Marienwerder napisał(a):
Witam.Zdecydowanie polecam.Wszystko na faktach,fajnie opisane bez wybujałej fantazji autora i super czynów super bohaterów. Nie jestem wielbicielem totenkopf ale czytając tą książkę złapałem jakąś więź z bohaterami opowieści.Nie nastawiaj się na opisy wielkich bitew i akcji gdyż ów bohater był kierowcą ale przeszedł wiele.
Jezeli interesuja cie tego typu ksiazki to warte uwagi sa rowniez:
"Marzyciel w helmie. Francuz w WAFFEN SS.", Christiana de la Maziere
"Utracony Honor, Zdradzona Wiara. Relacja żołnierza Leibstandarte SS Adolf Hitler.", Herberta Maegera
i slynny "FRONT WSCHODNI 1941-1945", Leona Degrelle.