Teraz jest wtorek, 21 kwietnia 2026, 23:31

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Pytanie emeryta klątwa ,,PRLu"
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 11:03 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
Tak wkładając do szklanki sztuczna szczękę wspominam czasami urok poszukiwań drobnicy na polach.....
Przypomniała mi sie śmieszna historia związana z poszukiwaniem monet, może to jakiś omen??? :)
|związany jest z aluminiakami PRL....
Otóż znalezienie przeze mnie jakiejkolwiek monety aluminiowej z PRL u wieńczyło koniec poszukiwań, tzn koniec ,,fantów". Bez względu czy zaczynałem czy kończyłem poszukiwania...
Jeżeli wchodziłem na pole i znajdowałem aluminiaka, to choćby nie wiem jak się zapowiadała miejscówka wiedziałem po pewnym czasie, że można się od razu zbierać. Podobnie było gdy aluminiak wpadał na koniec owocnych poszukiwań. Kiedyś były takie czasy ( dla niektórych zapewne cały czas sa i oby trwały jak najdłużej), że bez 20-30 monet datowanych do 1945 powiedzmy do domu nie wracałem. Ale bywały czasy, że było lepiej. owocne poszukiwania, w woreczku dźwięczą wesoło SAPy, boratynki, groszaki wszelakie, w kieszeni zapasowe akumulatory, pogoda miodzio, etc., czas jest wszystko gra i oto pod cewką 20 groszy PRL.....później 3 godziny łażenia i NIC......Tak bywało zawsze ..... Czy mieliście podobne doświadczenia???


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 11:14 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): czwartek, 26 maja 2005, 10:01
Posty: 701
Lokalizacja: gdzie chcę
Może te PRLe siali koledzy, którzy wcześniej przeczyścili pole i wyjęli "SAPy, boratynki, groszaki wszelakie" ??


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 11:31 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
Niee :) Gdyby wyczyścili to nie znalazłbym nic innego, a bywało, że sporo wyciągnąłem i nagle trafiał się prl, po czym martwa cisza monetkowa


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 12:23 
Offline
Młodszy Chorąży Sztabowy
Młodszy Chorąży Sztabowy

Dołączył(a): piątek, 5 maja 2006, 11:32
Posty: 171
Lokalizacja: Podlasie - Puszcza Knyszyńska
PREM napisał(a):
... nagle trafiał się prl, po czym martwa cisza monetkowa

Witam. Nie ciąży na mnie co prawda taka potężna "klątwa" ;), ale w zeszłym roku prześladowało mnie 2 zł PRL. Nie było chyba wypadu na którym nie trafiłem tej monety, co po pewnym czasie stawało się na prawdę irytujące. Nie ważne, pola czy lasy, dwójka już na mnie tam czekała. Na szczęście w tym roku jest cudownie lepiej :za. Pozdrawiam. snorll :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Pytanie emeryta klątwa ,,PRLu"
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 13:34 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 17:02
Posty: 2039
PREM napisał(a):
Otóż znalezienie przeze mnie jakiejkolwiek monety aluminiowej z PRL u wieńczyło koniec poszukiwań, tzn koniec ,,fantów". Bez względu czy zaczynałem czy kończyłem poszukiwania...
Jeżeli wchodziłem na pole i znajdowałem aluminiaka, to choćby nie wiem jak się zapowiadała miejscówka wiedziałem po pewnym czasie, że można się od razu zbierać. Podobnie było gdy aluminiak wpadał na koniec owocnych poszukiwań. Kiedyś były takie czasy ( dla niektórych zapewne cały czas sa i oby trwały jak najdłużej), że bez 20-30 monet datowanych do 1945 powiedzmy do domu nie wracałem. Ale bywały czasy, że było lepiej. owocne poszukiwania, w woreczku dźwięczą wesoło SAPy, boratynki, groszaki wszelakie, w kieszeni zapasowe akumulatory, pogoda miodzio, etc., czas jest wszystko gra i oto pod cewką 20 groszy PRL.....później 3 godziny łażenia i NIC......Tak bywało zawsze ..... Czy mieliście podobne doświadczenia???

Kumpla prześladowały podkowy ;) Jeśli znalazł podkowę to był znak, że należy zakończyć poszukiwania bo i tak już nic ciekawego nie znajdzie.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 13:38 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): niedziela, 12 października 2003, 22:06
Posty: 799
snorll napisał(a):
PREM napisał(a):
... nagle trafiał się prl, po czym martwa cisza monetkowa

Witam. Nie ciąży na mnie co prawda taka potężna "klątwa" ;), ale w zeszłym roku prześladowało mnie 2 zł PRL. Nie było chyba wypadu na którym nie trafiłem tej monety, co po pewnym czasie stawało się na prawdę irytujące. Nie ważne, pola czy lasy, dwójka już na mnie tam czekała. Na szczęście w tym roku jest cudownie lepiej :za. Pozdrawiam. snorll :)


Co do do tego typu fantów, niektórych prześladują ostatnio "dziurki od klucza" ;) U mnie było podobnie, ale z 1/2 kopiejki carskiej.

Ogólnie miałem przez ponad 2 lata taki okres, że nie było mowy, żebym wrócił z pola bez jakiejkolwiek monetki. Jakie poletko by nie było, to zawsze jakiś krążek zadźwięczał pod cewką. Niestety, później coś się "odmieniło" :(


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 16:05 
Offline
Główny Administrator
Główny Administrator

Dołączył(a): wtorek, 15 kwietnia 2003, 00:00
Posty: 4353
Lokalizacja: Gliwice
Nie wiązałem nigdy klątwy z przedmiotami ale pamiętam, że jak na wykopki jechał ze mną kolega Saper to nigdy nic nie znalazłem :)
Choc na wykopaliskach w Nowej Cerekwi klątwa odpuściła /chyba :)/


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 16:08 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4663
Lokalizacja: Gútþiuda
Ja z kolei zawsze musze znaleźć polmosa. Nawet na największym pustkowiu, w górach, lasach, zapomnianych polach - choć jeden kapselek musi pięknie zabrzęczeć pod cewką :)
Nieraz się zastanawiam - komu chciało się leźć taki kawał w gęstwinę albo pod górę, żeby rozpić flaszkę? :piwo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 16:29 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 12 listopada 2008, 08:11
Posty: 1675
Lokalizacja: Lubelskie.
Lipek masz racje polmosy to przkleństwo tej ziemi,zwłaszcza koło starych dworków mlynów itp.Naspępna kwestia to lotki od szrapneli niektóre tak ładnie podbijają,człowiek się nakopie a tu małe okrągłe g..wno.. ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 17:15 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): wtorek, 14 marca 2006, 17:38
Posty: 337
Lokalizacja: Wrocław
A ja mam takie "cóś" że do jakiego bym nie poszedł lasu to zawsze mi się trafia siekiera :P


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 17:28 
Offline
Porucznik
Porucznik

Dołączył(a): środa, 16 marca 2005, 12:39
Posty: 311
Lokalizacja: Warszawa
tak czytam i szukam jakiejś prawidłowości u siebie i chyba już wiem...
Jak kopię militarkę i trafię łuskę o potem już nic ciekawego nie znajdę.
I to chyba tłumaczy dlaczego nic nie znajduję.

A PRL-e na mnie nie działają. Co drugi znaleziony moniak to PRL. :P


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 20:14 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): sobota, 2 kwietnia 2005, 23:25
Posty: 810
Lokalizacja: warszawa
A ja miałem idealnie tak samo z PRL-ami jak chodziłem z Minelabem Quatro. Jak zmieniłem na Exploera to sytuacja się odwróciła o 180 ', jak trafię PRL-a to najczęściej za chwilę wyskoczy coś ciekawego. Przekleństwem są za to teraz współczesne drobniaki, jak mi taki wyskoczy to już się mogę zwijać bo i tak nic ciekawego nie znajdę.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 20:25 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): piątek, 20 lutego 2004, 16:16
Posty: 1167
Lokalizacja: Gr.Gorschutz
EEE tam chłopaki trzeba być twardym a nie miętkim i szukać ;) A klątwy to tylko w Egipcie są ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 3 września 2009, 21:08 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
[quote="kojak"] A klątwy to tylko w Egipcie są ;)[/quote] No i czasami na Wawelu :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 4 września 2009, 08:24 
Offline
Felix Hobus Drugi

Dołączył(a): wtorek, 4 listopada 2003, 11:56
Posty: 1665
Lokalizacja: Deszczno/Gorzów Wlkp.
Witam
U mnie natomiast mozna zaobserwować coś takiego jak szczęście/fart (niepotrzebne skreślić) pierwszego wejścia.
Dotyczy to około 60% miejscówek zlokalizowanych w moich rejonach.
Pierwsze wejście i zawsze jest jakieś ciekawe trafienie.
Normalnie wiadomo-miejscówka zapowiada się obiecująco.
Nic z tych rzeczy.Każde kolejne wejście to strata czasu.
Oprócz znienawidzonych przez każdego polmosów
praktycznie nic.
Widać-na większośc z nas ciąży jakieś fatum.....
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL