Teraz jest poniedziałek, 2 lutego 2026, 21:33

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Regulamin działu


Kliknij, aby przejrzeć regulamin



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Plaga dzikich poszukiwaczy skarbów
PostNapisane: wtorek, 18 sierpnia 2009, 05:58 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): poniedziałek, 10 października 2005, 12:07
Posty: 4124
Lokalizacja: Kielce
Gazeta Wyborcza w Kielcach napisał(a):
Plaga dzikich poszukiwaczy skarbów
Marcin Sztandera 2009-08-17, ostatnia aktualizacja 2009-08-17 20:01:47.0

Dwa razy w ciągu ostatnich kilku dni archeolodzy przyłapali nielegalnych poszukiwaczy zabytków. W pierwszym przypadku przeszukiwali wykrywaczami metali bezpośrednie sąsiedztwo wczesnośredniowiecznego grodziska. - Tak źle jeszcze nie było - mówią archeolodzy

Do pierwszego przypadku doszło w środę w Skowronnie koło Pińczowa. Dwóch mężczyzn przeszukiwało wykrywaczami metali bezpośrednie sąsiedztwo wczesnośredniowiecznego grodziska. Wpadli, bo podczas rutynowego objazdu potencjalnych stanowisk archeologicznych nakryli ich pracownicy Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków - Wezwaliśmy policję. Mężczyźni poza wykrywaczami mieli przy sobie saperki. Twierdzili, że nawet nie wiedzieli, że trzeba mieć zgodę na takie poszukiwania - mówi Daniel Czernik z WUOZ.

Potwierdza to Mirosław Myca z Komendy Powiatowej Policji w Pińczowie. - Jeden z mężczyzn to 33-latek z powiatu kazimierskiego, a drugi to 38-latek ze Śląska - informuje policjant.

Dodaje, że mężczyźni prawdopodobnie nie zdążyli nic ukraść, bo nie mieli przy sobie żadnych odkopanych przedmiotów, ale zostali spisani. Jaka ich może czekać kara, na razie nie wiadomo. - Żeby prowadzić wszelkie poszukiwania za pomocą wykrywacza, trzeba mieć zezwolenie. Mężczyźni takiego zezwolenia nie mieli - mówi Andrzej Przychodni z WUOZ.

Podczas weekendu sytuacja się powtórzyła. Tym razem archeolodzy zauważyli czterech mężczyzn przeszukujących wykrywaczami metalu średniowieczne grodzisko w Stradowie koło Kazimierzy Wielkiej. To jeden z największych tego typu obiektów w Polsce. - Spisali numery samochodu mężczyzn, a my te dane przekazaliśmy policji i prokuraturze. W tym wypadku też nie wydano takiego zezwolenia - mówi Przychodni.

Zgodnie z przepisami to właśnie konserwator zabytków wydaje zgodę na prowadzenie badań z wykorzystaniem np. wykrywacza metalu. W regionie świętokrzyskim wydano ich niewiele, można je policzyć na palcach jednej ręki. Taką zgodę ma np. Muzeum im. Orła Białego w Skarżysku.

Mimo to w praktyce poszukiwania prowadzi bardzo dużo osób, bo wykrywacz można kupić już za 300-400 zł. - To, niestety, zaczyna być niebezpieczna plaga, bo stanowiska archeologiczne są coraz częściej okradane. Ludzie sobie nawet nie zdają sprawy, jak wiele mogą zniszczyć. A z drugiej strony nikt nie ma chyba złudzeń, że złodzieje posługują się najpierw wykrywaczami, bo inaczej nie da się szybko przeszukać np. kilka hektarowego cmentarzyska - tłumaczy Przychodni.

Dodaje, że kilka osób związanych z różnymi grupami poszukiwawczymi dopytywało się o warunki, jakie należy spełnić. - Po pierwszym kontakcie kolejnych nie było. Niewykluczone, że decydowali się potem szukać bez pozwoleń - mówi Przychodni.

Nielegalni zbieracze zniszczyli np. stanowiska koło Pińczowa. - Dlatego przykłady ze Stradowa i Skowronna są tak niepokojące. Możemy się domyślać, że poszukiwaczy przybyło - podkreśla.

- Ten problem jest coraz poważniejszy. Sygnalizują go koledzy z całego kraju i nie chodzi tu tylko o poszukiwanie guzików zgubionych na plaży czy łusek z drugiej wojny światowej, ale o zabytki często o dużej wartości historycznej. Potem mamy sygnały, że te znaleziska trafiają na sprzedaż albo za granicę - twierdzi Cezary Kiszka, prokurator rejonowy w Busku-Zdroju i prezes Stowarzyszenia Prokuratorów Rzeczypospolitej Polskiej.

Jego zdaniem wprowadzenie ograniczeń w sprzedaży wykrywaczy nie jest najlepszym rozwiązaniem. - Sugerowałbym raczej akcję informacyjną, bo wiele osób zwyczajnie nie zdaje sobie sprawy, że bieganie z wykrywaczem po polu jest przestępstwem. Ten problem jest coraz poważniejszy - mówi prokurator.

Marcin Sztandera


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 18 sierpnia 2009, 07:59 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 23 maja 2007, 00:18
Posty: 1812
Lokalizacja: Gdynia
Pan Prokurator chyba nie zdaje sobie sprawy z tego, że bieganie z wykrywaczem po polu nie jest żadnym przestępstwem. Prezes Stowarzyszenia Prokuratorów RP a takie bzdury wypowiada publicznie. Ustawa mówi wyraźnie, że pozwolenie trzeba mieć na poszukiwanie zabytków. A przestępstwo trzeba udowodnić, Panie Prokuratorze. No chyba, że prawo już przestało obowiązywać a sąd może nas skazać za wygląd.
C.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 18 sierpnia 2009, 08:23 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
Jak widzimy największym problemem jest bieganie w okolicach grodzisk kurhanów etc....to zrozumiałe. Chodzi mi po głowie taka mysl, czy może nie zamieszczać tutaj na forum miejsc gdzie szukać nie wolno???? Taki obywatelski projekt wykazu stanowisk archeo - z zastrzeżeniem że nie wolno w tych okolicach prowadzić wykopalisk. Byłoby przyjemnie wiedzieć np. że jadąc na Pomorze w okolice miasta X nie powinienem się zapuszczać w okolice miejscowości 1,2,3 itp. Zamieszczane tutaj na forum świadomych poszukiwaczy - lokalizacji takich ,,niebezpiecznych" miejsc miałoby aspekt pozytywny według mnie. Obaw nie powinno być ponieważ żaden świadomy czlowiek i dojrzały emocjonalnie poszukiwacz nie wlezie w miejsce gdzie można mieć problemy jak ,,bohaterowie" artykułu cytowanego na wstępie.
Istnieje podobno taka mapa opracowana przez KOBiDZ z naniesionymi stanowiskami, może powstać i forumowa jak sądzicie???


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 18 sierpnia 2009, 08:24 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2005, 10:01
Posty: 701
Lokalizacja: gdzie chcę
Rzeczywiście. Podobnych przypadków będzie więcej. Wynika to - po pierwsze - ze zwiększającego się zainteresowania mediów podobnymi tematami. Po drugie - z faktu, że wykrywacze są coraz tańsze i ogólnodostępne. Niedawno będąc na spacerze spotkałem w lesie dwóch młodych chłopaków (17-18 lat) z jakimś tanim wykrywaczem z internetu. Zapytałem, czego szukają, odpowiedzieli, że niewypałów. Mi, obcemu człowiekowi, odpowiedzieli, że szukają niewypałów. Od czasu, kiedy ja zacząłem szukać (jakieś 5 lat temu), liczba poszukiwaczy w moim mieście potroiła się. A z poszukiwaczami, tak jak ze wszystkim, są ludzie z głową na karku i ludzie z dziurami w mózgu. Są poszukiwacze z pozwoleniami, zrzeszeni w stowarzyszeniach, poszukiwacze współpracujący z archeologami, muzeami, są indywidualni pasjonaci, którzy penetrują i opisują te obszary historii, których nikt nigdy nie odkryje. Ale są też zwykłe bezmózgi. To o nich są w większości te artykuły. I nie ma co się spinać, dziennikarze zawsze napiszą prędzej o takich delikwentach, niż o prawdziwych pasjonatach bo... kogo to interesuje? Zawsze zresztą lepiej nie wzbudzać zainteresowania. W moich okolicach była sytuacja, że facet kupił sobie wykrywacz, poszedł w teren usiany niewypałami i... wykopał kilka sztuk. Wezwał policję. Zrobił ogólne zamieszanie. Ja i moi znajomi nigdy się w ten sposób nie ujawniliśmy. Chyba, że przy okazji organizowania wystaw itd. Ale nigdy nie paradowaliśmy z wykrywaczami przed obiektywem (zauważcie pewne sprzeczności w obu artykułach):


fragmenty pierwszego artykułu:

Śmiercionośny złom w lesie

Do naszej redakcji zgłosił się Zbigniew Krysiński, który w lesie zauważył, że grupka młodzieży wygrzebała pocisk moździerzowy z II wojny światowej. Krysiński przepędził nastolatków, przysypał znalezisko ziemią i powiadomił Kuriera.


My z kolei o niewybuchu poinformowaliśmy policję, a ta zabezpieczyła teren. We wtorek saperzy z Ostródy zabrali pocisk, by zdetonować go na poligonie.

Żołnierze za radą Zbigniewa Krysińskiego dodatkowo przeszukali wykrywaczem metali pobliski teren i natknęli się jeszcze na kilka innych pocisków z wojny. Wszystkie znaleziska zabrali ze sobą.

Przestrzegamy: jeżeli znajdziecie niewypał lub niewybuch w lesie, natychmiast powiadomcie o tym policję (tel. 112 z komórki). Jego odkopywanie czy przenoszenie jest karalne, a poza tym „ciekawskiemu” grozi po prostu śmiercią.

MARCIN MICHALSKI (www.kurier-ilawski.pl)




[ img ]
Zbigniew Krysiński po odkryciu
niewybuchów w lesie powiadomił naszą redakcję

[ img ]
Sześć pocisków moździerzowych, jeden przeciwlotniczy
oraz niemiecki granat z II wojny światowej
znalezione w lesie


i fragment drugiego artykułu:

W lesie odkryto szczątki niemieckich żołnierzy


W lesie szczątki żołnierzy odkrył Zbigniew Krysiński – ten sam, który wcześniej powiadomił nas o niewybuchach w tamtym rejonie. O znalezisku powiadomił fundację Pamięć w Warszawie.




ODKRYŁ SZCZĄTKI

– Zaczęło się od tego, że chciałem pokazać córce rodzinne strony – opowiada Krysiński, mieszkający w Prabutach– Poszliśmy zobaczyć strefę wypalonego lasu i w tym momencie natknęliśmy się na kawałek metalu. Okazało się, że to była wyrzutnia pancerfausta.



[ img ]


[ img ]
Zbigniew Krysiński z córką Klaudia natknęli się na szczątki żołnierzy z II wojny światowej[B]



PREM napisał(a):
Jak widzimy największym problemem jest bieganie w okolicach grodzisk kurhanów etc....to zrozumiałe. Chodzi mi po głowie taka mysl, czy może nie zamieszczać tutaj na forum miejsc gdzie szukać nie wolno???? Taki obywatelski projekt wykazu stanowisk archeo - z zastrzeżeniem że nie wolno w tych okolicach prowadzić wykopalisk. Byłoby przyjemnie wiedzieć np. że jadąc na Pomorze w okolice miasta X nie powinienem się zapuszczać w okolice miejscowości 1,2,3 itp. Zamieszczane tutaj na forum świadomych poszukiwaczy - lokalizacji takich ,,niebezpiecznych" miejsc miałoby aspekt pozytywny według mnie. Obaw nie powinno być ponieważ żaden świadomy czlowiek i dojrzały emocjonalnie poszukiwacz nie wlezie w miejsce gdzie można mieć problemy jak ,,bohaterowie" artykułu cytowanego na wstępie.
Istnieje podobno taka mapa opracowana przez KOBiDZ z naniesionymi stanowiskami, może powstać i forumowa jak sądzicie???


taki wykaz dostaje każdy od WKZ w momencie otrzymania pozwolenia


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 18 sierpnia 2009, 08:43 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
Ale wykaz powiedzmy z całego województwa czy tylko z obszaru o który wnioskujemy iż będziemy tam szukać???


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 18 sierpnia 2009, 08:57 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2005, 10:01
Posty: 701
Lokalizacja: gdzie chcę
Z obszaru, o który wnioskujesz bo... po co na inny:)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 18 sierpnia 2009, 11:15 
Offline
Szeregowy
Szeregowy

Dołączył(a): środa, 12 sierpnia 2009, 14:53
Posty: 5
Przesadzacie, każdy zainteresowany poszukiwaniem skarbów powinien mieć wiedzę która potrafi odróżnić średniowieczny kurhan czy grodzisko od zwykłego wzgórza. Nie próbujcie zwalić całej roboty na archeo, by potem jęczeć a nie wiedziałem, nie znałem bo to jest kpina. Jeżeli nie znacie terenu, idźcie do archeo, zapytajcie się czy tam nie ma stanowiska, poproście o pozwolenie. A jak już coś starszego znajdziecie oddajcie to do muzeum i zgłoście miejsce znalezienia, to nie boli, a do tego można poznać ludzi zajmujących się tym zawodowo.
Nie szuka się na terenie które ma wartość historyczną i nie pieprzcie mi tu za przeproszeniem o własnej niewiedzy, bo taką każdy z poszukiwaczy który jest pasjonatem wie gdzie ją zdobyć i powinien ją posiadać!


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 18 sierpnia 2009, 11:57 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): wtorek, 29 listopada 2005, 21:53
Posty: 1292
Lokalizacja: Zdolny Sląsk
bongo97 na jarałeś się czy co ??? Bo pieprzysz od rzeczy (z przeproszeniem).


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 18 sierpnia 2009, 13:39 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): poniedziałek, 17 stycznia 2005, 10:47
Posty: 865
Lokalizacja: Kraków/Toruń
bongo97 napisał(a):
Przesadzacie, każdy zainteresowany poszukiwaniem skarbów powinien mieć wiedzę która potrafi odróżnić średniowieczny kurhan czy grodzisko od zwykłego wzgórza. Nie próbujcie zwalić całej roboty na archeo, by potem jęczeć a nie wiedziałem, nie znałem bo to jest kpina. Jeżeli nie znacie terenu, idźcie do archeo, zapytajcie się czy tam nie ma stanowiska, poproście o pozwolenie. A jak już coś starszego znajdziecie oddajcie to do muzeum i zgłoście miejsce znalezienia, to nie boli, a do tego można poznać ludzi zajmujących się tym zawodowo.
Nie szuka się na terenie które ma wartość historyczną i nie pieprzcie mi tu za przeproszeniem o własnej niewiedzy, bo taką każdy z poszukiwaczy który jest pasjonatem wie gdzie ją zdobyć i powinien ją posiadać!


:spoko


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 18 sierpnia 2009, 14:00 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): czwartek, 27 czerwca 2002, 00:00
Posty: 508
Lokalizacja: Warszawa
A ja się całkowicie zgadzam z bongo97...
Jeśli się już gdzieś kopie to można zadać sobie odrobinę trudu i znaleźć większość informacji o interesującym terenie. To nie boli i nie jest specjalnie czasochłonne.
Może warto poświęcić 10% czasu spędzanego nad mapami i wyszukiwaniem miejscówek na zlokalizowanie stanowisk archeologicznych...?
Nie mówię tu o pseudostanowiskach z AZP ale o znanych i waznych obiektach typu grodziska, cmentarzyska itd
Jeśli ktoś łazi po wałach śreniowiecznego grodu nie zdając sobie z tego sprawy i myśli, ze to wydmy albo zwykłe wzgórza morenowe to jest kretynem lub robi to z premedytacją.

Pozdrawiam, mab1978.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 18 sierpnia 2009, 14:17 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
Mab, oczywiście można poszperać, ale to nie to samo o czym pisze bongo97. znaleźć informacje można a nawet trzeba szukać, ale nie każdy ma uzdolnienia takie jak bongo, by na pierwszy rzut oka odróznić czy dany wzgórek to zwykły twór polodowcowy bez ,,zawartości" czy grodzisko :h o cmentarzyskach nie wspominając. Wiem, że sa ludzie, którzy na pierwszy rzut oka i ,,nosa" wyczuwali czy dana miejscówka będzie owocna w znaleziska, ale żeby tak wyczuwać grodziska hmmmm, wróże karierę w pogotowiu archeologicznym i przy tworzeniu AZP :D


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 18 sierpnia 2009, 14:19 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): sobota, 8 maja 2004, 10:27
Posty: 824
Lokalizacja: POLSKI WROCŁAW
A rozmawiałeś kiedyś z jakimś archeo - ja rozmawiałem i niezbyt miło wspominam , na pierwszym roku mieliśmy wyjście na wykopaliska , w mieście , no i się pytam ten szefowej wykopu w czym jest problem jak ktoś sobie chodzi po lesie z wykrywaczem metalu i wykopie zarzdzewiałego sztrucla.... tu zaczęła się tyrada ...Morał był taki że nie wolno nawet łuski podnieść , kupować na giełdach staroci ani w ogóle najlepiej się nie interesować...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 18 sierpnia 2009, 14:22 
Offline
Chorąży
Chorąży

Dołączył(a): poniedziałek, 8 września 2008, 17:04
Posty: 129
Lokalizacja: Londyn
Widzę że w moich rodzinnych stronach sie zaczyna dziać. Niestety prawo mamy jakie mamy i jeszcze duuużo wody w Wisle upłynie zanim się coś zmieni, ale jeżeli z premedytacja szuka sie na stanowisku archeo to sorry. Osobiście znam przypadek kiedy "poszukiwacze" weszli do wykopu archeo wieczorem kiedy ci skończyli pracę. Jak to interpretować?
Mało tego to byli wielcy miłośnicy historii i kolekcjonerzy. A wszystko działo się na mniej więcej tamtych terenach. Trudno się więc dziwic niechęci archeo do poszukiwaczy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 18 sierpnia 2009, 14:38 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): czwartek, 27 czerwca 2002, 00:00
Posty: 508
Lokalizacja: Warszawa
PREM napisał(a):
Mab, oczywiście można poszperać, ale to nie to samo o czym pisze bongo97. znaleźć informacje można a nawet trzeba szukać, ale nie każdy ma uzdolnienia takie jak bongo, by na pierwszy rzut oka odróznić czy dany wzgórek to zwykły twór polodowcowy bez ,,zawartości" czy grodzisko :h o cmentarzyskach nie wspominając. Wiem, że sa ludzie, którzy na pierwszy rzut oka i ,,nosa" wyczuwali czy dana miejscówka będzie owocna w znaleziska, ale żeby tak wyczuwać grodziska hmmmm, wróże karierę w pogotowiu archeologicznym i przy tworzeniu AZP :D


Pogotowie archeologiczne nie istnieje, AZP leży odłogiem więc wielkiej kariery się nie zrobi :666
Nie chodzi tu o posiadanie przysłowiowego "nosa" i wyczuwanie miejscówek tylko o trochę trudu i czasu poświęconego na zebranie podstawowych informacji.


Ostatnio edytowano wtorek, 18 sierpnia 2009, 14:49 przez mab1978, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 18 sierpnia 2009, 14:42 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): czwartek, 27 czerwca 2002, 00:00
Posty: 508
Lokalizacja: Warszawa
[BS] Wolf napisał(a):
A rozmawiałeś kiedyś z jakimś archeo - ja rozmawiałem i niezbyt miło wspominam , na pierwszym roku mieliśmy wyjście na wykopaliska , w mieście , no i się pytam ten szefowej wykopu w czym jest problem jak ktoś sobie chodzi po lesie z wykrywaczem metalu i wykopie zarzdzewiałego sztrucla.... tu zaczęła się tyrada ...Morał był taki że nie wolno nawet łuski podnieść , kupować na giełdach staroci ani w ogóle najlepiej się nie interesować...


Tak, rozmawiałem i rozmawiam dosyć regularnie. W przeciwieństwie do Ciebie mam chyba dużo szczęścia bo w zasadzie wszyscy archeo i konserwatorzy, z którymi rozmawiałem okazali się normalnymi i rzeczowymi ludźmi.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL