zachód przed armią czerwoną.

zabierali tylko nacenniejsze rzeczy,ale takie pierwszej potrzeby(pieniądze)

reszte chowali przy domu w miejscu w którym nie zostaną podpatrzeni,

jesli czasu było bardzo mało,to wrzucali do studni,jesli więcej to zakopywali w piwnicach ..przydomowych ziemiankach,stodołach.

Kazdy znał idealnei swoje podwórko i nie wybierał znacznych miejsc,wystarczył kamien w lesie,koniec ogrodzenia ,stawek, itp.

najwazneisze było to zeby nikt ich nie naszedł podczas kopania...

wiec wszystko moze byc wszędzie.

problem tylko w tym ze kazde ustronne miejsce zostało w czasach PRLu zaadaptowane na smietnik :/

więc teoretyczne myslenie nic nam nie da, wykrywka w ręke szpadel i do roboty.
jak sie nie chce kopac to sie kombinuje,a jak sie kombinuje to lepiej zbierać znaczki....


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 25 marca 2009, 23:43 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): poniedziałek, 16 lipca 2007, 16:30
Posty: 771
weźcie jeszcze pod uwagę fakt, że osobami zakopującymi dobytek były najczęściej kobiety. Teraz wyobraźcie sobie balię albo kanę pełną porcelany albo innego cholerstwa.

1. kobieta daleko od domu tego nie zaniesie
2. kobieta nie zakopie tego zbyt głęboko

Cześć pieśni. ;)

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 26 marca 2009, 05:29 
Offline
Starszy Szeregowy
Starszy Szeregowy

Dołączył(a): piątek, 19 września 2008, 19:31
Posty: 15
Do CTX, pisząc o krzyzach i kapliczkach opieram sie na informacjach od ludzi między innymi z P.Skarbów zamieszczonych
w postach :(
a dlaczego to kobiety zajmowały się zakopywaniem???? tego jeszcze nie słyszalem :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 5 kwietnia 2009, 19:07 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 5 maja 2008, 11:19
Posty: 167
Cytuj:

a dlaczego to kobiety zajmowały się zakopywaniem???? tego jeszcze nie słyszalem :)


''kochnie,nie wiesz gdzie są kluczyki...
kochanie nie widziałaś moich skarpetek''

nam jest ciezko cos schować tak,zeby pozniej tego nie szukać
:D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 5 kwietnia 2009, 19:31 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): poniedziałek, 16 lipca 2007, 16:30
Posty: 771
artur07 napisał(a):
Do CTX, pisząc o krzyzach i kapliczkach opieram sie na informacjach od ludzi między innymi z P.Skarbów zamieszczonych
w postach :(
a dlaczego to kobiety zajmowały się zakopywaniem???? tego jeszcze nie słyszalem :)


Bo wszyscy silni mężczyźni byli na froncie.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 kwietnia 2009, 09:41 
Offline
Starszy Plutonowy
Starszy Plutonowy

Dołączył(a): poniedziałek, 24 lipca 2006, 14:22
Posty: 50
Lokalizacja: Mazowieckie
Według opowiadań znajomych z mazur, sporo skarbów było zakopywanych lub zamurowywanych w kapliczkach, potem Niemcy przyjeżdżali, MO ich łapała i zabierała na skarb państwa...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 6 kwietnia 2009, 19:05 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 22 lutego 2006, 21:56
Posty: 3319
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Tomasz ASG, po co MO łapała tych Niemców i przekazywała na skarb państwa? ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 41 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL