McKane napisał(a):
Demonizujesz. Musi być jakaś regulacja, która pomoże walczyć ze stronami propagującymi nazizm, pedofilie itp. Do tego dochodzą strony spreparowane na podobieństwo innych (np bankowych). Łatwiej będzie z nimi walczyć mając w ręku przepis i artykuły wykonawcze, które wymuszą na operatorach wycinanie pewnych IP gdyż oni sami mają tak na prawdę w dupie to czy ich klient straci pieniądze z konta czy nie bo wszystkie umowy są tak skonstruowane że nie ponoszą z tego tytułu żadnej odpowiedzialności. Oczywiście może to być pole do pewnych nadużyć ale bez przesady.
Pozdrawiam
Przepisy pozwalające na ściganie stron propagujących nazizm, czy rozpowszechnianie treści pedofilskich już istnieją i wcale nie potrzeba nowych. To samo jeśli chodzi o oszustwa.
Planowana regulacja to zamach na ostatnią ostoję wolności słowa - internet.
Trzeba brać jeszcze pod uwagę że zazwyczaj praktyka organów państwowych czy organów ścigania znacznie odbiega od pięknych założeń powstającego prawa. Zawsze kosztem praw i wolności obywatela.
Przykłady:
Przepisy dotyczące posiadania broni - na papierze wyglądają znośnie, o praktyce nie muszę się rozpisywać na tym forum.
Przepisy dotyczące pozwoleń na poszukiwanie zabytków - tu same założenia nie trafione, ale praktyka to już kompletne dno.
Przepisy wprowadzające karalność za posiadanie narkotyków (w małych ilościach) - niby miały być po to żeby ścigać dilerów - w rzeczywistości policyjni nieudacznicy którzy przez rok nie złapali żadnego przestępcy organizują łapanki na narkomanów.
Przepisy kwalifikujące jazdę po pijaku jako przestępstwo - założenie oczywiście słuszne - efekt: co trzeci więzień w pierdlu to pijany rowerzysta.
itd, itd przykładów można by mnożyć
Pozdrawiam