kubuch napisał(a):
I to jest dopiero polskie!. Dyskusja, która toczy się od dłuższego czasu na temat używania detektorów i opinie na ten temat wyrażane przez "zacne" grono osób związanych zawodowo z archeologią uzmysławiają rozdwojenie jaźni w tej grupie. Z jednej strony lepiej żeby tych monet nikt nie wykopał ( w domyśle - niech się rozsypią w ziemi, albo po naszym trupie), z drugiej strony skoro już podeszły pod detektor - jak fajnie że je dostaliśmy. Paranoja.
Ja tez widze tu paranoje ale polega ona na przypisywaniu ukrytych znaczen neutralnym wypowiedzom:
gazeta napisał(a):
"Ich stan może wynikać z tego, że monety po bitwie pod Grunwaldem były znacznie gorsze niż przed samą bitwą (...) zawartość srebra w monecie była bardzo niewielka. (...) Ich zły stan może wynikać także z tego, że monety te były bardzo długo w obiegu, a poza tym leżenie wiele lat w ziemi spowodowało zmiany - oceniła Januszkiewicz."
Numizmatyk (historyk) wypowiedziala sie na temat stanu zachowania monet i wymienila obiektywne przyczyny dla ktorych sa one slabo czytelne. Gdzie u licha znalazles tu cos o archeologii, uzywaniu detektorow czy o jakiejkolwiek dyskusji?! Zapytali pania ekspert dlaczego trudno odczytac monety to wyrazila rzeczowa opinie i tyle - o co tu sie mozna czepiac???