Teraz jest środa, 4 lutego 2026, 14:16

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 16 lutego 2010, 23:30 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): niedziela, 19 marca 2006, 12:11
Posty: 881
Lokalizacja: earth
Ja często lubię chodzić po miejscach, na których teoretycznie nic nie było. Czasami można sie zdziwić...
Może to jest metoda w dobie GPS, palmtopów i innych cudów techniki - zdać się na los szczęścia lub intuicję skoro wszystkie ciekawe miejsca zaznaczone na mapach zostały dokładnie przeorane?


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 lutego 2010, 00:02 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): czwartek, 27 czerwca 2002, 00:00
Posty: 508
Lokalizacja: Warszawa
Niestety pionierzy poszukiwań zaczynają odchodzić...
Wiele mogli by opowiedzieć ŚP: Jurek W z Warszawy, Jarema czy Waldek P z Wyspy Sobieszewskiej.
Oni szukali jak wielu z Nas nie było jeszcze na Świecie...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 lutego 2010, 00:14 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): piątek, 23 lipca 2004, 01:06
Posty: 3464
Lokalizacja: Kłodzko-Glatz
Ja jestem ciekaw co powie nasz forumowy kolega o niezbyt sympatycznym nicku, ale o sympatycznym charakterze, a mianowicie DZIAD. Bodajże najstarszy użytkownik forum ale z tego co mi wiadomo weteran tematu poszukiwań dla, którego my WSZYSCY na forum jesteśmy po prostu gówniarzami ;)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 lutego 2010, 00:47 
Offline
Generał Dywizji
Generał Dywizji

Dołączył(a): sobota, 8 maja 2004, 10:27
Posty: 824
Lokalizacja: POLSKI WROCŁAW
Tak jeszcze wracając do początków... pierwsze wykopki na pałę... i nawet coś było mimo że to już 1998 , śmieszne to jest ale jakoś wtedy (koło 1999) naszła mnie myśl że z tymi fantami to trzeba się strasznie streszczać bo albo wygniją w ziemi albo ktoś to wszystko wyzbiera...W sumie za dużo ludzi jest już do tego , zawsze tak sobie wyobrażam co będę dzieciom mówił o wykopkach - patrz tu tatuś wyciągnał łuskę od 88 i wtedy , wow tato miałeś łuskę od 88 (tak jak dzisiaj się patrzy na tych co to coś faktycznie ciekawego trafili) ...Czasem to aż żal myśleć ... ale z drugiej strony może jeszcze coś się uchowa i za te dajmy na to 20 lat będzie jeszcze co zbierać ...


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Jutro
PostNapisane: środa, 17 lutego 2010, 01:26 
Offline
Kapral
Kapral

Dołączył(a): piątek, 20 listopada 2009, 22:18
Posty: 20
Lokalizacja: Warszawa
Panowie,nawet gdyby nas było 5mln to i tak przez 25-30lat nie znaleźliśmy nawet 10 procent tego co jest do znalezienia.Tylko łatwizna się kończy.Teraz naprawdę ważna będzie ogromna wiedza i nowoczesny nowej generacji sprzęt.Będziemy też zmuszeni zbadać dokładnie rzeki stawy,jeziora i to nie rzucając prymitywnego neodyma ale wysyłając specjalistycznego robota.Tak będzie za pare lat.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 lutego 2010, 01:39 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): środa, 12 listopada 2008, 08:11
Posty: 1675
Lokalizacja: Lubelskie.
a w razie czego można wyskoczyć do Korei na wykopki,Ci to dopiero nagubią ;) [ img ]


Ostatnio edytowano środa, 17 lutego 2010, 01:44 przez Sopel74, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 lutego 2010, 01:42 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 20 lipca 2005, 19:50
Posty: 4663
Lokalizacja: Gútþiuda
Nie pozostaje nam nic innego, jak wypowiedzieć wojnę Korei Płn., czekać na ich desant i pozabijać wszystkich oficerów (takich jak na zdjęciu) :) Myślę, że nasze wnuki będą nam wdzięczne :piwo


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 lutego 2010, 08:38 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): wtorek, 28 grudnia 2004, 11:39
Posty: 2339
Lokalizacja: Καλισία
http://www.youtube.com/watch?v=lQiStxXnofg


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 lutego 2010, 11:05 
Offline
Starszy Sierżant Sztabowy
Starszy Sierżant Sztabowy

Dołączył(a): poniedziałek, 13 lipca 2009, 12:57
Posty: 99
Jako że zima za oknem, oglądam sporo filmików na Youtube. Większość z nich nakręcona w USA.
Ze zdziwieniem odkryłem, że tam jest tak jak piszą niektórzy. Chodzi facet pół dnia z wykrywką i znajduje kilka ołowianych kul. A jaki szczęsliwy! ;)
Aż musiał się pochwalić w necie.

A ta na poważnie, to musimy pamiętać, że w ziemi leży masa fantastycznych nieznajdek, tyle że wcale nie metalowych. Ta działka jest niemal nienaruszona.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 lutego 2010, 11:42 
Offline
Podporucznik
Podporucznik

Dołączył(a): poniedziałek, 19 stycznia 2009, 16:29
Posty: 277
Lokalizacja: WWY-Puszcza Biała i Kamieniecka
Tak dorzucę coś nieśmiało do tematu. Nie jestem starym poszukiwaczem (2 letni staż w terenie) jednak znam kilka osób, które szukają od ładnych 20 lat i z niedowierzaniem słyszę jak kiedyś na dobrym poletku, gdzie stały zabudowania można było zbierać bez wykrywacza monety. Dziś jadę w swoje ulubione miejscówki i znajduję od 1 do 4 boratynek i jestem wkurzony że tak mało ale jednak w głębi duszy myślę sobie, że za 10 - 15 lat w tych miejscach już nic się nie znajdzie a boratynka znaleziona w czasie wyjazdu będzie nie małym sukcesem. Nauczyłem się, że w oczywistych miejscach takich jak karczmy, przeprawy na mapkach nie mogę już liczyć na zbyt wiele, gdyż nawet polmosy zostały wyzbierane. Pozostaje tylko nadzieja, że rolnik orając nasze ulubione pole głebiej zapuści pług w ziemię i wyciągnie tego dukata na poziom odpowiedni dla wykrywacza, dlatego mimo porażek ciągle jeżdżę w niektóre miejscówki. Podsumowując fantów jest coraz mniej tak jak napisali starsi koledzy.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 lutego 2010, 12:18 
Offline
Generał Brygady
Generał Brygady

Dołączył(a): środa, 9 kwietnia 2008, 12:37
Posty: 653
Wspomnienia często bywają ubarwione. Ja mając lat kilka (może 7?), łaziłem po poletkach i znalazłem raptem kilka monetek. Czasami deszcz coś wypłukał- po ulewach też się łaziło poboczami :-) O wykrywaczach wtedy nie było mowy- ponad 25 lat temu , przynajmniej w moim środowisku. Czasami też się brało szpadel (wtedy większy ode mnie) i szło się (tzn. ja szedłem) na miejscówki- śmietniki pałacowe.
Ale i tak prawdziwe Eldorado to był dla mnie stary strych, zawsze wędziłem klamkę (nie klucz) i znikałem na długie godziny, tak że wiedziano jak znikłem, gdzie mnie można znaleźć. Były tam same przedwojenne graty, zdjęcia i różne tego typu przedmioty. Mniam.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 lutego 2010, 13:09 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
[quote="tadeklobo"]Tak dorzucę coś nieśmiało do tematu. Nie jestem starym poszukiwaczem (2 letni staż w terenie) jednak znam kilka osób, które szukają od ładnych 20 lat i z niedowierzaniem słyszę jak kiedyś na dobrym poletku, gdzie stały zabudowania można było zbierać bez wykrywacza monety. Dziś jadę w swoje ulubione miejscówki i znajduję od 1 do 4 boratynek i jestem wkurzony że tak mało ale jednak w głębi duszy myślę sobie, że za 10 - 15 lat w tych miejscach już nic się nie znajdzie a boratynka znaleziona w czasie wyjazdu będzie nie małym sukcesem. Nauczyłem się, że w oczywistych miejscach takich jak karczmy, przeprawy na mapkach nie mogę już liczyć na zbyt wiele, gdyż nawet polmosy zostały wyzbierane. Pozostaje tylko nadzieja, że rolnik orając nasze ulubione pole głebiej zapuści pług w ziemię i wyciągnie tego dukata na poziom odpowiedni dla wykrywacza, dlatego mimo porażek ciągle jeżdżę w niektóre miejscówki. Podsumowując fantów jest coraz mniej tak jak napisali starsi koledzy.[/quote]

jeszcze parę lat temu przed datą obowiązywania ustawy ;-) były takie momenty, że znalezisk numizmatycznych było dużo. Było jedno takie poletko, na które skierował mnie uczynny rolnik, gdzie było ,,zielono" od miedziaków leżących na wierzchu, a kompleksowa eksploracja po sezonie (3 wyjazdy) przyniosła ok. 700 moniaków, fakt, że nie szczególnych pod względem rzadkości, niemniej 10-15 % to były sreberka. A w czasie zwykłego wyjazdu do domu wstyd było wrócić gdy w woreczku nie dzwoniło ze 20-30 moniaków :-) Mniej czytelne boratynki lądowały z powrotem w dołkach bo nie warto było sobie głowy zawracać nieczytelnymi moniakami. W odniesieniu do militariów np. poszukiwań w Bieszczadach, to były takie miejsca, gdzie giwery leżały na wierzchu o łuskach i nabojach nie wspominając. Było i raczej w tym przypadku przeminęło bezpowrotnie. Chociaż zapewne jeszcze gdzies są nietknięte miejscówki, gdzie takie rezultaty mogą się przydarzyć. :1 Oby czego wszystkim życzę.


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 lutego 2010, 14:55 
Offline
Generał Broni
Generał Broni

Dołączył(a): środa, 22 lutego 2006, 21:56
Posty: 3303
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Prem, też pamiętam, jak giwery itp złom leżał, sterty tasm do mg, maski gazowe itp. Jako parolatek rozdłubywałem górke na podwórku, fajne rzeczy sie trafiały.Nad Odrą łusli do hałbic...Tam skarpety z prochem..Braliśmy do napełniania dezodorantów :) Była tego z reklamówka...kumpel w domu trzymał. Kiedyś jego brat odpalał papierosa(zapałkami się odpalało a dzieci kiedyś też paliły) i odprysk siarki od zapałki spadł koło reklamówy :( ;Pamietam, jak jego brat- mój rówieśnik zamiast komentarza szpica mu sprzedał, bo o czym tu mówić............. Pozdtrawiam


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 lutego 2010, 15:26 
Offline
Specjalista
Specjalista

Dołączył(a): czwartek, 13 stycznia 2005, 11:55
Posty: 2974
Lokalizacja: Shangri-La
PREM napisał(a):

jeszcze parę lat temu przed datą obowiązywania ustawy ;-) były takie momenty, że znalezisk numizmatycznych było dużo. Było jedno takie poletko, na które skierował mnie uczynny rolnik, gdzie było ,,zielono" od miedziaków leżących na wierzchu, a kompleksowa eksploracja po sezonie (3 wyjazdy) przyniosła ok. 700 moniaków, fakt, że nie szczególnych pod względem rzadkości, niemniej 10-15 % to były sreberka.


Może nie monety a guziki. "Marchewkowe pole" - zorientowani wiedzą o co chodzi. Nie trzeba było brać ze sobą wykrywacza. Oczywiście z upływem czasu stał się konieczny. Jak nie przywiozło się 300-400 guzików to był to kiepski wyjazd ;). Ale to było w pierwszej połowie lat 90-tych tamtego już wieku :)


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 17 lutego 2010, 15:27 
Offline
Złosliwy Nieludzki Doktor

Dołączył(a): piątek, 15 marca 2002, 01:00
Posty: 2242
Kurcze to były czasy......aż łza się w oku kręci, a policjanci pokazywali gdzie kopać!! pamiętam taki wypad chyba z 10 lat temu, na militarkę, policjanci nas spotkali i jeden mówi - panowie tutaj nie ma pewnie nic ciekawego, ale nie tak daleko jest miejsce gdzie rozstrzelali Żydów i pochowali to tam można by pokopać :) :) takie to były czasy gdzie policjant był prawdziwym przyjacielem poszukiwacza :za


Góra
 Zobacz profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL